Partnerem bloga jest Szkółka roślin ozdobnych i owocowych

w Janczewicach, ul. Jedności 114

Pn - Pt: 07.30 - 20.00

Sobota: 08.00 - 20.00

Niedziela: 09.00 - 20.00

Tel. 605 490 480

piątek, 20 lutego 2015

Poszukiwania wiosny

Dziś w moją okolicę wróciła ładna pogoda. Było słonecznie i ciepło, popołudniu temperatura doszła do +11 stopni C. W powietrzu można było poczuć wiosnę. Od wielu już dni ptaki śpiewają tak, jakby już ogłosiły zakończenie zimy. Koty wieczorami się "marcują". Może to faktycznie już początek wiosny? Dziś odwiedziłem z aparatem ogród moich rodziców. Poszukiwałem tam znaków nadchodzącej wiosny. I znalazłem!

Róże mają już duże pąki na liście.



Ciemierniki lada chwila zakwitną.


Z ziemi powychodziły już tulipany botanczne.


Te zwykłe też powoli kiełkują.


Laurowiśnia wschodnia Etna prezentuje się bardzo pięknie.


Część wiciokrzewów w ogóle nie zgubiła liści na zimę.


Inne mają już młode listki.




Małe listki pojawiły się też na hortensjach. To już kolejne, bo te które wyrosły w grudniu lekko przemarzły.



Czy to już faktycznie wiosna? Prognozy są optymistyczne, ale przecież to dopiero druga połowa lutego i wszystko w pogodzie może się jeszcze zdarzyć. Na pewno napiszę o tym co dzieje sięw ogrodzie i jaki wpływ na rozwój roślin ma panująca pogoda.

Serdecznie zapraszam do codziennej lektury bloga!

8 komentarzy:

  1. Oj Andrzejku wlałeś w moje serducho wiarę i nadzieję na nadejście wiosny, choć u nas wciąż niezbyt ciepło. Zaledwie 4-6 stopni na plusie. Słoneczko jednak przygrzewa i chyba pójdę w Twoje ślady i wybiorę się do ogrodu z aparatem. Może i ja znajdę zwiastuny wiosny. Jesli tak to nieomieszkam pokazać ich na blogu. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj serdecznie! Na pewno znajdziesz pierwsze oznaki wiosny w ogrodzie! U nas dziś robi się coraz cieplej, jest trochę chmur, ale słońce też momentami się pokazuje :) Pozdrowienia!

      Usuń
  2. Witaj Andrzeju! Piękne zdjęcia ze zwiastunami wiosny, na pewno niebawem nadejdzie. To masz blisko do drugiego ogrodu! Na pewno i w nim pomagasz:)
    Zawsze jak luty to ja czekam wiosny i strasznie czas mi się dłuży:)
    p.s. Nadal jestem u syna na południu Anglii i muszę Ci powiedzieć, że tu wiosna jest od dawna:) Kwitną żonkile, migdałki i mnóstwo innych kwiatów, ale najpiękniejsze są zimozielone kamelie. To cud natury, jeszcze tylu kolorów nie widziałam. Ludzie mają z niej kwitnące żywopłoty. Wygląda to przepięknie:)
    Pozdrawiam serdecznie i bardzo Ci dziękuję za liczne komentarze pod moimi postami , a szczególnie tymi z robótkami. Bardzo się cieszę, że jako jedyny men komentujesz. Jeszcze jest, czasem, młody chłopiec, gimnazjalista, który też zagląda, a sam robi origami. Czyli mężczyźni wcale nie są w tyle:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. He he, czyli nie jestem jedyny :) To dobrze :) Zazdroszczę klimatu w południowej Anglii. Uwielbiam kamelie, niestety u nas jest dla nich za zimno. Uwielbiam też fatsje japońskie czy skimie, których w Anglii jest mnóstwo. Skimie co prawda u mnie rosną, ale da fatsji jest też za zimno. No i te palmy i juki! Zazdroszczę strasznie Anglikom :) Pozdrowienia i serdeczności!

      Usuń
  3. U mnie dzisiaj zakwitły wczesne krokusy i przebiśniegi. W Małym Lasku kwitną leszczyny i bazie.
    To znak, że wiosna stoi u drzwi marca.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach jak cudnie! Ja chyba w środę kupię bratki i jak co roku posadzę w doniczkach na schodach i przed furtką :) Bardzo chce mi się już wiosny! Pozdrowienia Lusiu! Miłej niedzieli!

      Usuń
  4. I u mnie w ogrodzie roślinki różne różniste też poczuły wiosnę ... nawet gunera którą w słoneczne dni lekko odkrywamy, kanny wysadzone do doniczek mają nawet 6o cm ... " futrzaki " przynoszą już kleszcze .... nie pamiętam takiego lutego ... pozdrawiam miłej niedzieli życzę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj serdecznie! Ubiegłoroczny luty był ciepły, ale w tym roku... pogoda nas rozpieszcza. Chyba już nie będzie zimy :) I dobrze :) Pozdrowienia!

      Usuń