Partnerem bloga jest Szkółka roślin ozdobnych i owocowych

w Janczewicach, ul. Jedności 114

Pn - Pt: 07.30 - 18.00

Sobota: 08.00 - 17.00

Niedziela: 09.00 - 15.00

Tel. 601 424 894

poniedziałek, 10 grudnia 2012

Zima w ogrodzie

Od piątku leży śnieg, a temperatury wyraźnie spadły poniżej zera. W nocy z soboty na niedzielę było -12 stopni C. Mimo tego, że w kalendarzu wciąż jesień to za oknem już prawdziwa zima! Warto dodać, że astronomiczna zima rozpocznie się 21 grudnia 2012 roku o godz. 12.12. Zbieżność cyfr? A może ma to coś wspólnego z kalendarzem Majów i końcem świata? Zobaczymy za 11 dni! Póki co zapraszam na krótki foto spacer po ogrodzie przykrytym śniegiem. 


W dolnej części zdjęcia widać różaneczniki, które pod wpływem niskich temperatur wypuściły wodę z liści do korzeni. Dlatego też liście wyglądają jak obwisłe szmatki. Wprawne oko dostrzeże pod śniegiem skimie japoński i pierisy japońskie. Jeśli temperatury będą miały spaść poniżej -15 stopni skimie zostaną osłonięte agrowłókniną.


O tym jak zabezpieczyć oczko wodne na zimę pisałem w ostatnich postach "Oczko wodne zimą" oraz "Oczko wodne zimą 2". Zapraszam do lektury! W prawej górnej części zdjęcia, widać otoczone bukszpanami aukuby japońskie. Podobnie jak skimie, w przypadku dużych spadków temperatur będą one wymagały osłonięcia agrowłókniną. Za nimi rosną mahonie, których nie trzeba osłaniać na zimę. Już wkrótce na mojej stronie internetowej zamieszczę wykaz liściastych roślin zimozielonych wraz z warunkami ich uprawy, w tym koniecznością (bądź nie) osłaniania ich na zimę.


Na powyższym zdjęciu aukuby widoczne są z kolei w lewym górnym rogu. Przy ogrodzeniu oraz za grillem widać różaneczniki katawbijskie (Rhododendron Catawbiense). One również wypuściły wodę z liści. Natomiast w prawym dolnym rogu widać maleńki krzew osmantusa (Osmanthus Goshiki). Jest on teraz przykryty śniegiem. To roślina dosyć wrażliwa na niskie temperatury, dlatego też gdy mrozy przekroczą -15 stopni zostanie on zabezpieczony agrowłókniną.

Zapraszam do codziennego śledzenia bloga! Będę się z Państwem dzielił moimi doświadczeniami oraz informował o codziennych zmianach w ogrodzie - również tych zimowych!

A osoby lubiące gotować lub dobrze zjeść zapraszam na mojego drugiego bloga poświęconego gotowaniu: www.gotujacyfacet.blogspot.com

2 komentarze:

  1. Witaj Andrzeju, Pięknie u ciebie i biało. U nas w weekend temperatury spadły do minus 15 stopni i cieszyłam się, że leży śnieg który zdecydowanie złagodził pierwsze uderzenie mrozu. W moim ogrodzie leży dużo więcej śniegu - niektórych roślin prawie nie widać. Ciekawe czy utrzyma się do Świąt? Czekam na kolejne relacje z zimowego ogrodu i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj!
    Dzięki za komentarz! U nas było -12 w nocy z soboty na niedzielę. Za to dziś (wtorek) zaczął sypać drobny śnieg, a temperatura oscyluje woków -2 stopni. Pozdrawiam i zapraszam do lektury postów :)

    OdpowiedzUsuń