Partnerem bloga jest Szkółka roślin ozdobnych i owocowych

w Janczewicach, ul. Jedności 114

Pn - Pt: 07.30 - 18.00

Sobota: 08.00 - 17.00

Niedziela: 09.00 - 15.00

Tel. 601 424 894

wtorek, 29 września 2015

Wrześniowe mgły

Początek jesieni to czas kiedy dzień staje się coraz krótszy, a noce coraz dłuższe. W Warszawie słońce dziś wzeszło o 06.33 a zajdzie o 18.19. A w Zielonej Górze o 20 minut później, odpowiednio o 06.54 i 18.39. Wystarczy pojechać na zachód żeby popołudniu przedłużyć sobie słoneczne chwile.

Dzisiejszy poranek przyniósł w mojej okolicy typowo jesienną pogodę. Ok. 07.00 rano było tylko 7 stopni C, do tego pojawiły się pierwsze zamglenia. I chociaż to już oznaka typowo jesiennej pogody to jednak muszę przyznać, że okolica pokryta delikatną mgiełką wyglądała ślicznie.


Jak podaje Wikipedia  mgła to krople wody (lub kryształy lodu) zawieszone w powietrzu. Mgły różnią się od chmur tym, że ich dolna podstawa styka się z powierzchnią ziemi, podczas gdy podstawa chmur jest ponad powierzchnią ziemi. Mgła powoduje ograniczenie widoczności poniżej 1 km.

Potocznie o mgle mówimy, gdy widzialność przy gruncie jest znacznie ograniczona, w przeciwnym razie mamy do czynienia z zamgleniem. We mgle koncentracja kropel (wodność) jest większa niż w zamgleniu. Gdy kropelki mgły rosną, mgła może przekształcić się w mżawkę.


Ok. 09.00 niebo zaczęło się przejaśniać.


A przed 10.00 było już słonecznie i robiło się coraz cieplej.


Aż miło wyjrzeć przez okno i wyjść do ogrodu. Dziś kontynuuję moje ogrodowe rewolucje. Już wkrótce napiszę co tym razem zmieniłem w ogrodzie. A będzie o czym pisać! 


Serdecznie zapraszam do codziennej lektury bloga!

2 komentarze:

  1. Witaj Andrzeju. Zdjęcia zamglonych sosen wyglądają pięknie. Od września wożę wnuczkę do szkoły, wstajemy o 6 rano. Boję się porannych mgieł, bo na wsi, podczas takiej pogody, gorzej widać niż w mieście, . Nie lubię jesieni, coś się kończy... Wiosna i lato , jak dla mnie mogłaby trwać cały rok:)))
    Poz\drawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Aniu! Racja, u mnie te mgły nie są aż tak gęste bo jest sporo drzew. Ale w otwartym terenie gęsta mgła może być groźna. Jesień... Też wolę wiosnę i lato, ale jesień ma też swoje uroki. Ja nie znoszę okresu od końca października do połowy grudnia. Potem to już przygotowania do Świąt i same Święta, a potem Nowy Rok i dzień coraz dłuższy. No i nadzieja na szybki koniec zimy i wczesną wiosnę :) Pozdrowienia i serdeczności!

      Usuń