Partnerem bloga jest Szkółka roślin ozdobnych i owocowych

w Janczewicach, ul. Jedności 114

Pn - Pt: 07.30 - 17.00

Sobota: 08.00 - 17.00

Niedziela: 09.00 - 14.00

Tel. 605 490 480

środa, 31 maja 2017

Osmantus Goshiki pod koniec maja

Wśród liściastych roślin zimozielonych rosnących w moim ogrodzie wiele jest takich, które są prawdziwymi perełkami. Do takich rarytasów należy m.in. osmantus Goshiki (Osmanthus heterophyllus Goshiki), który z wyglądu trochę przypomina ostrokrzew. Nie ma on jednak z nim nic wspólnego. W ogrodzie rosną dwa krzewy tej ciekawej odmiany. Jeden niedaleko altanki, a drugi przy oczku wodnym. Po raz pierwszy posadziłem osmantusa w 2007 roku, niestety nie przetrwał on zimy z sezonu 2010/2011. Nie dałem jednak za wygraną i już w kolejnym roku posadziłem następny.


Krzew ten jest rzadko spotykany w polskich ogrodach. A szkoda, bo jest naprawdę piękny. Jest dość odporny na mrozy, jednakże młode rośliny lepiej na zimę okryć agrowłókniną. Różne źródła podają, że może rosnąć w strefach mrozoodporności USDA od 6 do 9. Nie wolno zapomnieć o jego podlewaniu. Najbardziej szkodzi mu zimowa susza i mroźne wysuszające wiatry. Dorosłe osobniki w naszym klimacie mogą wyrosnąć na wysokość od 1 do 1,5 metra. Osiągają również podobną szerokość. Jest to zwarty krzew, dosyć gęsty, o regularnym pokroju. Liście osmantusa, podobnie jak u ostrokrzewu są ząbkowane, jednakże wcięcia ząbków są głębsze, a ich końcówki znacznie bardziej kłujące niż u ostrokrzewu. Ta odmiana ma liście zielonożółte (marmurkowe). Są one dość niewielkie i rosną naprzeciwlegle. Młode listki są bordowe lub jasnobrązowe. 


Osmantus Goshiki w sprzyjających warunkach może późnym latem lub jesienią zakwitnąć. Ma niewielkie, białe niepozorne kwiatki. Powinien rosnąc w miejscu osłoniętym, w żyznej, lekko kwaśnej i przepuszczalnej glebie. Lubi słońce lub półcień. Będzie rósł również cieniu, ale wtedy raczej nie zakwitnie i nie będzie wystarczająco gęsty. W słońcu liście się lepiej wybarwiają. Należy jednak mieć na uwadze fakt, że wczesnowiosenne słońce może poparzyć jego liście, dlatego też lepiej posadzić ten krzew w miejscu, gdzie nie będzie on na to narażony.

W czasie tegorocznej zimy krzewy nie były niczym zabezpieczone. Przetrwały okres mrozów bez większych uszczerbków. Wiosną opadła z nich część liści, które zostały uszkodzone przez mrozy. Ale jak widać na zdjęciach rośliny są obecnie w dobrej kondycji. 

Serdecznie zapraszam do codziennej lektury bloga!

wtorek, 30 maja 2017

Cudowny weekend

Ostatnie dni są wręcz cudowne. Lato zastąpiło wiosnę. 30 stopni na termometrach... Jest pięknie! Dla mnie tym bardziej, bo moją stronę internetową www.zimozielonyogrod.pl odwiedziło ponad milion gości. Bardzo dziękuję za tak liczne wizyty, strona cały czas się zmienia. A to dlatego, że dodaję do niej opisy kolejnych roślin. Kwiaty są dla Was. Jeszcze raz dziękuję :-)


A już jutro pokażę Wam jak zimę przeżyły moje osmantusy! 

Zapraszam do codziennej lektury bloga!

niedziela, 28 maja 2017

Arboretum w Rogowie - 26 maja 2017

Ostatnie dwa tygodnie to dla mnie prawdziwy maraton! Kórnik, Zielona Góra, Kromlau, Bad Muskau, Poznań, warszawski Powsin, a w ostatni piątek Rogów. Tutejsze arboretum z roku na rok pięknieje. Widać, że gospodarz czyli Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego wyjątkowo dba o to miejsce. 

