Magnolia Grandiflora Edith Bogue rośnie u mnie w ogrodzie już prawie rok. Nie zniszczyły jej mrozy, najbardziej zaszkodziły jej wczesno wiosenne wiatry, które pozrywały większość liście. Teraz krzew powoli odrasta. Ma sporo nowych liści, do tego pojawiła się na nim niespodzianka! To pąk kwiatowy!
Magnolia wielkokwiatowa Edith
Bogue (Magnolia grandiflora Edith Bogue) to, jak podają różne źródła jedna z
najbardziej odpornych na duże mrozy odmian tego krzewu.
Odmiana ta została
wyselekcjonowana w USA w stanie New Jersey. Jej odkrycia dokonała mieszkanka
tego stanu Pani Edith Bogue (stąd nazwa). Pewnej zimy gdy temperatura spadła
poniżej –30 stopni C prawie wszystkie magnolie zimozielone wymarzły. Ta jedna
jedyna przetrwała siarczyste mrozy bez większych uszkodzeń. Jest to
najprawdopodobniej jedyna zimozielona magnolia, którą można uprawiać w strefie
6 USDA. O strefach mrozoodporności piszę TUTAJ.
Magnolia wielkokwiatowa Edith
Bogue jest zimozielonym krzewem liściastym, dorastającym do wysokości nawet 5 –
8 metrów, przy szerokości ok. 3 – 4 m. W naszym klimacie raczej takich
rozmiarów nie osiągnie, ale w dobrych warunkach dorosła roślina powinna mieć
ok. 3-4 metry wysokości. Ma wzniesiony pokrój i rośnie stosunkowo szybko.
Bardzo jestem ciekaw, czy magnolia zakwitnie! Byłaby to niespotykana w Polsce rzadkość! Na pewno napiszę o tym na blogu!
Ja też jestem bardzo ciekawa. Trzymam kciuki i pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńWitaj Ewuniu! Dzięki :) Miłego i spokojnego weekendu!
UsuńCzekam na ten kwiat! :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
Oj ja też :) Sam jestem ciekaw co z niego wyrośnie! Pozdrowienia!
UsuńWitam. A jakiego koloru mają być te kwiaty.Może to jest pąk na przyszły rok, bo przecież magnolie tak mają. Wogóle magnolie jak ruszą z rośnięciem to dai Bóg. Namojej już do tej pory są przyrosty 50-cio cm., a z gwiaździstej to jest potęga krzew. Szykuj się na duże drzewo.{Pozdrawiam i miłej niedzieli.
OdpowiedzUsuńWitaj Stasiu! Kwiat powinien być biały. Ta odmiana kwitnie na ogół w lipcu. Jest to dosyć egzotyczne i niespotykane u nas zimozielone drzewko. Świetnie sobie radzi w Niemczech, Francji czy w krajach Beneluxu. Nie wiadomo jak będzie przeżywać nasze zimy. Ostatnia zima nie była niestety dobrym odzwierciedleniem naszego klimatu. Gwiaździsta przeważnie kwitnie pierwsza, inne zaraz po niej. Ale to są odmiany, które formują pąki już jesienią. Nie wiem jak będzie z tą moją. To taki trochę eksperyment. Odmiana ta nie jest zbyt dobrze opisana. Ale to dlatego, że w Polsce raczej jej się nie spotka. Widziałem jedną w Ogrodzie botanicznym we Wrocławiu. Podobno rośnie też u kogoś w Leżajsku. Możliwe, że masz rację i Grandiflora zakwitnie na następny sezon :) Pozdrowienia serdeczne!
Usuń