Partnerem bloga jest Szkółka roślin ozdobnych i owocowych

w Janczewicach, ul. Jedności 114

Pn - Pt: 07.30 - 20.00

Sobota: 08.00 - 20.00

Niedziela: 09.00 - 20.00

Tel. 605 490 480

wtorek, 25 września 2012

Róże w chorzowskim rosarium

Co prawda wróciłem już z wojaży po zachodniej i południowej Polsce. Dziś spędziłem już kilka przyjemnych godzin na spacerze po parku Ujazdowskim. Wciąż mam jednak w pamięci wizytę w Wojewódzkim Parku Kultury i Wypoczynku w Chorzowie. Tak jak pisałem w poście, który poświęcony był  tym odwiedzinom, na terenie parku znajduje się ogród różany tzw. rosarium.

Jak podaje portal internetowy www.mojchorzow.pl rosarium zostało uroczyście otwarte w 1968 roku równocześnie z otwarciem Pierwszej Międzynarodowej Wystawy Róż.


Na tym samym portalu dowiadujemy się, że w różanym ogrodzie zbudowano kwietniki w kształcie ogromnego plastra miodu (7,5m2) Kwietnik dzieli się na 385 komórek, a w każdej komórce znajduje się inna odmiana róż. Ogółem na terenie rosarium znajduje się około 30 000 róż. Zastosowano w nim odmiany róż wielokwiatowych, wśród których dominują róże pienne. Zobaczyć można również róże czepne, parkowe, miniaturowe oraz kolekcję odmian polskich hodowców.


Ciekawostka! Chorzowskie Rosarium zostało umieszczone przez Hinduskie Towarzystwo Miłośników Róż, wśród 35 najpiękniejszych ogrodów różanych świata.


Rosarium w WPKiW w Chorzowie jest największym tego typu ogrodem różanym w Polsce i jednym z największych w Europie! Nawet pod koniec września zapach róż można wyczuć z daleka, a piękno kwiatów przyciąga wielu zwiedzających.


Jeśli będziecie Państwo na Górnym Śląsku to koniecznie musicie zobaczyć to piękne miejsce. Mnie powaliło ono na nogi.


2 komentarze:

  1. Mnie też to miejsce zachwyca i to co roku. Mieszkam dosłownie 10 minut drogi od tego rosarium!Ogród w Warszawie widziałem na własne oczy i muszę przyznać że Krakowski bardziej mi przypadł do gusty ale Derenia Kousa jakiego tam spotkałem to nie zapomnę na pewno! Udało Ci się odwiedzić może Gliwicką Palmiarnię bądź OB w Zabrzu??

    OdpowiedzUsuń
  2. Niestety nie byłem w Palmiarni ani w Zabrzu :( Zabrakło czasu. Może jak kiedyś znów będę na Śląsku to tam wstąpię :) Na pewno warto!!! Co do ogrodów botanicznych w Wawce, to ten w Alejach Ujazdowskich jest maleńki, ale bardzo stary. O wiele większy jest w Powsinie, to peryferyjna dzielnica Warszawy z OB i pięknym arboretum :) Musisz to kiedyś zobaczyć!

    OdpowiedzUsuń