Partnerem bloga jest Szkółka roślin ozdobnych i owocowych

w Janczewicach, ul. Jedności 114

Pn - Pt: 07.30 - 18.00

Sobota: 08.00 - 17.00

Niedziela: 09.00 - 15.00

Tel. 601 424 894

wtorek, 8 lipca 2014

Początek lipca w ogrodzie rodziców

W ogrodzie moich rodziców kwitnie wiele roślin. Moją szczególną uwagę zwróciły juki karolińskie oraz hortensje. Juka karolińska, zwana również juką nitkowatą albo po prostu ogrodową jest zimozieloną byliną, która bardzo dobrze znosi polskie warunki klimatyczne. Wg różnych źródeł może ona rosnąć w strefach mrozoodporności USDA od 4 do 10. O strefach mrozoodporności możecie Państwo przeczytać TUTAJ.

Poniżej przedstawiam zdjęcia juk z ogrodu rodziców. W tle widać część użytkową ogrodu, a w niej sałatę rzymską, fasolkę, pietruszkę, porzeczki i buraki.


Roślina ta pochodzi z południowej części Stanów Zjednoczonych. Lubi miejsca słoneczne, na których lepiej kwitnie. Posadzona w półcieniu może kwitnąć rzadziej i mniej obficie. Jukę karolińską sadzimy w glebie przepuszczalnej i piaszczysto-próchniczej, bogatej w wapń i lekko zasadowej. W okresie letnim wymaga regularnego podlewania i cotygodniowego nawożenia. Stare liście, rosnące w dolnej części rozety możemy przycinać. Nada to naszej juce szczególnie egzotycznego wyglądu.


Liście juki karolińskiej są sztywne, zielone wpadające w odcień niebieskawy. Ich końce są zaostrzone, a na brzegach można dostrzec zwijające się włókna (stąd nazwa – nitkowata). Mogą osiągać długość ponad 60 cm. Ułożone są w rozety. Juka karolińska na ogół nie tworzy pnia i jej liście rozłożone są przy samej ziemi.


Juki rosnące w ogrodzie rodziców są jeszcze młode. Przypuszczam, że z każdym rokiem będą mieć więcej rozet, a co za tym idzie również kwiatów. Więcej o juce karolińskiej można przeczytać TUTAJ.

Inne rośliny kwitnące obecnie w ogrodzie moich rodziców to hortensje. W przeciwieństwie do juk lubią one półcień oraz wilgotną, próchniczą glebę. Rośliny te pochodzą ze wschodniej i południowej Azji. Jak podaje Wikipedia hortensje charakteryzują się umiarkowaną odpornością na mróz, najlepiej rosną i kwitną w klimacie morskim o dużej wilgotności i średnim nasłonecznieniu. 


Hortensja może być uprawiana w strefach klimatycznych USDA od 6 do 10. Kwitnie na  pędach zeszłorocznych, dlatego należy chronić je podczas silniejszych mrozów oraz uważać z cięciem. Jak już wspomniałem gleba powinna być żyzna, raczej próchnicza, o kwaśnym odczynie. PH jest niezwykle istotne dla barwy kwiatów – aby uzyskać czerwonawe odcienie, należy utrzymywać bardziej kwasowym odczyn podłoża, ale by uzyskać kwiaty niebieskie, trzeba hortensji zapewnić glebę zasadową. Przez czerwiec-lipiec należy ją co 10 dni nawozić płynnymi, rozcieńczonymi nawozami wieloskładnikowymi z przewagą nawozów azotowych. Pod koniec lipca powinny przeważać nawozy fosforowe i potasowe, na początku września należy zaprzestać nawożenia i ograniczyć podlewanie, by pędy zdążyły zdrewnieć przed zimą. Rozmnaża się ją z sadzonek wykonanych z bocznych pędów, przy temp. 18-20° C.

Tak wygląda z bliska kwiat większej hortensji.


Druga hortensja jest młodsza i póki co mniejsza, ale kwiaty ma równie piękne!


Poniżej widać obie hortensje oraz kawałek skalniaka. Ten ostatni jest od miesiąca obsypany żółtymi kwiatkami!


A już wkrótce opublikuję kolejne zdjęcia z ogrodu rodziców oraz opiszę to, co dzieje się teraz w moim ogrodzie.

Serdecznie zapraszam do codziennej lektury bloga!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz