Partnerem bloga jest Szkółka roślin ozdobnych i owocowych

w Janczewicach, ul. Jedności 114

Pn - Pt: 07.30 - 18.00

Sobota: 08.00 - 17.00

Niedziela: 09.00 - 15.00

Tel. 605 490 480

czwartek, 7 stycznia 2016

Rzym - Awentyn

W drugiej połowie kwietnia ubiegłego roku pojechałem na ponad tydzień do Rzymu. Była to moja kolejna wyprawa do Wiecznego Miasta. Mam nadzieję, ze nie ostatnia i jeszcze nie raz tam wrócę, bo jestem urzeczony zabytkami, architekturą, przyrodą i atmosferą Rzymu. Na blogu opublikowałem już kilka postów o tym mieście. Dziś zapraszam do miejsca, którego jeszcze nigdy nie opisywałem. Tym razem wirtualnie zwiedzimy Awentyn. To jedno z siedmiu wzgórz, na których zbudowano starożytny Rzym. 

Ta wspaniała dzielnica pełna jest eleganckich willi. Króluje tu piękna architektura i wszechobecna zieleń. Uroku dodają wąskie uliczki i panujące tu cisza i spokój. Szczerze przyznam, że mógłbym tam mieszkać. Urokliwe podwórza kościołów kryją wspaniałe zakątki.


To właśnie na Awentynie znajdziecie siedzibę Kawalerów Maltańskich. W jej bramie znajduje się słynna dziurka od klucza, przez którą można podziwiać piękny widok na kopułę Bazyliki Św. Piotra. Zdjęcie oczywiście jest mojego autorstwa.


Awentyn początkowo był dzielnicą plebejską. W 390 r.p.n.e został włączony w obręb murów miasta. Oficjalnie częścią Rzymu stał się w roku 49 n.e. Spacerując po wzgórzu trudno nie odwiedzić znajdującego się tutaj parku czy ogrodu różanego.


Z parkowego tarasu rozciąga się cudowny widok na miasto. Widać stąd głównie Zatybrze, ale po prawej stronie znajdziemy również Watykan i Kapitol ze słynnym "Ołtarzem ojczyzny" czyli budynkiem będącym symbolem zjednoczenia Włoch - wraz z pomnikiem króla Wiktora Emanuela II. Co ciekawe mieszkańcy Rzymu budynek ten nazywają "maszyna do pisania" lub "tort weselny".



Roślinność na Awentynie jest bardzo imponująca. Wspaniałe bluszcze oczarowały mnie wielkością liści! 


Tutejsze wille toną wręcz w zieleni.




Kwitnące wiosną drzewa, krzewy i pnącza dodają temu miejscu wiele uroku. Mnie szczególnie zachwyciły tutejsze glicynie. 


No i oczywiście egzotyczne dla nas gatunki różnych drzew. Niestety zdecydowana większość z nich nie ma szans żeby rosnąć w Polsce. Nawet w cieplejszych rejonach będą narażone na wymarznięcie. Na Awentynie możemy je podziwiać na każdym kroku.


Od tego słońca i zieleni aż mi zrobiło się cieplej. Mam nadzieję, że Państwu również. Oby do wiosny!

Serdecznie zapraszam do codziennej lektury bloga!

18 komentarzy:

  1. Śliczne bluszcze:) A te wisterie- bajka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, roślinność jest tam cudna :) Pozdrowienia!

      Usuń
  2. Te Bluszcze są genialne - faktycznie spore listki! Ładna okolica a zieleń zjawiskowa!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedy kilkanaście (oj nie, to już dziesiąt a nie naście) lat temu po raz pierwszy zobaczyłem te bluszcze mało nie usiadłem z wrażenia. Podobnie podziałały na mnie bluszcze kolchidzkie. Ale nawet teraz, znając już te odmiany nie mogę sobie darować i zawsze je fotografuję :) Awentyn jest cudny! Serdeczności!

      Usuń
  3. Podziwiając Twoje zdjęcia zatęskniłam za Rzymem.
    Cudne glicynie. Wiosna wszędzie jest zjawiskowa.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Lusiu! Uwielbiam Rzym, a Awentyn mnie oczarował swoim pięknem, ciszą i zielenią. Wiosna wszędzie jest piękna, ale Rzym... Chętnie znów bym tam pojechał :) Pozdrowienia :)

      Usuń
  4. Juz dawno zakochałam sie w wisteriach:) zjawiskowo piękne.
    Zazdroszcze widoków i pogody:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, wisterie są zniewalająco piękne! W 2015 w Polsce też pięknie kwitły. Ciekawe jak będzie w tym roku. Miłego wieczoru :)

      Usuń
  5. Drogi Przyjacielu takie słowa trzymają jak tratwa ratunkowa na powierzchni. Bo i buczę.... chlip chlop......

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. STASIEŃKO! PAMIĘTAJ, ŻE WSZYSCY JESTEŚMY RAZEM Z TOBĄ :) NO I TRZYMAMY KCIUKI :) UŚMIECHNIJ SIĘ KONIECZNIE, MY TEZ SIĘ UŚMIECHAMY :) SERDECZNOŚCI!

      Usuń
  6. Drogi Przyjacielu takie słowa trzymają jak tratwa ratunkowa na powierzchni. Bo i buczę.... chlip chlop......

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. STASIEŃKO! PAMIĘTAJ, ŻE WSZYSCY JESTEŚMY RAZEM Z TOBĄ :) NO I TRZYMAMY KCIUKI :) UŚMIECHNIJ SIĘ KONIECZNIE, MY TEZ SIĘ UŚMIECHAMY :) SERDECZNOŚCI!

      Usuń
  7. Wspaniała wycieczka a jeszcze wspanialsze :) fotki które nam udostępniasz. Takie drzewko pomarańczy lub mandarynki chciałabym mieć w swoim ogrodzie a i takim bluszczem też nie pogardziłabym :D ; wisteria jeszcze okazalsza rośnie w .... Parku Mużakowskim . Pozdrawiam w Nowym Roku życząc wszystkiego dobrego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za miłe słowa :) Do Parku Mużakowskiego pewnie wybiorę się tej wiosny :) Słyszałem o nim wiele pochlebnych opinii. W 2015 glicynie w Polsce kwitły wspaniale. Wszystko dzięki łagodnej i krótkiej zimie w sezonie 2014/2015 :) Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku :) Serdeczności!

      Usuń
  8. Nasze polskie ogrody są cudowne, ale gdyby zechciały rosnąć jeszcze u nas rośliny typu bugenwille, palmy czy cytrusy to byłby już raj na ziemi. Kiedy ostatnio byłam w Czarnogórze doszłam do wniosku, że czułabym się "ogrodniczo" spełniona, gdyby w środku mojego ogrodu rosła ogromna palma. Takie mam fanaberie. Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, nasze ogrody są przepiękne. Ale gdyby do nich dodać właśnie palmy, pienne juki czy cytrusy to już w ogóle byłby raj :) A tak na poważnie... Uwielbiam palmy :) Mam do nich słabość :) Serdeczności!

      Usuń