Partnerem bloga jest Szkółka roślin ozdobnych i owocowych

w Janczewicach, ul. Jedności 114

Pn - Pt: 07.30 - 18.00

Sobota: 08.00 - 17.00

Niedziela: 09.00 - 15.00

Tel. 601 424 894

środa, 30 grudnia 2015

Koniec grudnia w latach 2012-2015

Porównywanie na moim blogu tych samych okresów w różnych latach stało się już swego rodzaju tradycją. Wiele osób z ciekawością przegląda zdjęcia, dzięki którym widać jak zmienił się ogród czy jaka panowała pogoda danego dnia. Dziś naszą podróż rozpoczniemy od całkiem niedalekiej przeszłości. Powrócimy do końca grudnia 2012, a następnie będziemy przemieszczać się o rok do przodu. Podróż zakończymy dniem dzisiejszym. 30 grudnia to już prawie koniec roku. W kalendarzu zima, ale czy zawsze w tym dniu krajobrazy były typowo zimowe? Dzisiejszy post rozwiąże tę zagadkę i rozwieje wszelkie wątpliwości. No i na szczęście do rozstrzygnięcia nie będzie nam potrzebny ani rząd, ani sejm, prezydent czy Trybunał Konstytucyjny.

Zaczniemy od 2012 roku. Po okresie mrozów i śniegu w Święta przyszła odwilż. Przez kilka dni było cieplej, ale potem wróciła tęga zima i trzymała z krótkimi przerwami aż do początku kwietnia! A Wielkanoc była biała, w przeciwieństwie do poprzedzającego ją Bożego Narodzenia.


W 2013 roku pod koniec grudnia było ciepło. I do tego zielono! I tak aż do 15 stycznia, kiedy nagle chwycił dosyć tęgi mróz. Zima jednak nie trwała długo i już pod koniec pierwszej dekady lutego znów zrobiło się ciepło.


Koniec grudnia w ubiegłym roku przyniósł namiastkę zimy. Zrobiło się mroźno, nocami nawet -7 stopni. W drugi dzień Świąt spadło troszkę śniegu. To jednak za mało żeby zabezpieczyć rośliny. Na szczęście mróz nie był duży i nie zaszkodził krzewom. Zima była ogólnie rzecz biorąc łagodna i tylko jednej nocy słupek rtęci spadł do -12 stopni C. I była to najmroźniejsza noc tego sezonu.


W tym roku zima przypomniała o sobie dopiero wczoraj. Po wyjątkowo ciepłych Świętach Bożego Narodzenia nagle się ochłodziło. Dziś rano były -3 stopnie, ale to tylko dlatego, że nad Warszawę nadciągnęły chmury. Wczoraj wieczorem przy pogodnym niebie było -5. Po zachmurzonym poranku w południe się wypogodziło, a słupek rtęci osiągnął poziom 0 stopni C.


Prognozy mówią, że najbliższe dni przyniosą lekki mróz. Ale nocami temperatura może w mojej okolicy spaść nawet do -12 stopni. Najzimniejszy ma być Sylwester i Nowy Rok. Wynagrodzeniem będzie słońce, którego nie powinno zabraknąć co najmniej do niedzieli.

Serdecznie zapraszam do codziennej lektury bloga!

6 komentarzy:

  1. Andrzejku!
    Życzę Ci aby Nowy Rok okazał się dla Ciebie bardzo wyjątkowy, przynosząc Ci każdego dnia mnóstwo zdrowia, szczęścia, miłości, słońca i spokoju.
    Szczęśliwego Nowego Roku!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję Lusiu! Tobie i Twoim bliskim również życzę aby ten Nowy Rok przyniósł wszystko co najlepsze! Szczęśliwego :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :) Samych radosnych dni w Nowym Roku :)

      Usuń
  3. Andrzeju, zapomniałam już, że w 2012 roku Wielkanoc była biała:) Dzięki za przypomnienie!
    Życzę wszystkiego najlepszego w Nowym Roku, samych pomyslnych dni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Aniu! U nas biało było na Wielkanoc 2013, muszę poprawić to w poście :) Serdeczności, szczęśliwego Nowego Roku!

      Usuń