Partnerem bloga jest Szkółka roślin ozdobnych i owocowych

w Janczewicach, ul. Jedności 114

Pn - Pt: 07.30 - 18.00

Sobota: 08.00 - 17.00

Niedziela: 09.00 - 15.00

Tel. 601 424 894

poniedziałek, 26 marca 2012

Początki ogrodu


Wzięło mnie dziś na wspomnienia. Każdy z nas ma takie dni, że ogląda stare zdjęcia, myśli o tym co było, co zrobił kiedyś i co by zrobił teraz w takiej samej sytuacji (gdyby się powtórzyła).Gdy sześć lat temu zaczynałem moją przygodę z roślinami, ogród wyglądał zupełnie inaczej niż teraz. Dom również. Był świeżo po rozbudowie, bez tynków zewnętrznych, jedynie ocieplony styropianem. W ogrodzie rosły drzewa, które pewnie pamiętają jeszcze XIX wiek, a może i pierwszą Rzeczpospolita. Na poniższych zdjęciach możecie Państwo zobaczyć ogród w końcu sierpnia 2006 roku.Trawa dopiero zaczęła wschodzić po posianiu. W maju 2006 potraktowałem cały stary trawnik (a w zasadzie zielsko i kępy trawy) Round-up'em. W lipcu zamiast jechać na urlop przekopałem cały ogród, wybrałem resztki kęp traw i zeschnięte zielsko, rozsypałem nawóz i posiałem trawkę.



W górnej części zdjęcia widać dwa duże krzewy bzów. Od lata 2010 roku już ich nie ma. W ich miejscu rosną dwa rododendrony, które w przeciwieństwie do dzikich bzów są zielone przez cały rok i kwitną dużo ładniej niż bzy. Na zdjęciach z 2006 roku widać, że w ogrodzie brakuje krzewów, nie ma bluszczy a skarpy przy niewykończonych jeszcze wtedy schodach zupełnie nie były zagospodarowane.


W 2006 roku nie było jeszcze ścieżek, nie myślałem też wtedy o altance czy grillu stacjonarnym. Okolice furtki też były zupełnie inne niż teraz. O żywopłocie nawe mi się nie śniło Ale powoli rodziło się we mnie hobby, które do dziś się rozwija, i które mam nadzieję nie osiągnęło jeszcze swojego szczytu.


A tak wyglądał ogród w połowie września 2011. Zupełnie inne miejsce. Patrząc na te zdjęcia (poniżej) już nie tęsknię za tym starym ogrodem.




Mam już nowe pomysły na zmiany w ogrodzie. Oby tylko pogoda dopisała i sił nie zabrakło. Będę na bieżąco dzielił się z Państwem tym, co dziać się będzie w moim ogrodzie. Zapraszam do lektury.


2 komentarze:

  1. Ogród to zajęcie na całe życie...

    a są plany warzywniaka? lub może jakieś owoce??

    może zdradzisz choć małą część planu ??

    Rafik

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, warzywniaka i drzew owocowych nie ma w moich planach. Rodzice mają warzywa i owoce, ale kiepsko rosną na tej leśnej ziemi. A ja interesuję się tylko roślinami ozdobnymi :)

      Usuń