Partnerem bloga jest Szkółka roślin ozdobnych i owocowych

w Janczewicach, ul. Jedności 114

Pn - Pt: 07.30 - 18.00

Sobota: 08.00 - 17.00

Niedziela: 09.00 - 15.00

Tel. 605 490 480

piątek, 7 marca 2014

Oczko wodne wiosną 1

Oczko wodne to bardzo ważny element  wielu założeń ogrodowych. Jest ich niewątpliwą ozdobą! Co jednak zrobić żeby oczko było zawsze piękne? Jak w ogóle je zbudować oraz jakie wybrać materiały. O tym przeczytacie Państwo na mojej stronie internetowej Zimozielony ogród



Ogrodowe porządki dotarły dziś nad moje oczko wodne oraz do samego zbiornika. Rozpocząłem jego oczyszczanie. Po zimie oczko oraz jego mieszkańcy wymagają uwagi i prac przygotowujących je do sezonu. Trudne warunki atmosferyczne, niskie temperatury oraz opadające do oczka liście mogą zaburzyć jego równowagę biologiczną, dlatego też tak ważne jest odpowiednie zadbanie zarówno o ryby czy inne zwierzęta żyjące w oczku jak i o rośliny, które zapewniają oczku jak najbardziej naturalne warunki. O szczegółach napiszę już wkrótce. Dziś zapraszam na wstępne porządki w oczku oraz w jego otoczeniu.

Gnijące liście, które pomimo zabezpieczenia jesienią oczka za pomocą specjalnej siatki powpadały do wody, powodują zmniejszenie ilości tlenu oraz szybki rozwój glonów. Dziś fizycznie usunąłem sporo glonów, jednak konieczne będzie zastosowanie specjalnego środka przeciwko tym roślinom oraz fizyczne filtrowanie wody.


Przydałoby się również oczyszczenie dna oczka z mułu lub zastosowanie środka, który rozkłada muł. Dzięki temu można uniknąć gromadzenia się na dnie oczka amoniaku. Jeżeli po włączeniu pompy z filtrem i fontanną czuć charakterystyczny "odorek" to jego sprawcą jest właśnie amoniak.

Dziś obciąłem obeschnięte liście pałki wodnej. Ścięte zostały również rosnące przy oczku: trawa mozga trzcinowata, bambus karłowaty "Variegatus" oraz wrzośce.



Zarówno w samym oczku wodnym jak i w jego otoczeniu zrobiło się czysto. Teraz należy zająć się wodą i oczyszczeniem fizycznym lub chemicznym zbiornika. Ale to praca na następne dni. Jutro, jeśli oczywiście pozwoli na to pogoda będę montował pompę z filtrem i fontanną, która napowietrzy wodę w oczku.

Serdecznie zapraszam do lektury bloga.

4 komentarze:

  1. Pięknie wkomponowałeś Andrzejku to oczko w ogrodzie, bardzo mi się podoba. Ja też miałam w planie zrobienie oczka wodnego ale jakoś nie wyszło. Trochę żałuję, woda powinna być w ogrodzie. Miłego weekendu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ewuniu za miłe słowa. Pomyśl koniecznie o oczku wodnym w ogrodzie, bo to naprawdę wspaniały element krajobrazu, a do tego przyciąga owady, ptaki i małe zwierzątka np. wiewiórki czy jaszczurki :) Miłego weekendu i udanego Dnia Kobiet :) Pozdrowienia i serdeczności!

      Usuń
  2. Hej, widzę że bardzo ładnie sobie urządziłeś ten kącik, też się zastanawiam nad zagospodarowaniem kawałka przestrzeni, z tym że u mnie bardziej w cieniu pod płotem. Chciałem zrobić na tyle duże oczko, żeby mogły w nim nawet zamieszkać żaby.
    Jedno tylko pytanie techniczne - pompy o jakiej mocy użyłeś? Bo tutaj: http://www.castorama.pl/inspiracje-porady-design/pompa-do-oczka-wodnego-jaka-wybrac.html przeczytałem że taka mocna, do utrzymania właśnie większego oczka potrafi kosztować sporo w rachunkach. Jeśli można spytać, ile mniej więcej ciebie to wynosi?
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj! Dziękuję za miłe słowa. Przy wyborze pompy ważna jest pojemność oczka wodnego. Poza tym część może być filtrowana, a część dzika, taki niby staw, wtedy oddzielamy je tylko ścianką z mamieni, tak aby góra ścianki była tuż pod lustrem wody najlepiej obrośnięta roślinami bo wtedy jej nie widać. Mniejszą część napowietrzamy i oczyszczamy, a w tej stawowej wszystko sobie żyje po swojemu, duże akweny same sobie poradzą z równowagą biologiczną. Jak będziesz miał pytania to chętnie odpowiem! Pozdrowienia. Andrzj.

      Usuń