Partnerem bloga jest Szkółka roślin ozdobnych i owocowych

w Janczewicach, ul. Jedności 114

Pn - Pt: 07.30 - 18.00

Sobota: 08.00 - 17.00

Niedziela: 09.00 - 15.00

Tel. 605 490 480

czwartek, 25 kwietnia 2013

Trzmielina japońska - zimowe zniszczenia

W ubiegłym roku posadziłem w ogrodzie jeden krzew trzmieliny japońskiej. To dosyć wrażliwa roślina, która ciężko znosi polskie zimy. Nie okrywałem jej na zimę agrowłókniną chcąc sprawdzić jak poradzi sobie z naszym klimatem. Tak wyglądała latem ubiegłego roku.


Najbardziej zaszkodził jej marcowy, mokry, ciężki i długo zalegający śnieg. Teraz roślina tak się prezentuje.


Część liści pożółkła i zaczyna usychać. Ale co najważniejsze widać już młode pączki, z których wyrosną nowe gałązki i nowe liście. 


Trzmielina japońska wymaga w naszym klimacie miejsc półcienistych, a to dlatego, że mocne wczesnowiosenne słońce na początku marca mocno już grzeje i może poparzyć dosyć wrażliwe liście. Ogromne znaczenie ma tu znaczna różnica temperatur w ciągu doby. Wczesną wiosną noce są wciąż jeszcze zimne!

A już jutro zapraszam do lektury posta o nowych przyrostach roślin.

2 komentarze:

  1. Mam tą trzmielinę, chociaż nie wiedziałam, że ona jest japońska. Dzięki Tobie Andrzejku ciągle się czegoś uczę. U mnie rośnie w pełnym słońcu, nigdy jej nie okrywałam ale jakoś sobie radzi. Trochę listków na wiosnę zrzuca ale przyrosty pojawiają się bardzo szybko. To bardzo urokliwa roślinka. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że mogłem pomóc z trzmieliną :) Moja już też puszcza młode listki. PS. Kartka doszła :) Bardzo dziękuję :) Jest piękna!!!

      Usuń