Partnerem bloga jest Szkółka roślin ozdobnych i owocowych

w Janczewicach, ul. Jedności 114

Pn - Pt: 07.30 - 18.00

Sobota: 08.00 - 17.00

Niedziela: 09.00 - 15.00

Tel. 605 490 480

czwartek, 20 marca 2014

Walka ze szrotówkiem

Pojechałem dziś do zaprzyjaźnionego sklepu ogrodniczego w Grodzisku Mazowieckim. Zakupiłem tam specjalną taśmę dwustronnie klejącą, która ma posłużyć do walki z okropnym szkodnikiem jakim jest szrotówek kasztanowcowiaczek. Okleiłem nią w kilku miejscach pień kasztanowca i liczę na to, że tym razem wygram walkę z tym wstrętnym owadem.


Bitwa ze szrotówkiem rozpoczęła się już kilka lat temu. Jak do tej pory niestety owad wygrywał ze mną.  Tak było w 2012 roku, kiedy zacząłem pisać bloga. Można o tym przeczytać Tutaj Owad ten przybył do Polski z południowej Europy.


W ubiegłym roku również próbowałem się go pozbyć. Liście kasztanowca przez pewien czas wyglądały na zdrowe, ale pod koniec lipca było już widać ślady po tym żarłocznym owadzie. W sierpniu liście były już praktycznie zjedzone i opadły na ziemię. Więcej informacji o szrotówku pisałem Tutaj

A może ktoś z Państwa ma lepsze niż ja doświadczenia w zwalczaniu szrotówka? Będę wdzięczny za podzielenie się ze mną Państwa wiedzą!

Serdecznie zapraszam do pozostawiania komentarzy pod postem oraz do codziennej lektury bloga!

4 komentarze:

  1. Witam i życzę ci udanej walki ze zbójem może ci się poszczęści mój znajomy spryskał kilka razy w sezonie swoje drzewko rozrobionym płynem o nazwie KARAT mówił że pomogło liście kasztanowca faktyczne miał całe ale je widziałem na początku lata a puzniej to muszę mu wierzyć na słowo, że miał spokój do jesieni. Pozdrawiam i życzę wytrwałości w walce ze szkodnikami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj! Dziękuję za wsparcie :) Poszukam tego płynu. Szkoda mi kasztanowca bo sam go sadziłem jako dzieciak jeszcze. Wyrósł z kasztana no i teraz nie chciałbym go wycinać. Pozdrowienia!

      Usuń
  2. Również trzymam kciuki! Dorodne kasztanowce, które od mojego dzieciństwa stały dumnie za oknem też zeżarł ten osobnik! Wrrr...! Tak więc: Mocy przybywaj! Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Joasiu! Oby się udało! Pozdrowienia!

      Usuń