Jak podaje strona oficjalna strona internetowa Arboretum powstało w 1923 roku, zaraz po tym jak 5 lipca 1919 roku Minister Rolnictwa i Dóbr Publicznych przekazał Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego część lasów Nadleśnictwa Skierniewice do celów naukowych i badawczych. Szkoła zrzekła się z części obszaru zostawiając sobie tereny obecnego Nadleśnictwa Rogów, gdzie w 1923 roku została zbudowana siedziba Lasów Doświadczalnych SGGW.

W Rogowie rośnie wiele liściastych roślin zimozielonych, ale im poświęcę odrębny post. Dziś zapraszam do obejrzenia zdjęć innych drzew i roślin rosnących w tym Arboretum, szczególnie, że właśnie teraz mamy szczyt kwitnienia różaneczników i azalii. Koniecznie musicie to zobaczyć!


Bardzo ciekawym miejscem jest tutejsze alpinarium. W jego okolicy rośnie trochodendron araliowaty. Ale o nim więcej napiszę w poście poświęconym kiściastym roślinom zimozielonym. W każdym razie byłem niesamowicie zaskoczony widząc tę roślinę. Aż prawie usiadłem z wrażenia! Szkoda, że tak trudno dostać jego sadzonki bo miejsce w moim ogrodzie dla takiego rarytasu na pewno się znajdzie. 


Obok alpinarium jest piękny staw. A w ich sąsiedztwie powstaje nowe założenie ogrodowe, gdzie wkrótce znajdziemy ginące rośliny świata. 


To już moja kolejna wizyta w Rogowie. Zawsze jednak zachwycają mnie tutejsze drzewa.


Przed wojną na terenie arboretum zakładano wyłącznie powierzchnie doświadczalne. Posadzono około 100 gatunków drzew obcego pochodzenia. Powierzchnia ogrodu wynosiła wtedy 61,58 ha. Jednak ze względu na brak stałego personelu rozwój arboretum w tym okresie był bardzo powolny. Dodatkowo po II Wojnie Światowej liczba gatunków zmalała do 51 z powodu braku opieki i dwóch bardzo mroźnych zim.

W 1947 roku opiekę merytoryczną nad Arboretum przejęła Katedra Botaniki Leśnej SGGW, której kierownikiem był profesor Roman Kobendza, a bezpośrednio sprawami ogrodu zajmował się Tadeusz Szymanowski, asystent Katedry od 1 czerwca 1945 roku. Arboretum nie posiadało wówczas stałego pracownika w Rogowie. Nadzór nad prowadzonymi pracami sprawował mieszkający na miejscu inż. Edward Paprzycki, adiunkt Zakładu Urządzania Lasu, a prace należały do personelu nadleśnictwa. W tym okresie Tadeusz Szymanowski wybitnie przyczynił się do dynamicznego rozwoju Arboretum. Wtedy to zaczęto zakładać coraz to nowe poletka doświadczalne, szkółki, zakupiono nowy sprzęt, niezbędny do pielęgnacji drzewostanów. Nowe gatunki sprowadzano głównie z Arboretum w Kórniku.


Tutejsza kolekcja żywotników olbrzymich jest naprawdę imponująca. Wielkie drzewa z potężnymi pniami i ogromnymi regularnie stożkowymi koronami. Przepiękne!


Na terenie Arboretum znajdziecie mnóstwo krzewów azalii i różaneczników. Jak już wspomniałem teraz większość z nich jest w szczytowej fazie kwitnienia. 


W 2005 roku zmodernizowano układ stawów i strumyków w alpinarium, a 5 lat później część alejek o łącznej długości 2,4 km. Uruchomiono stronę internetową, elektroniczną bazę danych kolekcji wraz z mapą numeryczną. Rozpoczęto organizację imprez edukacyjnych w Arboretum i na terenie LZD wspólnie z pozostałymi jednostkami Zakładu. Usprawniono infrastrukturę ogrodu o elementy informacyjno-edukacyjne, jak etykiety, tablice edukacyjne itd. 

W chwili obecnej trwa budowa nowych założeń ogrodowych. W dalszym ciągu modernizowane są alejki. Powstają też nowe obiekty małej architektury takie jak leżaki, huśtawki czy miejsca do wypoczynku. 

Tutejsza kolekcja klonów (w tym japońskich) jest wyjątkowa! Tak wiele odmian rośnie chyba tylko tutaj.


Pogoda dziś sprzyja więc jeśli macie wolną chwilę i w miarę dobry dojazd do Rogowa to czym prędzej zabierajcie koszyk z przekąskami i napojami i pędźcie do tutejszego arboretum! Naprawdę warto,  gorąco polecam!

