Partnerem bloga jest Szkółka roślin ozdobnych i owocowych

w Janczewicach, ul. Jedności 114

Pn - Pt: 07.30 - 18.00

Sobota: 08.00 - 17.00

Niedziela: 09.00 - 15.00

Tel. 605 490 480

sobota, 5 września 2015

Pąki kwiatowe na krzewach

Początek września przyniósł wreszcie oczekiwane tak długo opady oraz ochłodzenie. I chociaż pierwszego dnia miesiąca było jeszcze +37 stopni to w kolejnych dniach temperatura oscyluje w granicach +20. Po upalnym sierpniu teraz wydaje się, że jest zimno, chociaż to normalne temperatury, które powinny być w tym okresie. 

W naszych ogrodach wciąż jeszcze kwitnie wiele kwiatów i krzewów. Hortensje bardzo odczuły upały i suche powietrze. Mimo to jakoś się jeszcze trzymają.


Zaczyna kwitnąć bluszcz pospolity. To oznaka zbliżającej się powoli jesieni.


Kwitnie też wiele kwiatów sezonowych. Ale są też takie krzewy, które kwitły wiosną a już teraz przygotowują się do przyszłorocznego kwitnienia. 

Pąki pokazały się na kalinie sztywnolistnej. 


Różaneczniki też przygotowują się do wiosennego festiwalu kolorów. Poniżej odmiana Scintilation.


A to już Ponticum Goldflimmer.


Co ciekawe różaneczniki wytwarzają dwa rodzaje pąków. Te duże to pąki generatywne, z których będą kwiaty. Obok nich są mniejsze. To pączki wegetatywne,  których wyrosną nowe gałązki. Na ich końcach znów pojawią się oba rodzaje pąków. 

Aukuby także powoli i nieśmiało zawiązują pączki. Poniżej odmiana podstawowa aukuby japońskiej.


A to odmiana Variegata.


 Skimia japońska zakwitnie dopiero za pół roku, ale już teraz przygotowuje się do tego wydarzenia.


Sporo pąków mają pierisy japońskie. One również zakwitną wiosną!


A już w najbliższych dniach zapraszam na ostatni post z cyklu "Klimat największych polskich miast i aglomeracji". Naszą pogodową wyprawę zakończymy w Bydgoszczy! 

Serdecznie zapraszam do codziennej lektury bloga!

6 komentarzy:

  1. Pięknie pączkują Twoje roślinki, to obietnica na przyszły rok. Wczoraj też podglądałam swoje - mimo długiej suszy pąki rozwijają się prawidłowo. Magnolia ma ich całe mnóstwo i różaneczniki. Martwię się trochę o azalie bo na dwóch krzewach przypaliło wszystkie listki. To było trudne lato.
    Przesyłam uściski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Ewuniu! Bardzo dziękuję za miłe słowa. Właśnie wróciłem z Zielonej Góry i stąd moje opóźnienie w odpowiedzi zarówno na komentarze Twój jak i innych osób. Listki na azaliach odrosną. Nie martw się tym Ewuniu! Dadzą sobie radę :) Serdeczności!

      Usuń
  2. Mimo suszy dobrze wyglądają Twoje rośliny. Ja chciałam by wrzesień był ciepły a tu temperatura od wczoraj spadła do 10 stopni i leje.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas też zrobiło się zimno. Właśnie wróciłem z Zielonej Góry. Tam też było zimno :( Ale podobno z dnia na dzień ma być coraz cieplej :) Mnie to bardzo cieszy :) Pozdrowienia!

      Usuń
  3. U mnie zaszło dziwne zjawisko. Hortensje kwitną ponownie. Kwiatostany nie są dorodne ale kwitną.
    Podobnie jest z różanecznikami. Hortensje i różaneczniki ostatni raz zasilałam po 20 lipca.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Lusiu! Powtórne kwitnienie u różaneczników czy magnolii to w zasadzie norma. Jeśli chodzi o hortensje chyba jest podobnie. Nie musisz się więc tym martwić. Pozdrowienia i serdeczności :)

      Usuń