Partnerem bloga jest Szkółka roślin ozdobnych i owocowych

w Janczewicach, ul. Jedności 114

Pn - Pt: 07.30 - 18.00

Sobota: 08.00 - 17.00

Niedziela: 09.00 - 15.00

Tel. 601 424 894

czwartek, 19 września 2013

Koniec lata w ogrodzie

Chociaż mamy jeszcze kalendarzowe i astronomiczne lato, to pogoda za oknem przypomina bardziej jesień. Ostatnie pochmurne, deszczowe i chłodniejsze dni spowodowały, że liście na drzewach i krzewach powoli zaczynają zmieniać kolory. Część z nich już opada. Drzewa, które w moim ogrodzie pozbywają się liści to brzozy oraz dąb, który został zaatakowany przez mączniaka.


Na ostrokrzewach Meserveae dojrzewają już owocem które zimą będą świetnym pokarmem dla ptaków. Sadząc te krzewy pamiętajmy, że są one rozdzielnopłciowe. Żeby owocowały potrzebna są odmiany: żeńska Blue Princess oraz męska Blue Prince.


Dziś zauważyłem pierwsze oznaki przebarwiania się liści na moim młodziutkim jeszcze tulipanowcu.


Jak podaje strona internetowa http://ogrodnictwoaz.blogspot.com/2011/10/jesienne-przebarwienia-lisci-dlaczego.html gdy dni są coraz krótsze, a noce dłuższe drzewa i krzewy wiedzą, że to znak, aby rozpocząć proces, którego konsekwencją będzie zrzucenie wszystkich liści. Przed opadnięciem liści wyprowadzają z nich korzystne składniki, które ułatwią roślinie przetrwanie zimowego okresu.

Pomiędzy połączeniem liścia a gałęzią zachodzą zmiany w postaci narastających komórek, mających na celu oddzielenie liścia od gałęzi. Po zakończeniu tego procesu liść przytwierdzony jest do gałęzi bardzo nietrwałymi wiązaniami i z czasem opada. 
 
Pod wpływem światła następuje rozpad chlorofilu, a więc dominującego, zielonego barwnika. Braki zielonego barwnika nie mogą być uzupełnione, gdyż droga do wody i składników mineralnych zostaje odcięta, w konsekwencji zaczynają dominować inne barwniki, wcześniej zagłuszane przez chlorofil- a więc barwniki żółty ( ksantofil), pomarańczowy (karoten). Poza tym pojawiają się antocyjany, a więc barwniki odpowiadające za obecność purpury i czerwieni.
 
Niektóre funkie również zaczynają zmieniać kolory.
 

 
 POdczas gdy inne wciąż jeszcze są zieloniutkie. Wszędzie natomiast widać liście, które opadły z brzozy i z chorującego dębu.

 
Inną oznaką zbliżającej się wielkimi krokami jesieni są pąki kwiatowe na skimiach japońskich oraz na pierisach japońskich.


 
Na schodach w doniczkach wciążjeszcze kwitną dalie miniaturowe, niecierpki czy begonie. Pojawiły się również chryzantemy, które są typowymi jesiennymi wspaniałymi i pięknymi kwiatami i wcale nie muszą kojarzyć się tylko i wyłącznie z cmentarzem.


8 komentarzy:

  1. Witam abyś wiedział mimo że jeszcze kwitną w ogrodzie dalie czy róże to te chłodniejsze dni spowodowały opadanie liści nie tylko z brzóz ale i w sadzie drzewa i krzewy owocowe też już gubią liście odsłaniając piękne owoce pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesień coraz śmielej zaczyna sobie poczynać. Ale cóż... taka kolej rzeczy. Pozdrowienia!

      Usuń
  2. U mnie juz sumak pomału zrzuca żółte liście i na orzechu niektóre liście pożółkły - widać, jesień zbliża się już na poważnie :) W sumie, to i dobrze, bo zarówno natura jak i ogrodnicy muszą sobie troszkę odpocząć :)


    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przed nami jeszcze grabienie liści, którego organicznie nie znoszę :) Ale potem trochę odpoczynku. Na ogół jednak już w styczniu marzy mi się powrót do dłubaniny w ogrodzie :) Pozdrowienia!

      Usuń
  3. Ładne zdjęcia i ciekawy tekst, choć muszę przyznać, że jako absolwent liceum o profilu biol-chem, wiedza ta nie jest mi obca :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. He he, ja jestem po "humanie" i po studiach o profilu prawniczym, więc dla mnie taka zmiana to duże wyzwanie. Jedyne co jest w miarę zgodne z moim wykształceniem to nazwy roślin - a to dlatego, że w większości są po łacinie ;) Pozdrowienia!

      Usuń
  4. No to teraz Andrzejku będziesz zaczynał dzień od grabienia liści. U mnie w sadzie większość liści już opadła a teraz śmieci kokornak. Jego olbrzymie liście fruwają po ogrodzie. Pięknie wyglądają Twoje ostrokrzewy. A post napisany bardzo profesjonalnie. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za miłe słowa Ewuniu! Tak, coraz więcej liści zaczyna spadać. Ale cóż, taka kolej rzeczy :) Miłego piątku, przed nami weekend. U nas od rana świeci słońce i zapowiada się piękny dzień. Pozdrowienia!

      Usuń