Partnerem bloga jest Szkółka roślin ozdobnych i owocowych

w Janczewicach, ul. Jedności 114

Pn - Pt: 07.30 - 18.00

Sobota: 08.00 - 17.00

Niedziela: 09.00 - 15.00

Tel. 605 490 480

niedziela, 11 stycznia 2015

Głogownik Dawida - kolejna odsłona


W moim ogrodzie rośnie wiele różnych gatunków liściastych roślin zimozielonych. Do ciekawszych i dosyć rzadko spotykanych w polskich ogrodach krzewów należy niewątpliwie głogownik Dawida (Photinia davidiana). Inna nazwa tego krzewu to Stranwesja Dawida (Stranvaesia davidiana).  Pochodzi z Chin i w Polsce jest dosyć rzadko spotykaną, kolekcjonerską rośliną. Kilka razy już pisałem o głogowniku, ale sądzę, że warto przypomnieć tę roślinę, szczególnie, że od ostatniego wpisu o na blogu poświęconemu głogownikowi roślina znów urosła.

Tak głogownik Dawida wyglądał tuż po posadzeniu. Zdjęcie robiłem 07 lipca 2013 roku.




Ten zimozielony krzew liściasty w cieplejszym niż polski klimacie może osiągać kilka metrów wysokości. W Polsce jego wysokość raczej nie przekroczy 2-3 metrów. Rośnie w formie dość regularnego krzewu, jest wyprostowany, z czasem przybierając wydłużony, owalny kształt. Co ważne dolne gałązki nie ogałacają się. Co ciekawe krzew ten rośnie dosyć szybko. Ubiegłoroczne przyrosty (2014) są naprawdę imponujące, niektóre gałązki urosły sporo ponad 1 metr! Kiedy na nie patrzę to aż nie chce się wierzyć, że głogownik Davidiana osiąga tylko 3 metry wysokości. 

Tak krzew wyglądał w kwietniu 2014 roku. Na zdjęciu widać mnóstwo młodych listków. 


Roślina ta spokrewniona jest z głogownikiem Red Robin, jednak jest bardziej odporna na mrozy. Ocenia się, że odmiana Dawida bez problemów wytrzymuje spadki temperatur do -23 stopni C. W zacisznych i osłoniętych miejscach tolerancja rośliny wzrasta do -27 stopni C. Młode rośliny dobrze jest jednak zabezpieczyć agrowłókniną przed silnymi mrozami i wysuszającymi wiatrami. Przyznam się, że ja tego nie zrobiłem ani teraz ani podczas ubiegłorocznej zimy. Pamiętajmy jednak, że w omawianych okresach nie było zbyt mroźno. Ubiegłej zimy temperatura tylko kilka razy nocą spadła lekko poniżej -20 stopni. W tym sezonie jednej nocy było ok. -12 stopni C. Zobaczymy co będzie dalej.
Obecnie krzew ma ok. 170 cm. wysokości. Wszystkie poniższe zdjęcia robiłem wczoraj popołudniu. 


Liście tego głogownika są ciemnozielone, skórzaste i lancetowate. Wiosną młode liście są w kolorze czerwonym. Jesienią starsze przebarwiają się na kolor purpurowy. Wymaga żyznych gleb próchniczych, wilgotnych lecz przepuszczalnych i bogatych w materię organiczną. Krzew ten sadzimy w pełnym słońcu lub w półcieniu (tak jak u mnie w ogrodzie).



Tak jak inne liściaste krzewy zimozielone głogownik również należy porządnie podlać przed nadejściem mrozów. Zalecane jest również podlewanie tego krzewu w trakcie zimy, gdy temperatury są dodatnie, a gleba rozmarznięta.

4 komentarze:

  1. Piękny krzew zimozielony.
    Smutno mi się robi kiedy widzę rośliny zapłakane deszczem.
    Ja też ryczę!!!! Od kilku dni u mnie leje, duje. Okropnie duje!
    Eryk dzisiaj był w naszym Małym Lasku. Wczorajszy wieczorny wiatr wyrwał z korzeniami dwie osiki.
    Inne drzewa oparły się huraganowi.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas też wiało, ale na szczęście wiatr nie spowodował większych uszkodzeń. Nałamał za to mnóstwo gałęzi. Taki deszcz przyda się roślinom, szczególnie jeśli miałoby zrobić się chłodniej :) Ja jednak wolę dodatnie temperatury i nie mogę już doczekać się wiosny! Pozdrowienia Lusiu!

      Usuń
  2. Ciekawy i ładnie wyglądający krzew. Twój ogród Andrzeju pięknie się zieleni dzięki tym wszystkim krzewom. Gdy jest śnieg, to też jest ślicznie, bo na listkach osadza się biały puch. Piękny i zadbany ogród! Ciekawi mnie ta płożąca roślina po drugiej strony ścieżki, na przeciwko krzewu Dawida, czy to trzmielina?
    U mnie już też po zimie, nawet staw rozmarzł przy brzegu. Ale ja wolę taką zimę, łatwiej dojeżdżać do miasta:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Anno! Bardzo dziękuję za miłe słowa. Ta roślina płożąca to trzmielina pnąca odmiany Emerald Gaiety (biało zielona) oraz Sunspot (żółto zielona). Trzmieliny są regularnie przycinane, tak aby stworzyły zimozielony dywan :) Co do zimy... Nie przepadam za zimą. Owszem, w górach to co innego, śnieg ładnie wygląda i jest superowo. Ale nie tutaj, nienawidzę mrozów, śniegu, odśnieżania, brnięcia po kostki w śniegu w drodze do kolejki itp.Bardzo chciałbym żeby już była wiosna i słońce :) Pozdrowienia, miłego tygodnia!

      Usuń