Partnerem bloga jest Szkółka roślin ozdobnych i owocowych

w Janczewicach, ul. Jedności 114

Pn - Pt: 07.30 - 18.00

Sobota: 08.00 - 17.00

Niedziela: 09.00 - 15.00

Tel. 601 424 894

wtorek, 20 marca 2012

Rośliny na balkon 2

Nasz balkon mogą zdobić nie tylko kwiaty sezonowe ale również rośliny wieloletnie. Mogą to być zarówno byliny jak i krzewy, które nie osiągają monstrualnych rozmiarów. Dobór tych roślin, podobnie zresztą jak kwiatów zależy od tego jakie warunki panują na naszym balkonie czy tarasie, z której strony świata jest położony, czy jest nasłoneczniony oraz narażony na silne wiatry, które szczególnie zimą mogą prowadzić do szybkiego wysuszenia rośliny. To w głównej mierze on są sprawcami brązowienia naszych iglaków balkonowych i ich zamierania. Nic tak nie szkodzi takim roślinom jak susza zimowa, w tym wysuszające wiatry. 

Sadząc rośliny w donicach powinniśmy wybrać duże doniczki mrozoodporne (bardzo ważne). Tak jak w przypadku kwiatów domowych na dnie każdej donicy musi znaleźć się drenaż, (np. keramzyt albo gruby żwir czy drobne kamyki). To pozwoli w miarę skutecznie kontrolować gospodarkę wodną w środowisku niewielkiej donicy. Regularne podlewanie jest bardzo ważnym elementem pielęgnacji roślin balkonowych i wszystkich tych, które rosną w donicach. Kwiaty czy krzewy rosnące na południowej wystawie szczególnie w gorące i słoneczne dni bardzo szybko zużywają dostarczaną im wodę. Kupując rośliny należy zawsze poprosić sprzedawcę o poradę dotyczącą podlewania. Informacje te powinny również znajdować się na przywieszkach, które na ogół dołączone są do kupowanych przez nas krzewów.


Jeżeli chodzi o gatunki krzewów, które mogą rosnąć w donicach, to ja szczególnie polecam przepiękne świerki Conica (na powyższym zdjęciu widać je w donicach - prowadzone są w formie kuli). Aby uatrakcyjnić wygląd takich krzewów można w donicy posadzić jednoroczne kwiaty, lub wieloletnie bluszcze, które razem z wiodącą rośliną stworzą wymarzoną przez nas kompozycję. U mnie w donicach ziemia wysypana jest korą co z jednej strony utrzymuje wilgotność gleby a z drugiej nie pozwala rosnąć chwastom. Innymi roślinami, które polecam są jałowce, trzmieliny, tuje czy aukuby lub skimmie (te dwie lepiej na zimę osłonić agrowłókniną). Jeśli chodzi o byliny to szczególnie polecam bluszcze (szczególnie Hedera colchica o wyjątkowo dużych liściach), barwinek, runiankę japońską oraz juki (karolińska lub gloriosa). 

Tak wygląda po zimie juka karolińska, która rośnie u mojego kolegi na balkonie. Dodam, że nie była na zimę niczym zabezpieczana. Roślina jest młoda, na świat przyszła w czerwcu 2011 roku.



Musimy pamiętać żeby w okresie zimowym, kiedy temperatura przekracza 0 stopni, podlewać nasze krzewy. Jeżeli balkon smagany jest zimnym wiatrem to dobrze jest osłonić nawet te najodporniejsze na mróz rośliny białą agrowłókniną. Kolor biały odbija światło słoneczne i rośliny się pod nią nie uduszą. 

Bluszcze rosnąc, wspinają się po podporach i ścianach. Po kilku latach zarosną całą kratkę i oddzielą nas naturalną Ścianą od wścibskich sąsiadów. Do ścian i elementów drewnianych przyczepiają się korzeniami przybyszowymi. Nie niszczą jednak tych podpór! Bluszcz nie wrasta w drewno czy w beton lub cegły - to stereotyp przenoszony z pokolenia na pokolenie.

W donicach równie ładnie wyglądać będą rośliny na ogół sadzone na skalniakach takie jak rojniki czy rozchodniki oraz kaktusy (opuncje). O kaktusach bez problemu wytrzymujących nasze zimy piszę w innym poście. Balkon ozdobią również wrzosy.

Zachęcam do lektury innych postów na moim blogu, gdyż tak naprawdę większość roślin ogrodowych nadaje się do uprawy balkonowej. 

Zapraszam do komentowania postów i zadawania pytań dotyczących kwestii poruszanych na blogu. Pytania proszę przesyłać na adres: zimozielonyogrod@gmail.com

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz