Partnerem bloga jest Szkółka roślin ozdobnych i owocowych

w Janczewicach, ul. Jedności 114

Pn - Pt: 07.30 - 17.00

Sobota: 08.00 - 17.00

Niedziela: 09.00 - 14.00

Tel. 605 490 480

czwartek, 5 listopada 2015

Ogrody Hortulus - liściaste rośliny zimozielone 2

Przedwczoraj zaprezentowałem Państwu pierwszą część zdjęć liściastych roślin zimozielonych rosnących w Ogrodach Tematycznych Hortulus. Dziś zapraszam do obejrzenia zdjęć kolejnych gatunków tych wspaniałych roślin. 

Rozpoczniemy od bluszczy kolchidzkich Fall Favourite. Wczoraj pokazywałem krzew tej odmiany, który rośnie w Ogrodzie botanicznym we Wrocławiu. Dziś troszkę już podrośnięty egzemplarz z Dobrzycy!


W wielu miejscach można tu spotkać pnące bluszcze kolchidzkie. Na poniższym zdjęciu widać przekwitnięte kwiaty na pędach żeńskich. Z tych właśnie pędów (podobnie zresztą jak u bluszczu pospolitego) można uzyskać odmianę krzewiastą.


A tu również bluszcz kolchidzki w odmianie Dentata.


To z kolei bluszcz kolchidzki Dentata Variegata. Jest przepiękny!


W Ogrodach Tematycznych Hortulus rośnie mnóstwo wspaniałych laurowiśni. Są one tu tak duże jak te w krajach Beneluxu, w zachodniej części Niemiec czy w Wielkiej Brytanii. Strasznie im zazdroszczę łagodnego klimatu zimą, dzięki czemu krzewy te mogą osiągać tak wspaniałe rozmiary!


Dodam jedynie, że można tu znaleźć odmiany Caucasica, Novita, Rotundifolia czy Otto Luyken.


Są też krzewy odmiany Castlewellan. Czyż nie są piekne?



Wędrując po Ogrodach natknąłem się na aukubę japońską Variegata. Rośnie tu jeszcze jeden krzew, ale ogólnie mówiąc jest tu ich bardzo mało. A to dziwne, bo w tutejszym klimacie wspaniale by rosły. 


Yucca Gloriosa to kolejna z roślin egzotycznych, które świetnie sobie radzą w tutejszym klimacie. Niestety w centralnej Polsce mogą przemarzać. A w Kołobrzegu... Rosnie ich bardzo dużo, a sporo egzemplarzy ma już całkiem wysokie pnie! 


To już ostatni post, w którym przedstawiam Ogrody Tematyczne Hortulus, które odwiedziłem 24 października 2015. Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś tu wrócę. Tym bardziej, że nie miałem okazji zobaczyć Ogrodów Hortulus Spectabilis. Niestety były już nieczynne. Wracając z Hortulusa do Kołobrzegu miałem jeszcze jeden przystanek w Dobrzycy. Za zgodą właścicieli obejrzałem i obfotografowałem wspaniałą araukarię chilijską. Jest wręcz niesamowita!

Jeśli kiedykolwiek będziecie w okolicach Kołobrzegu czy Koszalina odwiedźcie koniecznie Dobrzycę i  Ogrody Hortulus! Naprawdę warto! I to niezależnie od pory roku. Sprawdźcie tylko wcześniej w jakich godzinach są otwarte. Można to zrobić TUTAJ

Serdecznie zapraszam do codziennej lektury bloga!

4 komentarze:

  1. Już dobrze. Nasyciłam oczy zielenią.
    Obecna jesień jest piękna, i nawet ja się nią zachwycam, ale dopiero teraz do mnie dotarło jak bardzo brakuje mi wiosny i lata...
    Pozdrawiam serdecznie:)*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, ja już też tęsknię za wiosną. Ale dzięki liściastym zimozielonym możemy cieszyć oczy zielenią przez całą zimę. Pozdrowienia Lusiu!

      Usuń
  2. Ha mówimy o tym samym drzewie :-) Jest wielkie to fakt ma uszkodzenia mrozowe to fakt a ja dalej będę ,,polować,, na inne Polskie okazy tego gatunku :-) Czekam aż zobaczę tę słynną z Władysławowa na własne oczy :-) Ta z Dobrzycy to największa jaka osobiście widziałem :-) Czekam na jeszcze większe drzewa :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gorąco polecam okaz z Mrzezina koło Pucka. Araukaria jest wielka i piękna! Pozdrowienia Krzysiu!

      Usuń