Partnerem bloga jest Szkółka roślin ozdobnych i owocowych

w Janczewicach, ul. Jedności 114

Pn - Pt: 07.30 - 18.00

Sobota: 08.00 - 17.00

Niedziela: 09.00 - 15.00

Tel. 601 424 894

wtorek, 19 czerwca 2012

Oczko wodne - otoczenie

Oczko wodne jest bardzo ważnym elementem ogrodu. Dodaje mu wiele uroku. Obecność wody działa kojąco, a rybki i roślinność oczarowują swoim pięknem. Samo oczko jednak nie wystarczy. Równie ważne jest jego otoczenie. W moim ogrodzie nowe oczko wodne jest od zeszłego roku, ale wciąż pracuję nad aranżacją miejsca dookoła oczka. Cały czas pojawiają się nowe rośliny, kamienie... i pomysły, które często wymagają przerobienia tego, co już istnieje.

Dziś kilka zdjęć kaktusów (opuntia phaeacantha) oraz egzotycznego zakątka przy oczku wodnym, gdzie rosną juki i palma. O kaktusach możecie Państwo przeczytać na moim blogu w poście z 16 czerwca 2012 roku. Dodam tylko, że aby podkreślić ich piękny wygląd i świeżość zieleni tegorocznych przyrostów obsypałem je białym grysem.


Przed opuncjami, a dolnej części zdjęcia możecie Państwo zobaczyć jedną z odmian rojnika. Jest to roślina zimozielona z rodziny gruboszowatych. Tak, tak, z tej samej, z której pochodzą popularne w naszych domach sukulenty - grubosze, zwane czasem drzewkiem szczęścia. 

Jakiś czas temu przesadziłem moje juki karolińskie. Ich nowym miejscem jest egzotyczny zakątek przy oczku wodnym. W zakątku od wczoraj rosną dwie nowe juki, ale o nich za chwilę. Inną rośliną, chyba najbardziej egzotyczną jest palma Trachycarpus Naini Tal. Podobno najbardziej mrozoodporna z palm. To moja kolejna próba z udomowieniem tych roślin w naszych warunkach klimatycznych. W innych postach możecie Państwo znaleźć opisy moich wzlotów i upadków w uprawie palm. Zapraszam do lektury.


Wracając do juk, na powyższym zdjęciu widać oba nowe nabytki. Na pierwszym planie jest yucca Gloriosa. To mrozoodporna yucca, która wytrzymuje spadki temperatur do -25 stopni. Należy jednak ją zabezpieczyć na zimę przed wilgocią. Jeśli tego nie zrobimy możemy być pewni, że zgnije w niej stożek wzrostu i na wiosnę roślina będzie do wyrzucenia. Podobnie postępujemy z drugą z juk. W prawym górnym rogu widać yucca Baccata (to ta z najmniejszą ilością listków). Ta odmiana wytrzymuje spadki temperatur do nawet -29 stopni. Pamiętajmy, aby szczególnie te dwie ostatnie odmiany juk sadzone były w dobrze przepuszczalnej glebie. Zniosą one spadki temperatur jednakże tylko wtedy, gdy nie będzie w glebie zbyt dużo wilgoci i gdy zabezpieczymy rośliny przed deszcze i śniegiem, gdyż mogą one, jak już pisałem spowodować zgnicie stożka wzrostu i śmierć rośliny.


Tak dziś wygląda egzotyczny zakątek. Muszę jeszcze wysypać podłoże kamieniami tak, żeby nadać mu ładniejszy wygląd.  I jeszcze jedno zdjęcie, zrobione od strony kaktusów.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz