Partnerem bloga jest Szkółka roślin ozdobnych i owocowych

w Janczewicach, ul. Jedności 114

Pn - Pt: 07.30 - 17.00

Sobota: 08.00 - 17.00

Niedziela: Nieczynne

Tel. 605 490 480

poniedziałek, 16 września 2013

Trzmieliny w moim ogrodzie - część I

Trzmieliny są krzewami (rzadziej małymi drzewami) należącymi do rodziny dławiszowatych. Na całym świecie znanych jest ok. 120 gatunków trzmielina, z czego jedynie 2 mają swoje naturalne stanowiska na terenie Polski. Inne gatunki trzmielin pochodzą z różnych części Europy, Ameryki Północnej i Azji. Część gatunków posiada zimozielone liście. Niektóre z nich mogą być z powodzeniem uprawiane w Polsce. Dziś zapraszam Państwa na pierwszą część spaceru po moim ogrodzie, podczas którego pokażę jakie odmiany trzmielin w nim rosną.

Zaczniemy od skarp przy schodach. Posadziłem tu dwie odmiany trzmieliny pnącej (Euonymus Fortunei): Sunspot oraz Emerald Gaiety. Ta pierwsza charakteryzuje się zielonymi listkami z lekko żółtym środkiem. W liściach odmiany Emerald Gaiety przeważa kolor biały z dodatkiem zieleni.


Odmiana Sunspot rośnie również przy klonie.


Inną można znaleźć przy dębie niedaleko od wejścia do ogrodu z ulicy.


Jak sama nazwa mówi są to rośliny, które gdy napotkają na swojej drodze jakąś przeszkodę czy podporę zaczynają się po niej piąć. Trzmielina pnąca przyczepia się do drzew, murów, kamieni czy ścian za pomocą korzonków przybyszowych. Nie wrasta w podpory!!!

Inna odmiana to trzmielina pnąca Canadale Gold.



Charakteryzuje się ona dosyć dużymi liśćmi. Środek liści jest zielony, otoczony żółtą obwódką. W miejscach słonecznych liście bardzo ładnie się wybarwiają. 

Trzmieliny pnące lubią gleby próchnicze, żyzne i wilgotne aczkolwiek przepuszczalne. Poradzą sobie z przesuszeniem ale nie może trwać ono zbyt długo. 

Trzmielina pnąca dobrze znosi przycinanie. Jeżeli chcemy żeby stworzyła nam w ogrodzie zimozielony dywan cięcie jest więcej niż konieczne. Obcięte końcówki można ukorzenić i posadzić w innym miejscu ogrodu. Ja tak zrobiłem. Poniżej coraz szybciej rosnące trzmieliny Emerald Gaiety.


Trzmielina pnąca jest praktycznie w pełni odporna na mróz i śnieg. Jedyne co może jej zaszkodzić to zimowa susza. Liście mogą być również poparzone przez mocne wczesnowiosenne słońce, szczególnie wtedy gdy temperatura powietrza jest bardzo niska. Dlatego lepiej sadzić je w miejscach, gdzie to wiosenne słońce nie operuje zbyt mocno. Nawet jeśli jednak część liści zostanie poparzona, to w ich miejsce natychmiast wyrosną nowe!

Bardziej wymagającą i mniej odporną na niskie temperatury jest trzmielina japońska. Na rynku dostępnych jest co najmniej kilka jej odmian. Należy jej zapewnić podobne warunki jak trzmielinie pnącej. Zimą, gdy temperatura spada poniżej -15 stopni wskazane jest okrycie rośliny agrowłókniną. W okresach bez mrozu krzew należy podlać. Jej głównymi wrogami zimą są mroźne i wysuszające wiatry oraz zimowa susza. Trzmielina japońska dorasta do ponad 2 metrów wysokości, jej liście są znacząco większe od liści odmiany pnącej. Uroda tego krzewu jest warta podejmowania różnych zabiegów pozwalających na przetrwanie rośłiny w naszych warunkach klimatycznych.


A już jutro zapraszam na II i ostatnią część przewodnika po moich trzmielinach.

Zapraszam do lektury oraz do zapisywania się do grona członków obserwatorów bloga. Wystarczy kliknąć po lewej stronie bloga zakładkę "Dołącz do tej witryny". Zalogować się można poprzez Google, Netlog, Twittera czy Yahoo.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz