Partnerem bloga jest Szkółka roślin ozdobnych i owocowych

w Janczewicach, ul. Jedności 114

Pn - Pt: 07.30 - 18.00

Sobota: 08.00 - 17.00

Niedziela: 09.00 - 15.00

Tel. 605 490 480

środa, 28 stycznia 2015

Trzecia dekada stycznia 2011 - 2015

Pogoda za oknem jaka jest każdy widzi. Śnieg mieszany z deszczem, deszcz, raz cieplej raz chłodniej. Zima nie może się zdecydować, a wiosna wstydzi się przyjść tak wcześnie. Synoptycy jednak przewidują, że z początkiem lutego do Polski zawitają mrozy i śnieg, a temperatura może spadać nocami nawet poniżej -15 stopni C. W sumie nie powinno nas to dziwić bo przecież wciąż mamy zimę! Czy prognozy się sprawdzą? Zobaczymy już za kilka- kilkanaście dni. Zanim to jednak nastąpi zapraszam Państwa do obejrzenia zdjęć porównujących trzecią dekadę stycznia z lat 2011 -2015.

Najpierw cofniemy się o 4 lata. Styczeń2011 było mroźny i śnieżny.



Od 23 stycznia 2012 trwała odwilż. Śnieg topniał, a rośliny mogły cieszyć się dodatnimi temperaturami.Pod koniec miesiąca oczko całkowicie rozmarzło. Potem nadeszło jednak ochłodzenie.



Styczeń 2013 zapamiętam jako mroźny i śnieżny i chociaż początek miesiąca na to nie wskazywał to jego koniec dał nam się we znaki. Co więcej zima, z krótkimi przerwami trwała aż do pierwszej dekady kwietnia. Wielkanoc była biała, Boże Narodzenie 2012 niestety nie.




Doskonale pamiętamy ubiegłoroczny styczeń. Do połowy miesiąca było ciepło. Po 15 stycznia przyszła jednak zima. Była ona na szczęście krótka i już w końcu pierwszej dekady lutego zniknęła na dobre. Przez moment było jednak sporo śniegu, a i zdarzyło się kilka nocy z temperaturami poniżej -20 stopni.



W tym roku zima jest kapryśna. W styczniu były raptem dwie noce kiedy temperatura na krótko spadła lekko poniżej -10 stopni. Ale były też dni z temperaturami powyżej +12 stopni! Ostatnie dni przyniosły opady śniegu, który jednak od razu praktycznie topnieje bo jest jak na styczeń dosyć ciepło. 



Czy sprawdzą się prognozy? Czy mamy jeszcze szansę zobaczyć w mojej okolicy uroki prawdziwej zimy? O tym przekonamy się już wkrótce!

Serdecznie zapraszam do codziennej lektury bloga!

2 komentarze:

  1. U nas, na południu wygląda to trochę inaczej. W ogrodzie warstwa śniegu ma około pół metra i śnieg się nie topi pomimo tego, że nie ma dużych mrozów. Jeżeli rzeczywiście duże mrozy nadejdą rośliny będą bezpieczniejsze.
    Przesyłam pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Ewuniu! U mnie już praktycznie śnieg znikną, rano trochę jeszcze było (tyle co widać na 2 ostatnich zdjęciach), ale teraz już została resztka :) Pozdrowienia!

      Usuń