Partnerem bloga jest Szkółka roślin ozdobnych i owocowych

w Janczewicach, ul. Jedności 114

Pn - Pt: 07.30 - 18.00

Sobota: 08.00 - 17.00

Niedziela: 09.00 - 15.00

Tel. 601 424 894

poniedziałek, 13 maja 2013

Nawożenie iglaków

Krzewy iglaste na ogół nie są bardzo wymagające. Potrzebują średnio wilgotnej gleby oraz słońca. Jedynymi iglakami tolerującymi cień są cisy, ale np. odmiany o kolorowych igiełkach powinny już rosnąć w miejscach co najmniej półcienistych z dużą ilością światła rozproszonego. Często zdarza się, że igły naszych krzewów zaczynają brązowieć. może to być spowodowane zbyt małą ilością światła, brakiem składników mineralnych w glebie lub działaniem przędziorków. Dlatego o krzewy, szczególnie wiosną należy dobrze zadbać. 

W sklepach ogrodniczych dostępne są specjalne mieszanki nawozów przeznaczone dla roślin iglastych. Część z nich zapobiega również brązowieniu igieł. Dziś porcję takiego właśnie nawozu otrzymały moje iglaki.

Jeśli krzewy są ściółkowane np. agrowłókniną i korą sosnową musimy odsunąć ściółkę, spulchnić ziemię koło korzeni, uważając przy tym żeby nie pozrywać drobnym korzonków, często rosnących tuż pod powierzchnią ściółki. Wsypujemy dawkę nawozu zalecaną przez producenta, mieszamy granulat z ziemią i przysypujemy ściółką.


krzewy iglaste mają już spore przyrosty. Na poniższym zdjęciu widać świerk biały Conica zasilony przed chwilą nawozem przeciwko brązowieniu igieł. Prowadzę go w kształcie kuli. Rośnie w donicy mrozoodpornej przed wejściem do domu. Ostatnie dwie zimy oba te iglaczki przeżyły bez żadnych uszkodzeń i bez zimowych osłon.


Niedaleko wejścia do domu rośnie inny świerk Conica. W czasie Świąt Bożego Narodzenia służy mi jako choinka przed domem. Zawsze wieszam na nim lampki. Wiosną, latem i jesienią ozdabia swoimi delikatnymi igiełkami ogród.

Dziś został zasilony nawozem przeciwko brązowieniu igieł. Wszystkie inne iglaki również. Ponadto podlałem je roztworem nawozu płynnego do roślin iglastych. W moim ogrodzie jest słaba gleba i raczej nie musze obawiać się przenawożenia roślin.


Dziś jest dobry dzień na nawożenie. Po ostatnich deszczach gleba jest nasiąknięta woda, a więc nawozy nie powinny spłynąć poniżej poziomu korzeni czy gdzieś obok roślinek.

A już niedługo zapraszam do lektury postów o kolejnych kwitnących różanecznikach, o azalii pontyjskiej oraz na kolejną część opowieści o różnych odmianach bluszczy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz