Partnerem bloga jest Szkółka roślin ozdobnych i owocowych

w Janczewicach, ul. Jedności 114

Pn - Pt: 07.30 - 18.00

Sobota: 08.00 - 17.00

Niedziela: 09.00 - 15.00

Tel. 601 424 894

poniedziałek, 9 lutego 2015

Klimat największych polskich miast i aglomeracji - Wrocław

Stolica Dolnego Śląska, miasto wspaniałej zieleni, zabytków, studentów, wysp i... mostów! To Wrocław. Albo Wroclove. Czwarte co do liczby ludności miasto w Polsce. To również jedno z najstarszych polskich miast. Dziś będzie bohaterem cyklu postów, w którym od początku roku opisuję klimat największych polskich miast i aglomeracji. Wkrótce opiszę również warunki pogodowe panujące w Trójmieście, Szczecinie, Lublinie, Olsztynie, Białymstoku, Kielcach, w Zielonej Górze i Gorzowie Wielkopolskim, w Opolu, Rzeszowie oraz w Toruniu i Bydgoszczy.

Dziś jednak zatrzymamy się w wg mnie jednym z najpiękniejszych i zarazem najnowocześniejszych miast naszego kraju. Zapraszam do Wrocławia!


Wrocław to najcieplejsze polskie wielkie miasto. Położony jest w dolinie Odry. Rzeka ta ma bardzo duże znaczenie dla klimatu stolicy Dolnego Śląska. Nadaje ona specyficzną cyrkulację powietrza. Poza tym jest źródłem świeżych mas powietrza docierających do miasta. Na klimat Wrocławia niezaprzeczalnie wpływ mają również wiatry fenowe, które na Podhalu nazywamy halnym. Te ciepłe masy powietrza znacząco ogrzewają zimą Wrocław.
Do Wrocławia przez większą część roku dociera powietrze z umiarkowanej strefy klimatycznej. Ok. połowa z wiejących tu wiatrów przybywa z zachodu. Natomiast w czasie jesieni i zimy często wieją wiatry z południowego zachodu. Masy powietrza polarnego, a więc zimnego, napływają do miasta tylko przez ok. 35 dni w roku, i to niekoniecznie zimą.


W jednym z najcieplejszych miast Polski (jeśli nie najcieplejszym) średnia roczna temperatura to 9,8 stopni C. Najzimniejszym miesiącem jest styczeń ze średnią temperaturą na poziomie -0,5 stopnia C. Do najcieplejszych miesięcy należy lipiec - średnia to ok. 19,9 stopni C. Lipiec to również najbardziej mokry miesiąc roku. Spada wtedy średnio 75 mm deszczu. Najsuchszym miesiącem jest za to luty. Średnia opadów w tym miesiącu to 30 mm. Natomiast całoroczna średnia opadów waha się na poziomie ok. 580 mm.
Jak do tej pory najniższą temperaturę zanotowano we Wrocławiu 11 lutego 1956 roku. Było to -32 stopnie C. Takie temperatury są tu jednak obecnie niespotykane! Natomiast 27 czerwca 1935 roku odnotowano tu najwyższą maksymalną temperaturę, aż +38 stopni C. To niby chłodniej niż na Opolszczyźnie (Prószków - nie mylić z podwarszawskim Pruszkowem), ale wciąż bardzo gorąco!


Pisząc o rekordach temperaturowych warto jeszcze wspomnieć, że we Wrocławiu odnotowuje się wiele dni, w których nad miasto napływają  gorące masy powietrza znad Afryki.W 2006 roku stwierdzono aż 29 dni, kiedy temperatura w cieniu przekraczała +30 stopni. Zdarzają się też dni, i nie jest to wcale aż taką rzadkością, z temperaturami powyżej +35 stopni C! Niestety, Wrocław należy do dosyć pochmurnych miast. Aż 200 dni w roku określa się jako pochmurne, natomiast 30 jako pogodne. Ważne jednak jest to, że latem, kiedy sumy opadów są najwyższe w roku, deszcz potrafi być obfity, ale za to krótkotrwały. Mamy więc szansę, przeczekać ulewę w jakimś przyjemnym zakątku.

 
W stolicy Dolnego Śląska okres wegetacyjny trwa ok. 230 dni. Oznacza to, że w tym okresie średnia temperatura dobowa jest wyższa od +5 stopni C. Jak w większości dużych miast również we Wrocławiu z uwagi na duże zagęszczenie budynków, masy kamienia, asfaltu i betonu powstaje tzw. efekt wyspy. Jednakże tutaj efekt ten jest szczególnie nasilony i bardziej odczuwalny niż w innych polskich aglomeracjach. Jest to widoczne szczególnie w czasie letnich wieczorów, kiedy temperatura w centrum spada o wiele wolniej niż na przedmieściach. Coraz częściej latem pojawiają się dni kiedy minimalna temperatura w ciągu doby jest wyższa niż +20 stopni!

Wrocław to jedno z moich ulubionych polskich miast. Tutejszy Ogród botaniczny, Ogród japoński, Park Szczytnicki, ZOO, zieleńce i parki miejskie oraz atmosfera i przyjazność mieszkańców na pewno jeszcze nie raz mnie tam zwabią! Czego i Państwu z całego serca życzę! Bo warto!
A już wkrótce kolejne części cyklu! Serdecznie zapraszam do lektury!

2 komentarze:

  1. Wrocław to jedno z piękniejszych polskich miast.
    To niesamowite jak bardzo klimatycznie różnią się poszczególne części naszego niewielkiego przecież kraju. Zawsze jak oglądam prognozę pogody to sobie myślę: "jak dobrze, że nie mieszkam w Suwałkach".
    Przesyłam uściski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Ewuniu! Uwielbiam Wrocław :) I chyba mógłbym tam gdzieś mieszkać :) Albo w Lubuskiem :) Ojej, byle nie w Suwałkach, brrr :) Pozdrowienia!

      Usuń