Partnerem bloga jest Szkółka roślin ozdobnych i owocowych

w Janczewicach, ul. Jedności 114

Pn - Pt: 07.30 - 17.00

Sobota: 08.00 - 17.00

Niedziela: Nieczynne

Tel. 605 490 480

czwartek, 22 października 2015

Kołobrzeg - wprowadzenie

Od wtorku jestem w sanatorium w Kołobrzegu. Jak dotychczas pogoda nas nie rozpieszcza. Jest pochmurno i co trochę kropi deszcz. Dziś przez kilka chwil świeciło słońce, ale niestety później chmury znów zasnyły niebo. Jest jednak dosyć ciepło i nie ma dokuczliwego wiatru. 

Miasto, mimo tego, że leży na północy kraju ma klimat, który wyjątkowo służy wielu liściastym roślinom zimozielonym. Wilgotne i niezbyt gorące lata, łagodne zimy, brak skrajnych temperatur i spora wilgotność powietrza sprzyjają laurowiśniom, ostrokrzewom czy aukubom japońskim. Nie zwiedziłem jeszcze tutejszych parków i skwerów jednak podczas spaceru z kijkami (Nordic walking) dostrzegłem w okolicy sporo ciekawych roślin. Część z nich rośnie w ogrodach otaczających Arka Medical Spa, w którym reperuję zdrowie. Zapraszam do obejrzenia kilku zdjęć. Więcej fotek i opisów zamieszczę po powrocie do domu!

Drzewa rosnące przy bulwarze Aleksandra Fredry powoli zmieniają kolory.


 Przy jednym z hoteli natrafiłem na przepiękną laurowiśnię.


A to już kompleks hotelowy Arka. 


Na tyłach hotelu, przy wyjściu do ogrodu i na plażę rośnie przepiękny ostrokrzew. Nie wiem jaka to odmiana, ale wkrótce to ustalę. Ciekaw jestem, czy może ona rosnąć w klimacie środkowej Polski.


Serdecznie zapraszam do codziennej lektury bloga!

10 komentarzy:

  1. Och, widzę, że nie leniuchujesz? Spacerujesz, oglądasz przyrodę.
    Mam nadzieję, że będą kolejne relacje. Może Tobie uda się zobaczyć, złotą polską jesień.
    Drzewa rosnące przy bulwarze Aleksandra Fredry pięknie zmieniają kolory.
    Pozdrawiam serdecznie:)*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie nie, żadnego lenistwa! Jestem w sanatorium i korzystam pełną gębą z możliwości podreperowania zdrowia. Zabiegi, spacery, ping-pong, żadnego dojadanie pomiędzy posiłkami, żadnych słodyczy i piwka! Już niedługo kolejny post, tym razem opiszę skąpane w popołudniowym słońcu tutejsze liściaste rośliny zimozielone! Pozdrowienia Lusiu!

      Usuń
  2. Super, że przed hotelami pojawiają się nie tylko iglaczki, ale też zimozielone piękności:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, i jest ich coraz więcej :) A tutejszy klimat im bardzo sprzyja! Pozdrowienia!

      Usuń
  3. W Kołobrzegu, jak byłam parę lat temu w sanatorium, wypatrzyłam araukarię - ciekawe czy jeszcze rośnie - na trasie do Ratuszu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, rośnie koło Ratusza. Niedługo opublikuję na blogu jej zdjęcie :) Pozdrowienia!

      Usuń
  4. Kołobrzeg znam dość dobrze, to moje rodzinne strony. Dość dawno jednak tam nie byłam - miło powspominać. Poproszę o więcej zdjęć z ostatniej chwili. Miłego weekendu Andrzejku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Ewuniu! Postaram się jak najszybciej opublikować post o o Kołobrzegu :) Oczywiście będzie dużo zdjęć :) Serdeczności!

      Usuń
  5. Zazdroszczę! Taki odpoczynek to fajna sprawa a i okolica wyjątkowo ładna :-) Pamiętaj odwiedzić ogrody Hortulus spectabilis i uprzedzam czynne są już tylko 25,10 do godziny 15:30 potem nastąpi przerwa zimowa. Warto tam skoczyć i pooglądać je :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziś byłem w Ogrodach Tematycznych Hortulus. Widziałem tez ta wielką araukarie niedaleko kościoła w Dobrzycy. Do ogrodów Spectabilis raczej jutro nie zdążę pojechać. Czynne będą jeszcze w sobotę 31.10 ale mam wtedy kilka zabiegów w ciągu dnia i też nie dam rady pojechać do Dobrzycy. Pewnie więc je odwiedzę kiedyś tam w przyszłości :) Pozdrowienia Krzysiu!

      Usuń