Partnerem bloga jest Szkółka roślin ozdobnych i owocowych

w Janczewicach, ul. Jedności 114

Pn - Pt: 07.30 - 18.00

Sobota: 08.00 - 17.00

Niedziela: 09.00 - 15.00

Tel. 605 490 480

niedziela, 19 maja 2013

Zamek i park w Pszczynie 1

Kończący się właśnie weekend spędziłem w województwie Śląskim. I chociaż miałem bardzo mało czasu to zdążyłem odwiedzić Pszczynę, Goczałkowice oraz Zabrze. Dziś zapraszam na relację z odwiedzin na Zamku w Pszczynie oraz w parku otaczającym to piękne miejsce. 

Poniższe informacje  pochodzą ze strony internetowej: http://www.zamek-pszczyna.pl/?q=node

Udokumentowane początki murowanego, obronnego zamku pszczyńskiego sięgają I połowy XV wieku, bowiem wiadomo, iż w roku 1433 oparł się on najazdowi husytów. W czasach Heleny Korybutówny (1424-1449) zamek gotycki był potężną budowlą czworoboczną, składającą się z dwóch budynków z wieżami, połączonych murami. Całość chroniły wał ziemny i fosa. Na przełomie XV/XVI w. dobrami pszczyńskimi władali książęta cieszyńscy. W 1517 roku Kazimierz II, książę cieszyński, dobra sprzedał możnowładcy węgierskiemu Aleksemu Turzo, co zakończyło okres panowania Piastów na ziemi pszczyńskiej. Utworzone zostało Wolne Państwo Stanowe (obejmujące Pszczynę, Mikołów, Bieruń i do 1536 roku Mysłowice), a Pszczyna staje się jego stolicą. W roku 1548 państwo pszczyńskie po raz kolejny zmienia właściciela - zostaje nim biskup wrocławski Baltazar Promnitz, który w czasach Reformacji rezydował w Nysie. Lata panowania Promnitzów (1548-1765) to okres przekształcania gotyckiej budowli obronnej w reprezentacyjną rezydencję renesansową. 


Po 1737 roku nastąpiła przebudowa i rozbudowa zamku w trójskrzydłowy pałac barokowy. Zamek renesansowy, dwupiętrowy, z krużgankami, zbudowany na planie nieregularnego czworoboku, znany jest z opisów zachowanych w książęcym archiwum oraz widoku zachowanego na słynnej mapie Andreasa Hindenberga z 1636 roku. Z  tamtej budowli zachowała się Brama Wybrańców, zbudowana przez Consilio Miliusa w 1687 roku, a będąca siedzibą straży zamkowej. W burzliwe dzieje ówczesnej Europy wpisał się na trwałe jeden z najwybitniejszych kompozytorów barokowych Georg Philipp Telemann (1681-1767), w latach 1704-1707 nadworny kapelmistrz i organista w Pszczynie. Dziś melomani mogą przeżyć niezapomniane chwile słuchając jego muzyki w Sali lustrzanej Zamku Pszczyńskiego podczas organizowanych od 1979 r. "Wieczorów u Telemanna". Kolejni właściciele Pszczyny (w latach 1765-1846), książęta Anhalt-Köthen-Pless, przekształcili zwierzyniec w park i wznieśli kolejne budowle. Powstały więc: pałac Bażantarnia w Porębie (na podstawie projektu Karla Langhansa), położony na skraju założonej w 1792 roku bażantarni oraz klasycystyczna Ludwikówka, wzniesiona przez Wilhelma Puscha niedaleko parku pszczyńskiego. 
Po wygaśnięciu książęcej linii Anhaltów Köthen-Pless, dobra przejął Hans Heinrich X, hrabia von Hochberg (wnuk po kądzieli, księcia Fryderyka Erdmanna Anhalt-Köthen-Pless i głowa rodziny Hochbergów z Książa na Dolnym Śląsku). W 1850 roku otrzymał on tytuł księcia von Pless, który od tej pory przekazywany jest najstarszemu potomkowi. Obecnie w Monachium mieszka Bolko, szósty książę von Pless, hrabia von Hochberg. 



