Partnerem bloga jest Szkółka roślin ozdobnych i owocowych

w Janczewicach, ul. Jedności 114

Pn - Pt: 07.30 - 18.00

Sobota: 08.00 - 17.00

Niedziela: 09.00 - 15.00

Tel. 605 490 480

środa, 9 grudnia 2015

Szron czy szadź?

Po ciepłej i słonecznej końcówce ubiegłego tygodnia nastały chłodne i szare, pochmurne dni. Wczoraj niby troszkę się przejaśniało ale mimo tego większa część dnia była mało przyjemna. W ciągu najbliższych dni ma być coraz chłodniej, a nocami najprawdopodobniej pojawią się późnojesienne przymrozki. 


Wilgoć i niskie temperatury to przyczyny pojawiania się różnego rodzaju osadów atmosferycznych. Latem czy wiosną, kiedy jest ciepło osad ma postać rosy. Ale kiedy temperatura spada poniżej zera osady te zamarzają i tworzą szron lub szadź. Czym różnią się one od siebie? Postaram się dziś to wytłumaczyć.


Jak podają różne źródła szron powstaje wtedy gdy wilgotne powietrze (np. zamglone) zetknie się z przedmiotami czy roślinami, których temperatura jest niższa od 0 stopni C. Jak podaje Wikipedia szron składa się z tzw. igiełek lodu, które mogą być w różny sposób rozgałęzione, ale nie tworzą zwartej struktury.

Szadź zawiera pozlepiane kryształki lodu. Tworzą one zwarte bryły, których grubość może dochodzić nawet do 200 mm.  Szadź powstaje wtedy, gdy przechłodzone kropelki mgły lub deszczu dotkną jakiejkolwiek powierzchni i na niej zamarzają. Formą szadzi jest gołoledź tak dobrze znana kierowcom. Szadź, z uwag na swoje rozmiary i wagę może być niebezpieczna. Pod jej ciężarem łamią się gałęzie, a nawet całe drzewa. Szadź zrywa przewody elektryczne i telefoniczne powodując często duże straty.


Szron tworzy często piękne wzory na szybach. Wspaniale wyglądają również rośliny pokryte cieniutką warstewką lodowych igiełek wyrzeźbionych przez wszechpotężną naturę! 

Serdecznie zapraszam do codziennej lektury bloga!

5 komentarzy:

  1. Ależ to piękne. szron to wspaniały artysta.
    Pozdrawiam serdecznie:)*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to święta prawda! Szron potrafi namalować takie obrazy albo stworzyć takie rzeźby o jakich ręka ludzka może tylko pomarzyć :) Oglądając Twoje piękne zdjęcia gór czy lodowców oraz patrząc na artystyczne dzieła natury na gałązkach czuję, jaka ona jest silna a my malutcy! Serdeczności Lusiu!

      Usuń
  2. Fantastyczne zdjęcia Andrzejku. U na poranki wyglądają podobnie ale nie mam kiedy zrobić zdjęć. Wyjeżdżam ciemno, wracam ciemno - mam wrażenie, że na okrągło mamy noc. Byle do wiosny!
    Cieplutko pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdjęcia robiłem niedaleko podwarszawskiego Nadarzyna pod koniec listopada. U mnie w lesie niestety nie było takiej mgły i mrozu, więc krzewy nie wyglądały tak ślicznie. A na otwartej przestrzeni... Zupełnie inna bajka :) Serdeczności Ewuniu!

      Usuń
    2. Aha, zdjęcia zrobiłem przypadkowo, po drodze do centrum :) Było tak ładnie, że musiałem się na trochę zatrzymać i popstrykać fotki :)

      Usuń