Partnerem bloga jest Szkółka roślin ozdobnych i owocowych

w Janczewicach, ul. Jedności 114

Pn - Pt: 07.30 - 17.00

Sobota: 08.00 - 17.00

Niedziela: Nieczynne

Tel. 605 490 480

sobota, 11 maja 2013

Zakwitły różaneczniki i azalie

Po kilku dniach iście letnich upałów w nocy z piątku na sobotę spadł życiodajny deszcz. Dziś jest trochę pochmurno, a temperatura spadła do +22 stopni. Deszcz przyda się roślinom. Wczoraj skosiłem trawnik, także jemu przyda się porcja wody.

Od kilku dni pąki różaneczników puchną i szykują się do kwitnienia. Różne odmiany tych pięknych, zimozielonych krzewów kwitną w różnych okresach. na ogół kwitnienie przypada na przełom kwietnia i maja, maj, czerwiec, a nawet lipiec. Niektóre odmiany powtarzają kwitnienie późnym latem. Jest to zależne również od pogody, a więc temperatury i opadów.

Miniaturowe różaneczniki przy oczku wodnym już przekwitają.


U moich rodziców w ogrodzie zakwitła azalia pontyjska. Ta odmiana pięknie pachnie. jej zapach czuć w całej okolicy.


Inny miniaturowy różanecznik przy oczku wodnym zaczyna kwitnąć.


Zaczyna również kwitnąć różanecznik Scintilation. 


W tym roku krzew ten ma wyjątkowo dużo pąków.


Z niektórych jego gałazek wyrastają po dwa a nawet po trzy pąki. Już nie mogę się doczekać kiedy wszystkie się pootwierają.


Zakwitł także różanecznik Progres. Krzew ten od ubiegłego roku dosyć poważnie chorował. Dopadła go fytoftoroza. Został kilka razy opryskany preparatem przeciwko tej niszczącej chorobie. Podobnie jak inne różaneczniki i azalie, również ten zaszczepiłem specjalną mikoryzą dla tych roślin. Wygląda na to, ze krzew powoli dochodzi do sibie. Ale ostatecznie to czy przeżyje będzie można stwierdzić późnym latem.


Odmiana ta ma piękne, jasnoróżowe kwiaty.


Podwiązałem trochę jego gałązki, żeby zakryć powstałą w wyniku choroby dziurę. Mam nadzieję, że nowe przyrosty dopełnią dzieła i za rok albo dwa różanecznik powróci do swojego dawnego, pięknego kształtu.

8 komentarzy:

  1. Piękne! Najbardziej podoba mi się ten miniaturowy, który kwitnie na fioletowo - naprawdę ładny :)

    Moje jeszcze nie zakwitły, ale myślę, że to kwestia kilku dni i dadzą popis :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, dzięki za komentarz :) Uwielbiam różaneczniki. Część z tych, które rosną u mnie w ogrodzie też jeszcze nie kwitnie. Odmiany Catawbiense grandiflorum, Nova Zembla czy Ponticum Goldflimmer kwitną pod koniec maja. Pozdrawiam serdecznie. Miłej niedzieli.

      Usuń
  2. To tutaj pisałam. Pisałam, że podziwiam i zazdroszczę, bo u mnie różaneczniki jeszcze w zwartych pąkach. Czekam niecierpliwie na kwiaty. Bardzo mi się podoba ta azalia pontyjska. Jeszcze takiej chyba nie widziałam. Jest taka delikatna i koronkowa - z daleka. Czy mógłbyś Andrzejku wstawić zdjęcie kwiatu z bliska? Pozdrawiam i mam nadzieję, że tym razem nie zniknę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Ewuniu :) Oczywiście, umieszczę zdjęcia kwiatów zrobione z bliska :) Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  3. Azalia pontyjska - pachnąca niesamowicie. I ten piękny kolor. Nie wiem czy wiesz że to jedyna azalia, ktora u nas rośnie na stanowiskach (nielicznych co prawda) naturalnych?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj! Dziękuję za komentarz. Azalia pontyjska ma swoje naturalne stanowisko na Roztoczu, w płd-wsch. Polsce :) Pisałem o tym chyba w zeszłym roku :) Jest rzeczywiście piękna, a jej zapach czuć w całej okolicy. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
    2. No pięknie u Ciebie kwitną a u mnie jeszcze śpią,w kominku im palisz czy co? Serio to zimno przyhamowało trochę rozkwit, ale na dłużej starczy, tylko wiśnie japońskie tak szybko przekwitają, a szkoda bo są to drzewa naprawdę piękne.Za to pierwszy raz od wielu lat zakwitnie ostrokrzew.Pozdrawiam ciepło i pachnąco bzami i oczywiście śpiewająco ptakami.

      Usuń
    3. Witaj Stasiu! Niektóre odmiany kwitną wcześniej. Inne trochę później. U mnie też kwitną ostrokrzewy. Ale rok i dwa lata temu też kwitły :) Pozdrowienia.

      Usuń