Partnerem bloga jest Szkółka roślin ozdobnych i owocowych

w Janczewicach, ul. Jedności 114

Pn - Pt: 07.30 - 18.00

Sobota: 08.00 - 17.00

Niedziela: 09.00 - 15.00

Tel. 601 424 894

środa, 6 maja 2015

Wiosenny deszcz

Kilka ostatnich dni było dosyć ciepłych i suchych. Wczoraj w mojej okolicy zapanowało prawdziwe lato! Jednak już wieczorem czuć było w powietrzu nadchodzące opady. Popołudniu niebo się zachmurzyło i było bardzo duszno. Co ciekawe o 22.00 było jeszcze aż +22 stopnie, co jak na początek maja jest bardzo wysoką temperaturą! Dziś od rana pada deszcz i jest "tylko" 18 stopni. Deszcz jest o tej porze roku bardzo potrzebny. Wszystko dookoła rośnie, w związku z czym zapotrzebowanie roślin na wodę jest naprawdę spore. Co prawda opady pokrzyżowały mi trochę moje plany, i to zarówno te związane z firmą, jak i te dotyczące mojego własnego ogrodu. Myślałem, że uda mi się przesadzić rośliny wodne, ale pogoda niezbyt sprzyja wchodzeniu w kąpielówkach do oczka. Może popołudniu się trochę przejaśni.

Zieleń wygląda teraz bardzo soczyście. Wspaniały kolor ma trawnik, który powoli odradza się po dosyć inwazyjnej i głębokiej wertykulacji.


Rozpocząłem już drobne zmiany przy oczku wodnym, dokładnie po jego północnej stronie. Nie mam jednak wciąż czasu, żeby je dokończyć. Może w nadchodzący weekend się uda. Dosadziłem tam już kilka roślin. M.in. widoczny na zdjęciu różanecznik Gartendirektor Glocker, który teraz pięknie kwitnie. To ta różowa kulka po lewej stronie zdjęcia.


Najbardziej zniszczona była ta część trawnika, na którą od wiosny do jesienie nie padają promienie słoneczne. Liście drzew skutecznie ograniczają to dostęp światła. Było tu bardzo dużo mchu, który wybrałem po wertykulacji. Dosiałem nasiona traw parkowych. To specjalna mieszanka przeznaczona na tereny zacienione. Przy oczku widać rozwinięte już w pełni ciemnoczerwone listki klona Dissectum Garnet.


Przy altance wspaniale zielenią się szczepione na pniu trzmieliny Emerald'n Gold. Po lewej stronie altanki widać piękne, czerwone przyrosty pierisa Variegata.


Dzięki wysokim temperaturom oraz sporej dawce wilgoci roślinność będzie bujna i soczysta!

A już dziś wieczorem zapraszam na niespodziankę!

Serdecznie zapraszam do codziennej lektury bloga!

4 komentarze:

  1. Deszcz jest bardzo potrzebny... A roślinność już jest cudowna i soczysta.
    Zachwycił mnie różowy różanecznik.
    Pozdrawiam serdecznie:)*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, bardzo się przydał :) Różaneczniki dwa tygodnie temu rozpoczęły swój festiwal kolorów. Potrwa pewnie do początku czerwca gdyż jedne odmiany przekwitają a zaczynają kwitnąc następne :) Pozdrowienia Lusiu!

      Usuń
  2. Rózanecznik ślicznie kwitnie i ma cudowny kolor. Ja nie mam różaneczników, mój ogród bardziej swojski i dziki, a szkoda bo to cudowne rośliny.
    Deszcz był bardzo potrzebny, rośliny ruszyły do życia jeszcze szybciej:)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Różaneczniki kwitną już od dwóch tygodni, jeden po drugim, i tak do czerwca :) Uwielbiam te krzewy! Poświęciłem im specjalnie bardzo duży artykuł na mojej stronie internetowej www.zimozielonyogrod.pl Zapraszam do lektury :) Warto je sadzić w ogrodach, w większości e jednak preferują półcienień :) Pozdrowienia Aniu!

      Usuń