Partnerem bloga jest Szkółka roślin ozdobnych i owocowych

w Janczewicach, ul. Jedności 114

Pn - Pt: 07.30 - 18.00

Sobota: 08.00 - 17.00

Niedziela: 09.00 - 15.00

Tel. 605 490 480

piątek, 19 kwietnia 2013

Kwiaty przy wejściu

Na początku marca miałem mały falstart. Zrobiło się wtedy ciepło. Posprzątałem ogród i posadziłem bratki zakupione na targowisku w Grodzisku Mazowieckim. Kilka dni później spadł śnieg. Bratki przy furtce przeżyły bez problemów pod śniegiem, ale te posadzone w donicach na schodach wejściowych do domu zostały zmasakrowane przez mróz i śnieg. Musiałem je wyrzucić. Dziś za to odbiłem sobie z nawiązką utratę bratków. W jednym ze sklepów ogrodniczych kupiłem piękne stokrotki, bratki i pierwiosnki! 

Stokrotki należą do rodziny astrowatych. W Polsce w naturze występuje tylko jeden gatunek. Jest to stokrotka pospolita. Inne gatunki pochodzą z Europy, Afryki Północnej i Azji Mniejszej.


Na schodach pojawiły się również nowe i piękne bratki (fiołki ogrodowe). Są to rośliny dwuletnie. Na rynku dostępne są kwiaty prawie we wszystkich kolorach.


Kolejne kwiaty to pierwiosnki zwane inaczej z łaciny prymulami albo zdrobniale prymulkami. Są one wspaniałym symbolem wiosny. Jak mówi sama nazwa łacińska (primula) kwiatki te powinny wiosną zakwitać pierwsze.


A na zakończenie jeszcze jedno zdjęcie bratków, tym razem inna doniczka.


Tak wyglądają kwiaty posadzone w doniczkach na schodach.


A już jutro zapraszam do lektury posta poświęconego wiosennemu nawożeniu i regeneracji trawnika.

8 komentarzy:

  1. Bardzo radośnie wygląda teraz wejście do domu. Może tym razem bratki będą miały więcej szczęścia. Pozdrawiam wiosennie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Ewuniu! Tak, radość na schodach, radość w ogrodzie i w sercu... Bratki na schodach padły ale te przy furtce pod śniegiem swietnie przetrzymały ten feralny miesiąc. Pozdrowienia!

      Usuń
  2. Wiosennie u Ciebie! Pozdrowienia z Małopolski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj! Dziękuję za komentarz, tak wiosna już coraz śmielej sobie poczyna. I bardzo mnie to cieszy, w tym roku wyjątkowo długo kazała na siebie czekać. Pozdrawiam serdecznie! Andrzej.

      Usuń
  3. Piękne wejście:) I ten las za domem, przepiękny. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj! Dziękuję za komentarz i za miłe słowa. Miejscowość, w której mieszkam jest w lesie więc drzew wszędzie jest dużo. Ma to swoje ogromne plusy. Jedynym minusem jest jesienne grabienie liści. mam kilka dębów, brzóz, klona no i sosny. Więc sporo jest tego grabienia. Ale w sumie trochęruchu nie zaszkodzi :) Pozdrawiam serdecznie. Andrzej.

      Usuń
  4. Super te kwiatki wyglądają na tych schodach. Ja widzę to mamy tą samą gamę drzew w swoim ogrodzie tylko u mnie dochodzą jeszcze akacje i drzewa owocowe Pozdrawiam i tylko wspułczuję jesiennego grabienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, dziękuję :) U mnie rosną sosny, dęby (szypułkowe i bezszypułkowe), brzozy, klon. To te duże, ale jest też kilka małych: miłorząb japoński, platan, tulipanowiec amerykański. A grabienie... w sumie nie znoszę tego robić, ale ma to zbawienny wpływ na mój brzuch, lubię gotować i niestety widać to po mnie :) Zapraszam na mojego drugiego bloga www.gotujacyfacet.blogspot.com Pozdrowienia. Miłej niedzieli. Andrzej.

      Usuń