Partnerem bloga jest Szkółka roślin ozdobnych i owocowych

w Janczewicach, ul. Jedności 114

Pn - Pt: 07.30 - 18.00

Sobota: 08.00 - 17.00

Niedziela: 09.00 - 15.00

Tel. 605 490 480

niedziela, 8 lutego 2015

08 lutego w latach 2012 - 2015

Luty jest jednym z najsuchszych miesięcy w Polsce. Jak jednak pokazują ostatnie dni statystyki nie zawsze się sprawdzają. Na szczęście w mojej okolicy spadło w nocy jedynie ok. 1.5 cm śniegu, jednak z relacji telewizyjnych wiem, że w wielu rejonach kraju opady te były znacząco większe. A jak wyglądał 08 lutego na przestrzeni ostatnich 4 lat? Czy był zimowy i śnieżny czy raczej słoneczny, ciepły i zapowiadający szybkie nadejście wiosny? Zapraszam do obejrzenia zdjęć z tego właśnie dnia z lat 2012 - 2015. Za chwilę będzie wiadomo co się wtedy działo z pogodą oraz jak wyglądał w tym czasie mój ogród. 

08 lutego 2012 przyniósł mroźną ale i słoneczną aurę. Śniegu było niewiele, ale pogoda nie pozwoliła zapomnieć, że mamy wciąż zimę! Było naprawdę zimno co widać po mocno zwiniętych liściach różaneczników.



Ten sam dzień w kalendarzu roku 2013 był bardzo śnieżny. W nocy spadło sporo białego puchu. Jednocześnie trzymał mróz, który niestety z niewielkimi przerwami męczył nas aż do początku kwietnia.



A 08 lutego 2014? To było początek końca krótkiej w tym sezonie zimy. Pogoda była bardzo ładna. Świeciło słońce, a przy tym temperatura podskoczyła ponad 0 stopni C, dzięki czemu śnie szybko się topił. Dodam, że z każdym dniem było cieplej i czuć było w powietrzu nadchodzące przedwiośnie.



A co mamy dziś? Pogoda trochę kapryśna. Sporo chmur ale i słońce też co jakiś czas się pokazuje. Słupek rtęci lekko przekroczył 0 i byłoby nawet przyjemnie, gdyby nie przeszywający do szpiku kości wiatr. Mojemu kotu jednak nie przeszkadza taka pogoda i dzielnie maszeruje po ścieżkach i po śniegu, śledząc różne ptaki i wiewiórki.



A już jutro zapraszam do Wrocławia! Opisze klimat panujący w tym wspaniałym mieście, pełnym zieleni i zabytków.

Serdecznie zapraszam do codziennej lektury bloga!

5 komentarzy:

  1. Byłam u Giebie orzyiacielu. Zimno. pa

    OdpowiedzUsuń
  2. Byłam u Giebie orzyiacielu. Zimno. pa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Stasiu! Dziękuję za odwiedziny :) Na szczęście podobno idzie ocieplenie, i to już na stałe :) Oby do wiosny! Pozdrowienia!

      Usuń
  3. Zimowa pogoda w każdym roku jest dosyć kapryśna.
    U mnie już trzeci dzień pada śnieg.
    Masakra, mamy ponad 70 metrów drogi do odśnieżenia.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Lusiu! Na szczęście idzie już odwilż :) U nas śniegu trochę napadało ale na szczęście niewiele. Dziś w ciągu dnia padał już drobny deszcz i wszystko powolutku zaczyna topnieć! Oby do wiosny :) Pozdrowienia!

      Usuń