Partnerem bloga jest Szkółka roślin ozdobnych i owocowych

w Janczewicach, ul. Jedności 114

Pn - Pt: 07.30 - 18.00

Sobota: 08.00 - 17.00

Niedziela: 09.00 - 15.00

Tel. 601 424 894

poniedziałek, 7 lipca 2014

Mahonie - interwencja

W moim ogrodzie od kilku lat z powodzeniem rośnie 5 krzewów mahonii. Dwa z nich to mahonie ostrolistne, 2 inne to mahonie rozesłane, a ostatnia to mahonia orzecholistna. Mahonia jest zimozielonym krzewem liściastym, z rodziny berberysowatych, dorastającym do wysokości ok 2 - 3 metrów. Pochodzi z pacyficznego wybrzeża USA. Rośnie dość powoli. Krzewy rosnące od kilku już lat w moim ogrodzie zimują od w gruncie bez żadnych większych problemów.

Zależnie od rodzaju krzewy te mogą być używane na niskie żywopłoty. Dobrze znoszą cięcie, które należy wykonać na wiosnę, po zakończeniu okresu porannych przymrozków. Więcej informacji o mahoniach znajdą Państwo TUTAJ

Różne strony internetowe podają, że uprawa mahonii możliwa jest w strefach USDA od 8 do 5. O strefach mrozoodporności można znaleźć TUTAJ

W tym roku mahonie bardzo obficie kwitły. Zawiązały też mnóstwo owoców. Niestety pogubiły większość liści i miały bardzo niewiele nowych gałązek. Oto jak wyglądały.

Poniżej mahonia rozesłana.


To już jedna z mahonii ostrolistnych.


A to z kolei odmiana orzecholistna.


W ubiegłym tygodniu, przed wyjazdem na Opolszczyznę i Górny Śląsk podjąłem dosyć trudną decyzję. Postanowiłem obciąć wszystkie owoce tak, aby siła roślin poszła w nowe przyrosty, a nie w owoce i nasiona. Z pomocą przyszedł mi sekator FISKARS, który doskonale nadaje się do takich właśnie robót pielęgnacyjnych. Wygodne etui, w którym chowamy sekator można podpiąć do kieszeni. 

Dlaczego decyzja była trudna? Ano dlatego, że owoce mahonii są doskonałym zimowym pokarmem dla ptaków, których nie brakuje w mojej okolicy. W tym roku nie będzie naturalnego karmnika w postaci kuleczek na mahoniach. Będę musiał zwiększyć dawkę pokarmu sypanego do drewnianego karmnika, który stoi koło altanki.

Tak wygląda sekator zabezpieczony w etui przypiętym do kieszeni.


Specjalna zasuwka (zapadka) zabezpiecza nas przed nieoczekiwanym otwarciem noży sekatora.


A wygodna rączka i bardzo ostre krawędzie nożyc pozwalają na szybkie, sprawne, wygodne i bardzo dokładne cięcie. 


Mam nadzieję, że zabiegi pielęgnacyjne pomogą mahoniom. Dodatkowo podlałem krzewy nawozem interwencyjnym. Jakie będą efekty moich prac? Zobaczymy za jakiś czas, ale niezależnie od wyników na pewno napiszę o tym na blogu.

Serdecznie zapraszam do lektury!

6 komentarzy:

  1. Dobry sekator jest bardzo ważny, ja tnę coś praktycznie przez cały sezon więc doskonale o tym wiem.
    Mam tylko jedną mahonię ostrolistną ale jeszcze nigdy nie zrzuciła mi liści w ten sposób. Wycinam tylko pojedyncze gałązki. Myślę, że to był dobry pomysł z usunięciem owoców.
    Gratuluję pięknej lilii!
    Przesyłam uściski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Ewuniu! Wydaje mi się, że mahonie miały troszkę za sucho i dlatego tak dziwacznie się zachowały. Pewnie za kilka lub kilkanaście dni będzie już wiadomo, czy puszczą nowe gałązki. Pozdrowienia! Miłego wieczoru!

      Usuń
  2. Świetne rośliny, w tym roku i ja mam taką jedną, bo zawsze mi się podobały. Z pewnością jeśli kiedyś będę miał podobny problem to skorzystam z porady.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Pawle! Polecam też ostrokrzewy :) Wg mnie są nawet ładniejsze od mahonii. Natomiast te drugie ładniej kwitną :) Pozdrowienia!

      Usuń
  3. Witam. Okrutnie gorąco 33 w cieniu.Mahonie są faktycznie wytrzymałe. Mam 1 krzew około3m. inne są ciut mniejsze, zielone ,błyszczące, a owoców mnóstwo. Jest dużo samosiejek z których zrobię gdzieś żywopłot. Nie zauważyłam żeby opadały liście. Takie cięcie na pewno pomoże Przy końcu czerwca kupiłam sekator i po godzinie cięcia wyleciała ta spręrzynka która rozpycha ostrza i po ptokach..Czy naprawdę można zostawić opuncje na zimę? Ja swoje mam w pojemnikach i może dlatego nie chcą kwitnąć.Ja Cię bardzo przepraszam że piszę tak długie komentarze i zawracam Ci głowę niekiedy drobiazgami, ale w promieniu 50 km. nikt nie jest w takim stopniu zainteresowany roślinami.Pozdrawiam serdeczniei wypadałoby napisać że dość chłodnie,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Stasiu! Twoje komentarze wcale nie są zbyt długie Zawsze z przyjemnością je czytam :) Jeśli chodzi o opuncje to jest ich bardzo wiele odmian. Tylko niektóre, takie jak Camanchica, Longispina czy Fragilis mogą przetrzymać nasze mroźne zimy na zewnątrz. Bardzo ważne jest odpowiednie przygotowanie podłoża. Zapraszam Cię na moją stronę internetową www.zimozielonyogrod.pl Tam w zakładce "Moje rośliny" opisuję m.in. opuncje :) Stasiu, jeśli chcesz to pytaj zawsze :) Jeśli tylko będę umiał na pewno Ci pomogę, a jak czegoś nie będę wiedział to Ci napiszę, że jestem w tym cienias i nie wiem ;) Ufff, u nas też dziś była straszna parówa, trochę pogrzmiało popołudniu i pokropiło jak ksiądz kropidłem, a potem znowu wyszło słońce. Pozdrowienia i serdeczności!

      Usuń