Partnerem bloga jest Szkółka roślin ozdobnych i owocowych

w Janczewicach, ul. Jedności 114

Pn - Pt: 07.30 - 18.00

Sobota: 08.00 - 17.00

Niedziela: 09.00 - 15.00

Tel. 601 424 894

niedziela, 9 listopada 2014

Trzmieliny pnące 1

Trzmieliny pnące są roślinami, które znalazły w moim ogrodzie szczególne miejsce. Dlaczego? Ano dlatego, że po pierwsze są liściastymi roślinami zimozielonymi, poza tym są one wyjątkowo odporne na różne, w tym niekorzystne warunki atmosferyczne. Mogą rosnąć zarówno w miejscach słonecznych jak i cienistych. Wiele odmian przepięknie wybarwia swoje liście właśnie w miejscach nasłonecznionych.

Trzmieliny pnące preferują  wilgotną glebę próchniczą. Ściółkowanie np. korą sosnową chroni system korzeniowy roślin przed nadmiernym przesuszeniem oraz przed zmarznięciem. Wymagają regularnego, ale niezbyt obfitego podlewania.

Trzmielinom pnącym warto poświęcić więcej uwagi. Przede wszystkim dlatego, że dzięki zimozielonym liściom zdobią nasze ogrody przez cały rok. 

Krzewy te świetnie tolerują przycinanie. Co więcej dzięki takim zabiegom będą się zagęszczać. Można również posadzić ja jako żywopłot. Po kilku latach zasłonią szczelnie cały parkan.

Dziś przedstawiam Państwu pierwszą część zdjęć trzmielin rosnących w moim ogrodzie. W kolejnych postach postaram się pokazać różne ich odmiany, mogące rosnąć w naszym klimacie.

Na początek trzmieliny pnące w odmianach Sunspot (zielono żółte) oraz Emerald Gaiety (zielono białe).  Krzewy te rosną na skarpach przy schodach wejściowych do domu. Moim celem jest aby całe skarpy zarosły trzmielinami.



Tak wyglądają młode pędy odmiany Sunspot.


A to już młode rośłiny odmiany Emerald Gaiety, które sam wyhodowałem. Jestem z nich bardzo dumny. 


To natomiast jest odmiana Emerald'n Gold. W słońcu listki tej trzmieliny mają wspaniałe barwy! W cieniu są bardziej zielone i nie przebarwiają swoich brzegów na żółto. Tu akurat widaćrośłinę szczepioną na pniu.



Poniżej ta sama odmiana rosnąca u moich rodziców. W ciągu kilku lat powinna obrosnąć cały stary słup od energii elektrycznej, na którym obecnie założona jest antena satelitarna. 


A to Emerald'n Gold rosnąca przy moim oczku wodnym.
 

Już wkrótce zapraszam do lektury kolejnych postów o trzmielinach pnących!

4 komentarze:

  1. To świetne rośliny a ilość odmian rośnie! Sam miałem kiedyś kilka na balkonie ale niestety źle je ustawiłem i wiatr mi je porwał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo je lubię :) Teraz gdy opadły już liście z innych krzewów i drzew trzmieliny wyjątkowo pięknie się prezentują! Pozdrowienia!

      Usuń
  2. bardzo ciekawa i piękna roślina :) sam mam sporo tego w swoim ogrodzie :) trzymają się świetnie
    portos

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są bardzo piękne, szczególnie teraz gdy nie ma już liści na innych krzewach :) Pozdrowienia!

      Usuń