Partnerem bloga jest Szkółka roślin ozdobnych i owocowych

w Janczewicach, ul. Jedności 114

Pn - Pt: 07.30 - 17.00

Sobota: 08.00 - 17.00

Niedziela: 09.00 - 14.00

Tel. 605 490 480

środa, 13 września 2017

Ćma bukszpanowa

Dziś zapraszam na post, w którym wspólnie z Polskim Stowarzyszeniem Ochrony Roślin (PSOR) będziemy Was przestrzegać przed pewnym wstrętnym robakiem. Kilka lat temu (2012) w Polsce zaobserwowano szkodnika żerującego na różnych odmianach bukszpanu. To tzw. ćma bukszpanowa (Cydalima perspectalis). Szkodnika tego po raz pierwszy w Europie napotkano w Niemczech w 2006 roku. Potem robak zaczął rozprzestrzeniać się po innych rejonach Europy. W 2007 roku trafił do Szwajcarii i Holandii, rok później do Wielkiej Brytanii, a w kolejnym roku do Francji. Potem larwy zaobserwowano także w Europie Środkowej, w tym w Polsce. 

Robak pochodzi z południowo-zachodniej Azji. W Polsce wyrządził już wiele szkód na południu kraju (m.in. Kraków i Wrocław) oraz w Warszawie  i okolicach.


Zdjęcie pochodzi z serwisu Wikipedia

Jak podaje informacja prasowa opracowana przez PSOR ćma bukszpanowa jest inwazyjnym gatunkiem motyla i osiąga do 4 cm rozpiętości skrzydeł, co czyni gatunek największym wśród europejskich przedstawicieli wachlarzykowatych (Crambidae). Dzięki bardzo charakterystycznemu ubarwieniu skrzydeł ćmy bukszpanowe są łatwe do rozpoznania. Częściej spotykana forma biała posiada opalizujące skrzydła z szeroką, brązową smugę biegnącą wzdłuż przedniego brzegu przedniego skrzydła i jeszcze szerszymi obwiedzeniami tej samej barwy biegnącymi wzdłuż brzegów zewnętrznych obu par skrzydeł. Znaczny odsetek populacji stanowią osobniki z brązowym tłem skrzydeł, wyraźnym fioletowym połyskiem i kontrastująco białą, półksiężycowatą  plamą. Co istotne bukszpany są jedynymi roślinami żywicielskimi larw tego motyla, także miejscem składania jaj i schadzek obu płci. W Europie Środkowej gatunek wydaje dwa lub trzy pokolenia w ciągu roku, w zależności od warunków pogodowych i klimatycznych. Larwy rozwijają się na liściach i pędach rośliny żywicielskiej intensywnie przędąc jedwabne nici. Młodsze ogryzają brzegi liści, starsze zjadają niemal całe liście. Przy intensywnym żerowaniu często dochodzi do defoliacji pędów, a nawet całkowitego usychania roślin. 

UWAGA! Ćma bukszpanowa nie ma w Europie naturalnych wrogów. Dla ptaków jest niestety trująca!

Tak wygląda larwa tej paskudy.

 
Zdjęcie pochodzi STĄD (By böhringer friedrich - Own work, CC BY-SA 2.5).

Dr Joanna Gałązka, ekspertka PSOR podaje kilka sposobów Jak mówi, najważniejsza jest jednak częsta obserwacja roślin abyśmy mogli w porę zareagować. Co kilka dni trzeba przyjrzeć się dokładnie krzewom i sprawdzić czy nie występują na nich liście z nadgryzieniami i przędzą. Trzeba uważnie oglądać krzewy ponieważ młode gąsienice rozpoczynają żer często w wewnętrznych przestrzeniach korony. Gąsienice, możliwie w jak najwcześniejszym stadium rozwoju,  należy wyłapywać i niszczyć. Możemy je zbierać ręcznie, otrząsać je z krzewu lub zmywać wodą pod wysokim ciśnieniem - radzi ekspertka PSOR, dr Joanna Gałązka. Wyłapywanie gąsienic często jest wystarczającą metodą ochrony, szczególnie w ogrodach przydomowych w których rośnie jedynie kilka krzewów. Przy braku efektów można zastosować chemiczne środki na bazie acetamipridu, deltametryny i lambda-cyhalotryny  przeznaczone do ochrony roślin ozdobnych – dodaje dr Gałązka.
Przed zastosowaniem jakichkolwiek środków ochrony roślin należy dokładnie przeczytać etykietę, na której znajdziemy najważniejsze informacje dotyczące stosowania danego środka.

Obejrzyjcie dokładnie swoje bukszpany. I to nie tylko od zewnątrz. Zajrzyjcie do wnętrza krzewów, gdyż larwy często właśnie tam się kryją. Spójrzcie na spodnie strony listków. Jeśli znajdziecie tam pajęczynki, kokony lub malutkie jajka natychmiast interweniujcie. Za jakiś czas może być za późno!

Serdecznie zapraszam do codziennej lektury bloga.

6 komentarzy:

  1. Dzięki za ten post. Dziś się rozejrzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, sprawdź koniecznie bukszpany. Ten robal potrafi w ciągu bardzo krótkiego czasu zniszczyć ogromne i stare krzewy. Pozdrowienia!

      Usuń
  2. Straszne robactwo. Sprawdzę i będę się starał pamiętać w przyszłym sezonie o tym paskudztwie :-\

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba na to paskudztwo koniecznie zwrócić uwagę, bo może narobić nieodwracalnych szkód :-( pozdrowienia!

      Usuń
  3. Z doświadczenia wiem, ze walka z nimi jest niezwykle mozolna, i nie ma na nie 100% środka. Deltametryny i lambda-cyhalotryny, działają raczej słabo... Są to środki kontaktowe, a przędza która chroni gąsienice skutecznie ogranicza działanie tych środków. Acetamipirid owszem działa, ale tez w niezadowalającym stopniu. Do tego dochodzi tez jego duza toksyczność dla pszczół... W warunkach domowych polecałabym raczej ręczne wybieranie, i niszczenie gąsienic. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam serdecznie! Ma Pani zdecydowanie rację :-) Rzeczywiście, tak jak napisaliśmy z Panią dr Joanną Gałazką, w warunkach domowych, kiedy mamy kilka krzewów lub niewielki żywopłot ręczne wybieranie kokonów i gąsienic przynosi najlepsze efekty. Najgorsze jest to, że te potwory nie mają w Europie naturalnych wrogów :-( Pozdrowienia z chłodnych przedmieść Warszawy :-) Miłego weekendu!

      Usuń