Partnerem bloga jest Szkółka roślin ozdobnych i owocowych

w Janczewicach, ul. Jedności 114

Pn - Pt: 07.30 - 20.00

Sobota: 08.00 - 20.00

Niedziela: 09.00 - 20.00

Tel. 605 490 480

piątek, 24 maja 2013

Festiwal kolorów - szczyt kwitnienia różaneczników

Wielość odmian różaneczników w moim ogrodzie powoduje, ze kwitną one w różnych terminach. Część już dawno przekwitła, ale niektóre wciąż mają mnóstwo kwiatów. Takie odmiany jak Progres czy Scintillation kwitną dosyć długo, bo już ponad dwa tygodnie. Ostatnio aura przyniosła sporo opadów i niżesz temperatury. Ma to również wpływ na ich kwitnienie.


W czasie kwitnienia i rozwoju młodych pędów wilgoć jest największym sprzymierzeńcem różaneczników. Jednakże grube krople deszczu padające bezpośrednio na ich kwiaty mogą je uszkodzić i zniszczyć.

W pełnej krasie prezentuje się teraz odmiana Nova Zembla.



Mam trzy krzewy tej odmiany. Dwa z nich rosną przy ogrodzeniu (na powyższych zdjęciach), a trzeci w "kąciku różanecznikowym". Chyba będę musiał zmienić jego nazwę na "japoński". Bo poza różanecznikami rosną tam pierisy japońskie, skimie japońskie i bluszcz kanaryjski. Pomyślę jeszcze o tym.


Ten, który rośnie we wspomnianym "kąciku" będzie wymagał podwiązania. Tegoroczny ciężki i mokry śnieg spowodował, że gałęzie bardzo się pochyliły i w zasadzie większość z nich prawie dotyka ziemi. Poczekam jednak aż zacznie przekwitać, żeby mu teraz nie przeszkadzać. Młode pędy, które zaczynają rosnąć w momencie kwitnienia lub tuż po nim będą już mogły obrać "właściwy" i pożądany przeze mnie kierunek.


W "kąciku" kwitnie również różanecznik katawbijski.



Po drugiej stronie ogrodu zakwitły różaneczniki fioletowe oraz katawbijskie.


Dwa "katawbijczyki" rosną koło kraty, którą powoli zarasta bluszcz. Zasłoni on widok z ulicy na grilla i altankę.

Przy ogrodzeniu oddzielającym mój ogród od sąsiadki rośnie 5 różaneczników katawbijskich. To odmiana, która w naszym klimacie może osiągać nawet ponad 4 metry wysokości!


Pomiędzy nimi, a tymi przy kracie są dwa różaneczniki fioletowe! Muszę poszperać, aby odnaleźć ich prawidłową nazwę.


A na zakończenie jeszcze rzut oka na "kącik różanecznikowy" z innego, dalszego ujęcia.


A już dziś wieczorem zaprezentujęPaństwu opisy dwóch nowych roślin w ogrodzie. Zapraszam do lektury!

6 komentarzy:

  1. O jejku, Andrzejku! Teraz u Ciebie jak w ogrodzie botanicznym. To niezwykłe widowisko. Piękne okazy i cudownie kwitną. Cóż mogę jeszcze napisać - Ty wiesz, że ja je uwielbiam. Po prostu pogapię się na te zdjęcia. Buziaki przesyłam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne różaneczniki coś niesamowitego. Nie dość że do małych nie należą to już teraz robią szoł i wspaniałe wrażenie. To co będzie za parę lat??? Szok

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Krzysiu! Dzięki za komentarz! Moje różaneczniki są jeszcze maleńkie. Za kilkanaście lat te katawbijskie powinny mieć ok. 4-5 metrów wysokości :) Te od ulicy (Nova Zembla, Scintillation, Progres) też powinny urosną ale ciut mniej, tak do 2-3 metrów. Jak będziesz w moich okolicach to musisz koniecznie wpaść do mnie. Oprowadzę Cię i opowiem o moich roślinach. A uwierz mi, że jest ich sporo, szczególnie dużo odmian rzadka o nas spotykanych.

      Usuń
  3. Ale ślicznie i obficie kwitną Twoje ulubione różaneczniki, piękne.
    Ostatnio widziałam olbrzymiego różanecznika o wys. co najmniej 2 m jak nie więcej- zachwycił mnie i nie sądziłam że osiągają takie wysokości.
    Chociaż one "nie są z mojej bajki" ale .... jeśli znajdę w kolorze żółtym ,pomarańczowym to na pewno będzie w ogrodzie rósł,a miejsca ma sporooooo. :)
    pozdrawiam i słonecznego weekendu życzę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj! Dziękuję serdecznie za komentarz! Co do wielkości... w warszawskim Powsinie czy w Pszczynie różaneczniki osiągają olbrzymie rozmiary dochodząc do 4-5 metrów wysokości (niektóre odmiany). Żółte i różowe też są dostępne.
      Natomiast piękno różaneczników widoczne jest w ciągu roku kilka razy. W maju gdy kwitną, w lipcu gdy rosną i oczywiście zimą gdy inne krzewy gubią liście , a różaneczniki są wciąż zielone.
      Pozdrowienia :)

      Usuń