Po Hansie Heinrichu X dobra pszczyńskie i Książ, odziedziczył jego najstarszy syn, książę Hans Heinrich XI (1833-1907). On też najdłużej panował na zamku (1855-1907), otrzymując w pięćdziesiątą rocznicę tytuł diuka (Herzoga). Z nim wiąże się obecny kształt samego zamku, jak i rozległego założenia ogrodowo-krajobrazowego sięgającego aż do zameczku myśliwskiego Promnice pod Tychami. W tym czasie Pszczyna odwiedzana była przez królów pruskich, niemieckich cesarzy oraz ich królewskich gości z całej Europy, a sam Hans Heinrich XI pełnił na dworze berlińskim godność cesarskiego Wielkiego Łowczego. Koniecznością więc stało się posiadanie rezydencji godnej pozycji księcia. 
W latach 1870-1876 dokonano przebudowy rezydencji w Pszczynie (Chateau Pless) na podstawie projektu wybitnego architekta francuskiego Aleksandra Hipolita Destailleura. Elewacje dwupiętrowego zamku, założonego na planie podkowy, otrzymały kostium architektury francuskiej XVII wieku. Od strony miasta dobudowano westybul z trzybiegową klatką schodową i monumentalną salę jadalną (mieszczącą stół i 32 krzesła) z dwoma XIX-wiecznymi ogromnymi lustrami o powierzchni 14 m2 każde. Po śmierci "starego księcia" dobra pszczyńskie przejął książę Hans Heinrich XV (1861-1938). Jego żoną była słynna z urody Angielka, Mary Theresa Olivia Cornwallis-West, księżna von Pless, nazywana Daisy (1873-1943).
W latach 1914-1917 zamek pszczyński odegrał znaczącą rolę, będąc cesarską Główną Kwaterą i siedzibą sztabu wojsk niemieckich. To właśnie w Pszczynie cesarz, szef sztabu gł. marszałek Paul von Hindenburg oraz szef sztabu wsch. generał Erich von Ludendorff podejmowali decyzje wojskowe zmieniające oblicze ówczesnej Europy. 


Po plebiscycie w roku 1922 Pszczynę włączono do odrodzonego Państwa Polskiego. W 1936 r. powstała w parku nowa nekropolia. Znajdują się tam groby najmłodszego syna Daisy - hrabiego Bolko (ojca obecnego księcia von Pless) - i samego księcia Hansa Heinricha XV. 
Po wkroczeniu Armii Czerwonej do Pszczyny w lutym 1945 roku w zamku umieszczono szpital, jednak sam zamek jak i jego wyposażenie, w tym olbrzymie kryształoweu lustra, ocalały. 
9 maja 1946 r. otwarto dla publiczności podwoje zamku pszczyńskiego. Początki były skromne - ekspozycja znalazła swoje miejsce jedynie w kilku pomieszczeniach I piętra, gromadząc w nich zabytkowe przedmioty sztuki zdobniczej, zachowane z czasów panowania rodziny Hochberg. 
Należy podkreślić, że w Muzeum zachowało się około 80% oryginalnego wyposażenia wnętrz z przełomu wieków XIX/XX. W ostatniej dekadzie przeprowadzono XX w. prace konserwatorskie, a w oparciu o zachowaną ikonografię i archiwalne spisy inwentarzowe przywrócono dawne funkcje oraz aranżacje wnętrz odkrywając oryginalne kolory i złocenia. 
Zamek w Pszczynie należy do tych nielicznych muzeów tego typu w naszej części Europy, które zachowały historyczne, bogate wyposażenie. 
Więcej informacji o zamku w Pszczynie można znaleźć tutaj: http://www.zamek-pszczyna.pl/?q=node 

Na tyłach  Zamku mieści się trochę zaniedbany ale naprawdę piękny park. Miałem szczęście ziwdzać park w czasie, gdy kwitły azalie i różaneczniki. Widok kwiatów był naprawdę imponujący. 


Krzewy przepięknie odbijały swoje kolory w wodach stawów.


Mnogość kolorów jest wręcz oszałamiająca. 


Szczególnie przypadły mi do gustu przepiękne czerwone azalie. Urzekła mnie ilość kwiatów, sprawiająca, że rośłina wyglądała jak krwisto czerwona kula.


W parku rośnie sporo azalii pontyjskich. Pisałem już o tym, ale przypomnę, że w Polsce ta odmiana azalii w naturze występuje na Roztoczu. 


Uwielbiam azalie i różaneczniki. Szkoda, że tak krótko kwitną. Ale kiedy już pojawią się na nich kwiaty to zapierają dech w piersiach. 


A już jutro zapraszam na kolejną relację z mojej weekendowej wycieczki. Co to będzie? Niespodzianka!

Zapraszam do lektury!

4 komentarze:

  1. Nawet 'zaniedbany' park pięknie wygląda :) Dlatego wcale nie wyląda na zaniedbany.

    Piękna wycieczka,

    zazdroszczę i pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, tak to fakt, piękno roślin dominuje nad zaniedbanym trawnikiem :) Pozdrowienia!

      Usuń
  2. Z pewnością jeszcze nie raz będę w Pszczynie. Piękny park i świetnie zachowany pałac. Tylko lepiej nie zwiedzać w weekendy bo czasami jest na prawdę tłoczno. Tutaj z fotografie z parku w Pszczynie w sumie zrobione w ramach pracy. Połączenie przyjemnego z pożytecznym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękne miejsce! Szczerze przyznam, że uwielbiam okolice Bielska-Białej, Pszczyny, Goczałkowic... A zdjęcia ślubne wspaniałe! Gratuluję :-)

      Usuń