Partnerem bloga jest Szkółka roślin ozdobnych i owocowych

w Janczewicach, ul. Jedności 114

Pn - Pt: 07.30 - 17.00

Sobota: 08.00 - 17.00

Niedziela: 09.00 - 14.00

Tel. 605 490 480

sobota, 19 marca 2016

Żegnaj zimo

Pomorze, zachód i południe Polski mogły dziś liczyć na słońce. Niestety w mojej okolicy pojawiało się ono bardzo rzadko. W ciągu dnia było raptem kilka krótkich słonecznych epizodów. Na termometrach +6 stopni. Do tego wiatr potęgujący chłód. Nie było fajnie. Ale cóż, przecież to jeszcze zima. Chociaż tak naprawdę to już końcówka tej pory roku. Bo już jutro o 05.30 rano powitamy astronomiczną wiosnę.


W ogrodzie już od dawna widać oznaki Pani Wiosny. I chociaż pogoda płata figle to rośliny są już pewne tego, że należy rozpocząć wegetację. Dziś zapraszam do obejrzenia symptomów wiosny w moim ogrodzie. Mimo chłodu i braku słońca na samą myśl o dziesiątkach odcieni świeżej i soczystej zieleni i o kolorowych kwiatach robi mi się cieplej. 

Wiele krzewów nie może już doczekać się wiosny i powoli otwiera pączki swoich kwiatów. Należą do nich np. mahonia ostrolistna,


pieris japoński Debutante,


czy skimia japońska Rubella. 


Wyraźne pąki kwiatowe widoczne są również na aukubach japońskich. Poniżej odmiana Dentata i ciemno zielonych liściach.


A to Crotonifolia. Jej piękne cętkowane liście przyciągają uwagę wielu osób. Więcej informacji o aukubach japońskich znajdziecie w majowym numerze miesięcznika "Magnolia", który w kioskach pojawi się już w drugiej połowie kwietnia!


Pąki różaneczników są coraz większe. Na ich piękne kwiaty poczekamy jednak jeszcze kilka tygodni.


Pęcznieją też pąki azali wielkokwiatowych. I chociaż należą do tej samej rodziny co różaneczniki (Rhododendron) to zakwitną wcześniej niż ich zimozieloni kuzyni.



W moim nowym kąciku wiosennym, który powstał jesienią ubiegłego roku za chwilę będzie bardzo kolorowo. W miejscu tym rosną także hosty (funkie), które będą je zdobić gdy wiosenne kwiatki już przekwitną.



Dziś odkryłem, że funkie przeniesione ubiegłej jesieni w sąsiedztwo nowo posadzonych azali zaczęły już rosnąć. Czy to aby troszkę nie za wcześnie? 


Jutro rano powitamy wiosnę, za tydzień zmienimy czas na letni. A czy pogoda dostosuje się do kalendarza? Podobno tak. Od Wielkiej Nocy ma być już cieplej. Oby te prognozy się sprawdziły!

Serdecznie zapraszam do codziennej lektury bloga!

10 komentarzy:

  1. O te zwiastuny wiosny są genialne. Ostatnio oglądałem kwiaty Mahoni japońskiej, Pierisa no i oczywiście wczesnych Różaneczników :-) Radość dla oczu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Krzysztof! Oj tak, powoli robi się pięknie. Brakuje mi jeszcze świeżej zieleni młodych listków, ale te już też się rozwijają. Pięknie zaczynają się zielenić niektóre krzewy i np. wierzby! Pozdrowienia.

      Usuń
  2. Pojawiły się pierwsze zwiastuny wiosny. Możemy podziwiać kwitnące krokusy, przebiśniegi, stokrotki, bratki. Wśród ptaków o tej porze roku obserwujemy duży ruch. Dzisiaj obserwowałam jak sroki się uwijają i zbierają źdźbła traw. Znak, że budują gniazda. Sikorki też są bardzo ożywione. Tylko to lodowate powietrze sprawiło, że na moment wychodziliśmy z Bellusią. Brrr straszny ziąb.
    Życzę Ci miłego, słonecznego weekendu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Lusiu! U mnie też zimno i nieprzyjemnie. Ale ptaki faktycznie się uwijają! Zaczynają już zaglądać do budek lęgowych :) Miłego pierwszego dnia wiosny :) Serdeczności!

      Usuń
  3. Cudownie tak podpatrywać ten wczesny zryw przyrody... Uwielbiam te obserwacje pomimo tego, że na dworze straszny ziąb! Myślę, że teraz już będzie coraz cieplej... Życzę milutkiej niedzieli, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ja też to bardzo lubię :) Przez kilka dni ma być podobno jeszcze niezbyt ciepło ale od czwartku już coraz wyższe temperatury :) Nie mogę się doczekać! Serdeczności! Miej niedzieli!

      Usuń
  4. Najważniejsze jest to, że teraz będzie już tylko piękniej i cieplej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W pełni się zgadzam, miłej niedzieli! Pozdrowienia!

      Usuń
  5. Piękne rododendrony. Pierisy również u mnie maja wiele pąków. Hosty rzeczywiście się pospieszyły, moje jeszcze nie wychylają czubków z ziemi:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo! Mam nadzieję, że hosty nie podmarzną. Podobno idzie spore ocieplenie więc powinno być OK. Pozdrowienia.

      Usuń