Arboretum czynne jest w dni robocze od 07.00 do 18.00 (do końca września), w październiku od 07.00 do 17.00, a od listopada do końca kwietnia od 07.00 do 15.00. W soboty, niedziele i święta Arboretum można odwiedzać od 10.00 do 20.00 (maj i czerwiec),  od lipca do końca października od 10.00 do 17.00. Od listopada do końca kwietnia w dni wolne od pracy Arboretum jest nieczynne. 

Za bilet normalny zapłacicie 10 PLN, a za ulgowy 6 PLN. Więcej informacji o godzinach otwarcia, cenach wstępu czy możliwościach dojazdu (samochodem i komunikacją publiczną) znajdziecie w informacjach dla odwiedzających
 
Serdecznie zapraszam do codziennej lektury bloga!

sobota, 27 maja 2017

Otwarte ogrody 2017 - odliczanie

Już w przyszły weekend w Podkowie Leśnej odbędzie się XIII edycja Festiwalu Otwarte Ogrody. Tydzień później Brwinów będzie organizował swoją XI edycję Festiwalu. W drugi weekend czerwca swoje ogrody otworzą także mieszkańcy Milanówka. Zimozielony ogród będzie otwarty dla zwiedzających w niedzielę 04 czerwca w godzinach 11.00 - 13.00 oraz tydzień później tzn. 11 czerwca w godzinach 16.00 - 18.00.

Wspomniane miejscowości utworzyły Stowarzyszenie Podwarszawskie Trójmiasto Ogrodów.

Szczegółowe programy Festiwalu, tematy i partnerów obu spotkań w Zimozielonym ogrodzie przedstawię Wam już wkrótce.  Dziś jednak chciałbym ponownie przybliżyć Wam idee przyświecające Festiwalowi Otwarte Ogrody! Wiem, wiem. Już o tym niejednokrotnie pisałem, ale szkoda byłoby ponownie nie nakreślić kilku słów o tej wspaniałej inicjatywie. Tym bardziej, że jak widać na poniższych zdjęciach w poprzednich latach świetnie się bawiliśmy!


W czasach, w których jak grzyby po deszczu powstają chronione osiedla i domy za wysokimi ogrodzeniami, mieszkańcy Podwarszawskiego Trójmiasta Ogrodów dzielą się swoją prywatną przestrzenią, często zabytkowych domów i ogrodów. Władze lokalne, osoby prywatne i organizacje pozarządowe organizują oddolnie kilkadziesiąt kameralnych, otwartych wydarzeń. Jest w czym wybierać: koncerty, recitale, wystawy plastyczne i fotograficzne, plenery malarskie, wycieczki, pikniki, spektakle, warsztaty, spotkania z twórcami, pokazy filmów, potańcówki. W tyle nie pozostają lokalne instytucje kultury, proponując bogaty program imprez. Artyści otwierają pracownie prezentując swoje dzieła.


Spacerując po Brwinowie, Milanówku i Podkowie można w te wyjątkowe weekendy zajrzeć do zamkniętych na co dzień zabytkowych przestrzeni, poznać nieznane wcześniej miejsca, odkryć ich urodę i, czasami niezwykłą, historię. „Otwarte Ogrody” promują lokalne dziedzictwo kulturowe i integrują lokalną społeczność, budując wyjątkowe więzi sąsiedzkie. Festiwal to prawdziwe święto lokalnych społeczności.


Festiwal Otwarte Ogrody organizowany jest od 2005r. Po raz pierwszy zorganizowany został w Podkowie Leśnej, a jego pomysłodawcami byli Magdalena Prosińska i Łukasz Willmann. Kolejne edycje są częściowo finansowane ze środków samorządu lokalnego. Wspierają je również prywatni sponsorzy – przede wszystkim lokalni przedsiębiorcy.

Jeszcze raz serdecznie zapraszam do odwiedzin Zimozielonego ogrodu w dwie kolejne niedziele: 04 czerwca w godzinach 11.00 - 14.00 oraz 11 czerwca w godzinach 16.00 - 18.00.

Ogród już czeka!


O idei festiwalu oraz o tym, co wydarzy się podczas edycji w innych miastach można przeczytać na stronie http://www.otwarteogrody.pl/

piątek, 26 maja 2017

Zostałem Ambasadorem

Dziś pora na obiecywaną od kilku dni niespodziankę, Jaką? Już już, chwileczkę, najpierw wstęp.

