Partnerem bloga jest Szkółka roślin ozdobnych i owocowych

w Janczewicach, ul. Jedności 114

Pn - Pt: 07.30 - 18.00

Sobota: 08.00 - 17.00

Niedziela: 09.00 - 15.00

Tel. 605 490 480

piątek, 28 września 2012

Osmanthus Goshiki

Osmanthus heterophyllus Goshiki jest liściastym krzewm zimozielonym, który trochęz wyglądu przypomina ostrokrzew. Rośnie on jednak znacznie wolniej. Inaczej również wyglądają jego liście, chociaż są one, podobnie jak u ostrokrzewu, ząbkowane. W moim ogrodzie w chwili obecnej rośnie drugi okaz tej pięknej rośliny. Pierwszy pojawił się w roku 2007 i przetrwał bez okrywania aż do zimy 2010/2011.

Tak wyglądał w maju 2007 roku tuż po posadzeniu.



Krzew ten jest rzadko spotykany w polskich ogrodach. A szkoda, bo jest naprawdę piękny. Jest dość odporny na mrozy, jednakże młode rośliny lepiej na zimę okryć agrowłókniną. Nie wolno zapomnieć o jego podlewaniu. Najbardziej szkodzi mu zimowa susza i mroźne wysuszające wiatry.

Poniższe zdjęcie zrobiłem w sierpniu 2010. Osmanthus widoczny jest w lewym dolnym rogu.


Jak już pisałem krzew ten należy na zimę zabezpieczać. Powinien rosnąc w miejscu osłoniętym, w żyznej, lekko kwaśnej i przepuszczalnej glebie. Lubi słońce lub półcień. W słońcu liście się piękniej wybarwiają.

Zima 2010/2011 zniszczyła mojego Osmanthusa. W tym roku postanowiłem jednak ponownie spróbować i kupiłem nowy krzew. Poniżej zdjęcie z maja 2012.


A tak wygląda on dzisiaj.

Na bieżąco będę informował Państwa o jego kondycji. A więcej informacji o tym i o innych liściastych krzewach zimozielonych (ale nie tylko) możecie Państwo znaleźć na mojej stronie internetowej www.zimozielonyogrod.pl 

Zapraszam do lektury.

4 komentarze:

  1. Ile trzeba czekać na pierwsze kwiaty i czy pachną one tak intensywnie jak u innych odmian?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Osmanthus w naszych warunkach klimatycznych kwitnie niezwykle rzadko. Największe szanse na kwitnienie są na Dolnym Śląsku i Pomorzu (szczególnie Zachodnim). Krzew kwitnie późnym latem lub jesienią (wrzesień - październik) i faktycznie pięknie pachnie. Kwiatki są białe i dosyć niepozorne. Pozdrowienia!

      Usuń
  2. Dziękuję za info! Rozważam zakup osmantusa, niemniej waham się pomiędzy Goshiki a osmantusem Burkwooda. Obie rośliny w mojej strefie klimatycznej - środkowo-wschodnia Polska - raczej jako rośliny pojemnikowe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma za co :) Burkwood jest troszkę wrażliwszy, ale z Goshiki spróbowałbym w gruncie. Posadź go w miejscu półcienistym i osłoniętym od mroźnych wiatrów, gdzie nie będzie narażony na wczesnowiosenne słońce. W razie mrozów można go okryć agrowłókniną. Z mojego doświadczenia wynika, że krótkie spadki temperatur poniżej -20 stopni wytrzymuje bez okrycia. Jak dłużej jest zimno to albo obsyp go śniegiem (najlepsze) albo otul białą włókniną. Pozdrowienia i powodzenia w uprawie :)

      Usuń