Partnerem bloga jest Szkółka roślin ozdobnych i owocowych

w Janczewicach, ul. Jedności 114

Pn - Pt: 07.30 - 20.00

Sobota: 08.00 - 20.00

Niedziela: 09.00 - 20.00

Tel. 605 490 480

czwartek, 19 marca 2015

Wiosenne porządki 3

Środa upłynęła mi pod znakiem załatwienia różnych, momentami bardzo dziwnych i równie niespodziewanych spraw. Tak czasami bywa, że plany biorą w łeb i trzeba je szybko zmieniać. Na szczęście popołudniu udało mi się znaleźć trochę wolnego czasu i przynajmniej częściowo zrealizowałem fragment planu. Oczywiście do najważniejszych zadań należą obecnie porządki w ogrodzie. Kolejny jego fragment odzyskał oczekiwany przeze mnie wygląd. Tym razem wziąłem się za porządkowanie okolic wejścia do ogrodu od ulicy. Naleciało tam sporo igieł sosnowych. Poza tym mój kot Dyzio urządził sobie w tym miejscu WC. Przy okazji porozkopywał ziemne mini wały usypane dookoła roślin. Pozwalają one na zatrzymanie wody przy krzewach podczas podlewania.



Powyrywałem też pierwsze chwasty, które zaczęły rosnąć w kącikach przy furtce. To ciekawe, że rośliny ozdobne dopiero zaczynają wegetację, za to mlecze rosną już w najlepsze.


W ubiegłym roku przy drewnianej kratce posadziłem ciemnozielone trzmieliny pnące. Obok nich rosną tam również bukszpany oraz różanecznik i laurowiśnia wschodnia Herbergii. Po drugiej stronie chodnika przy ogrodzeniu rosną bluszcze widoczne na pierwszym zdjęciu oraz taka sama odmiana różanecznika i laurowiśni. Całość dopełniają bukszpany. Miejsca te są bardzo suche i wymagają regularnego podlewania. Dlatego tez tak ważne są mini wały usypane dookoła roślin. Najlepiej w takich miejscach radzą sobie bukszpany, dlatego tez wokół nich nie ma malutkich nasypów z ziemi.


Przed furtką (jak widać wymagającą kolejnego odświeżenia) od prawie 3 tygodni rosną bratki. Ładnie się rozrastają i pięknie kwitną, ale również wymagają regularnego podlewania. 



Z zaplanowanych na środę prac udało mi się jeszcze wykonać cięcie pałki wodnej oraz oczyszczenie mechaniczne oczka z resztek roślin oraz rosnących już glonów. Dopuściłem też trochę świeżej wody.


Serdecznie zapraszam do codziennej lektury bloga!

6 komentarzy:

  1. Pięknie. Jestem zachwycona.
    Bratki u Ciebie rosną już trzy tygodnie?
    Ja dopiero dzisiaj kupiłam 16 krzaczków.
    Zasadzę prawdopodobnie w sobotę.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Lusiu! Bardzo dziękuję :) Bratki posadziłem 28 lutego :) Jeszcze nigdy tak wcześnie nie sadziłem kwiatów w ogrodzie :) Pozdrowienia Lusiu!

      Usuń
  2. Nie raz zastanawiałam się nad tym, dlaczego chwasty tak szybko wyrastają i jakoś przymrozki nie robią im większej krzywdy. Dzisiaj też trochę pracowałam w ogrodzie. Było dość przyjemnie, nie licząc mocnego wiatru. Ptaki rozrzuciły korę po całym ogrodzie i panuje ogólny chaos. Szkoda że pogoda się psuje. Na opanowanie sytuacji potrzebuję jakieś dwa tygodnie. U Ciebie już tak pięknie i czyściutko.
    Cieplutko pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Ewuniu! Przede mną jeszcze dużo pracy, szczgólnie jeśli choxzi o trawnik i otoczenie oczka wodnego. Chciałbym też urządzić jakiś kącik z kwiatami. U nas piękna i słoneczna pogoda, ale dziś o 5.30 było -3 stopnie. Teraz jest już o wiele cieplej :-) Pozdrowienia, miłego weekendu Ewuniu!

      Usuń
  3. Andrzeju, u Ciebie już kwitną bratki!? Ja jeszcze się zastanawiam nad kupnem, bo w nocy przymrozki u mnie. Ale tymi zdjęciami mnie zachęciłeś, tym kolorowym widokiem. Muszę się zastanowić:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Aniu! Bratki posadziłem 28 lutego :-) Bratki zniosą krótkie przymrozki do ok. -5 stopni. Myślę już o posadzeniu innych kwiatków no i o renowacji furtki :-) Pozdrowienia, miłego weekendu!

      Usuń