Jak wiecie mój blog i strona internetowa powstały po to, aby dzielić się z Wami moimi doświadczeniami ogrodniczymi. Od ponad 5 lat prawie codziennie opisuję swoje różne sukcesy i porażki związane z uprawą roślin. Tematem wiodącym zarówno na blogu jak i na stronie internetowej są oczywiście liściaste rośliny zimozielone. Ale poruszam także wiele innych ważnych problemów związanych z pielęgnacją trawnika czy oczka wodnego. A to wszystko okraszone jest opisami roślin oraz relacjami z różnych ciekawych przyrodniczo miejsc, w których mam przyjemność przebywać, i to zarówno w Polsce jak i za granicą. 


Tym bardziej miło mi poinformować Was, że właśnie zostałem Ambasadorem marki Victus, która prowadzi stronę internetową Idealny trawnik Na stronie tej znajdziecie mój pierwszy artykuł powstały we współpracy z tą marką. Przeczytacie w nim jak zakładać i pielęgnować żywopłoty, w szczególności z liściastych roślin zimozielonych. A takowe w Polsce można uprawiać! Artykuł znajdziecie TUTAJ

Dzięki współpracy z Victus możemy wspólnie promować ideę pięknych i zadbanych ogrodów. A Idealny trawnik oprócz mojego skromnego wkładu publikuje wiele cennych informacji związanych nie tylko z zieloną i równo przyciętą murawą, ale także z wieloma innymi aspektami zakładania i pielęgnacji ogrodów. 

Serdecznie zapraszam do lektury strony!

czwartek, 25 maja 2017

Powsin - ogród botaniczny

Druga połowa maja to koncert kolorów! Szczególnie w wykonaniu azalii wielkokwiatowych, azalii japońskich i oczywiście różaneczników. W Ogrodzie botanicznym PAN w stołecznym Powsinie jest co oglądać. Na szczęście pąki kwiatowe w zdecydowanej większości przetrwały wiosenne przymrozki i właśnie teraz otwierają się aby cieszyć nasze oczy setkami różnych odcieni całej palety kolorów.  Jeżeli chcecie zobaczyć ten wspaniały kolorowy spektakl to ruszajcie do Powsina właśnie teraz.


Już wkrótce na blogu pojawi się post poświęcony liściastym roślinom zimozielonym rosnącym w Ogrodzie botanicznym PAN w Powsinie. Wtedy tez napiszę więcej o historii Ogrodu oraz o jego kolekcjach. Dziś zapraszam do obejrzenia zdjęć setek kwitnących różaneczników i azalii.


Ogród ma bardzo duży teren. Oczywiście warto poświęcić kilka godzin na jego w miarę dokładne zwiedzenie. Jeśli jednak chcecie jechać tylko na różaneczniki i azalie podpowiem Wam dziś gdzie ich szukać.


Najdłuższą "ścianę" złożoną z tych pięknych roślin znajdziecie na zachodniej granicy kolekcji roślin drzewiastych (arboretum) przy głównej alei prowadzącej od wejścia od strony ul. Prawdziwka do wejścia od strony Parku Kultury i Wypoczynku w Powsinie.


Azalie i różaneczniki można podziwiać zarówno spacerując tą aleją jak i po przejściu na drugą stronę "ściany". W części leśnej również znajdziemy sporo różaneczników i azalii, szczególnie w północno-wschodnim narożniku arboretum. 


Kolejne miejsce gdzie spotkanie te wspaniałe rośliny to kącik z kolekcją rzadko spotykanych roślin wrzosowatych. Znajduje się on w południowo-wschodniej części arboretum. Prowadzi do niego osobna brama, ale wejście jest od strony arboretum.


Sporą kolekcję azalii i różaneczników znajdziecie również po wschodniej stronie galerii "Fangorówka". 

Dwa ostatnie miejsca są dosyć rzadko odwiedzane przez miłośników Ogrodu botanicznego PAN. Położone na uboczu często są po prostu pomijane w planie zwiedzania. A szkoda, bo oprócz różaneczników i azalii można tam znaleźć wiele ciekawych roślin.


Szczegółową mapę oraz inne niezbędne informacje dotyczące godzin otwarcia, dojazdu czy ceny za wstęp do Ogrodu znajdziecie na stronie internetowej http://www.ogrod-powsin.pl/

Koniecznie zajrzyjcie do Powsina. Choćby na godzinę czy dwie. Na pewno nie będziecie zawiedzeni!

Serdecznie zapraszam do codziennej lektury bloga!