Partnerem bloga jest Szkółka roślin ozdobnych i owocowych

w Janczewicach, ul. Jedności 114

Pn - Pt: 07.30 - 18.00

Sobota: 08.00 - 17.00

Niedziela: 09.00 - 15.00

Tel. 601 424 894

piątek, 1 maja 2015

1 maja w ogrodzie rodziców

Nie tak dawno była Wielkanoc, a tu już początek maja. Kwiecień bardzo szybko mi przeleciał. Pewnie dlatego, że na początku miesiąca były Święta, potem pełen wrażeń wyjazd do Rzymu, w międzyczasie trochę pracy i miesiąc minął. 1/3 roku już za nami. To niesamowite, jak szybko płynie czas.

Początek maja powitał nas zmienną pogodą, momentami przypominającą marzec albo kwiecień. Raz świeciło słońce, po chwili padał rzęsisty deszcz. Na szczęście temperatura dochodząca momentami do 20 stopni jest typowo majowa. Przed południem wybrałem się z aparatem do ogrodu moich rodziców. Wiele się w nim zmieniło od momentu kiedy po raz ostatni przed wyjazdem do Rzymu spacerowałem między roślinami rosnącymi u nich. A przecież było to raptem 11 dni temu. Wiosną jednak każdego dnia przyroda się zmienia.

Na skalniaku zakwitły różne kwiatki.


Obok skalniaka rosną funkie, które przez ostatnie kilka dni bardzo urosły.


Wiśnia jest w szczytowym momencie kwitnienia.


Trzmielina pnąca ma wspaniałe jasne przyrosty.


Wiosenna rabata już powoli przekwita. Za chwilę pojawią się na niej letnie kwiaty powojników i aksamitki. Jedyną pamiątką po wiośnie będę kwitnące praktycznie non-stop prymulki.


Do kwitnienia przygotowują się azalie. Poniżej jedyna odmiana występująca na naturalnych stanowiskach w Polsce - azalia pontyjska. 


A to już azalia japońska. Tylko patrzeć jak rozwiną się pąki!


Spore pąki ma też piwonia, ale na jej kwiaty musimy jeszcze chwilę poczekać.


Kwitnie za to berberys.


Agrest już przekwitł i na krzewie widac zawiązki owoców. Zrobię z nich pyszny dżem.


A na zagonkach rośnie już spory szczypior. Za nim można rozpoznać rzodkiewkę, sałatę oraz koper.


Dziś wieczorem zapraszam na pierwszą fotorelację z pobytu w Rzymie. Będzie zielono!

Serdecznie zapraszam do codziennej lektury bloga!

2 komentarze:

  1. Wiosna piękna pora roku gdy wszystko budzi się do życia w ogrodzie ... u mnie świeci słoneczko w sumie cały dzień, deszcz był w nocy; zatem czekam na fotorelację z Rzymu i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę słoneczka :) A Rzym będzie już za kilkadziesiąt minut!

      Usuń