Partnerem bloga jest Szkółka roślin ozdobnych i owocowych

w Janczewicach, ul. Jedności 114

Pn - Pt: 07.30 - 18.00

Sobota: 08.00 - 17.00

Niedziela: 09.00 - 15.00

Tel. 601 424 894

środa, 26 marca 2014

Zwięrzęta w naszym otoczeniu


Na wstępie chciałby wszystkim Państwu serdecznie podziękować za polubienie fanpage'a "Zimozielony ogród", który jest dostępny na portalu społecznościowym Facebook. Serdecznie zapraszam kolejne osoby do polubienia strony. Można to zrobić tutaj: Lubię to
Serdecznie dziękuję również za obserwowanie bloga. Osoby zainteresowane ogrodnictwem ozdobnym zapraszam do dołączenia do grona obserwatorów. Można to zrobić tutaj: Obserwuj

Za oknami mamy już prawdziwą wiosnę. Poczuły ją drzewa i krzewy, które wypuściły już malutkie listki. Poczuły ja także wiosenne kwiaty, które cieszą nasze oczy wspaniałymi kolorami. Ale wiosnę poczuły także zwierzęta, które na co dzień żyją obok nas. Widziałem już jeże spacerujące po ogrodzie. Niestety zanim zdążyłem wrócić do domu po aparat jeże gdzieś zwiały. Ptaki od wczesnego ranka budzą nas swoimi trelami. Uwielbiam ten czas, kiedy ptaki nad ranem tak pięknie śpiewają. A to dopiero początek! 

Wczoraj przyłapałem dwa ptaszki, które zadomowiły się w jednej ze starych budek lęgowych.


Specjalnie nie podciąłem gałązki dębu rosnącej koło budki. Gdy drzewo puści liście dadzą one naturalną zasłonę i schronienie pisklętom.


Wiewiórki biegały po okolicznych drzewach przez praktycznie całą zimę. Teraz jednak zaczynają dobierać się w pary i już za jakiś czas będziemy mogli podziwiać młode wiewióreczki.


Pamiętajmy o dokarmianiu ptaków i wiewiórek, szczególnie jeśli robiliśmy to w trakcie zimy.

8 komentarzy:

  1. Kocham każdą przyrodę.

    Uśmiech i szczęście
    niech w Twym sercu gości,
    Niech każdy dzień słońcem
    Ciebie wita.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, ja też uwielbiam przyrodę :) Pozdrowienia!

      Usuń
  2. Też bym chciała mieć wiewiórki blisko domu :) Jeż się kiedyś wieczorem przypałętał i schował pod tujami. A ptaki też codziennie u mnie śpiewają. Wtedy tak miło się budzić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj :) Dzięki za miły komentarz! Wiewiórki dokarmiam regularnie :) Już się przyzwyczaiły, że w karmniku zawsze są orzechy albo marchew. Fajnie się budzić rano i słyszeć radosny śpiew ptaków. Pozdrowienia!

      Usuń
  3. SZKODA,ŻE TAK MAŁO SLOŃCA JEST U CIEBIE W OGRODZIE,ALE I TAK JEST PIĘKNY I FASCYNUJĄCY,PTAKI, WIEWIÓRKI......SUPER!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Jolu! Dziękuję za miłe słowa! Słońca faktycznie trochę brakuje, ale ma to swoje plusy. Liściaste zimozielone w olbrzymiej większości preferują cień lub półcień :) Gorzej z trawą czy kwiatkami. Ale cóż... Taki urok tego miejsca :) Pozdrowienia!

      Usuń
  4. Trochę zmitrężyłam, ale jak to w życiu, nie raz kłody leżą pod nogami jedna przy drugiej.. Trochę kosztuje to nerwów. Przeczytałam zaległe posty.Jak zwykle dużo nowin i mądrości. Jednak przede wszystkim gratuluję potężnych wyników. . To już jest powód do zadowolenia i cieszę się ,że i ja mogłam się kropelkę do tego przyczynić .Jak ja chciałabym mieć u siebie wiewiórki, mam tyle wokó leszczyny. , ale mam malutkie zajączki. Muszę cały czas pilnować psa ,żeby nie wywąchał.Dziś już było ładnie choć chłodnawo.. Żabki w stawku tak ładnie ni to rechoczą ni to świergolą. Ładnie. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Stasiu! Dziękuję za miłe słowa i za odwiedziny bloga! Fajnie mieć taką przyjaciółkę wirtualną jak Ty :) Zajączki muszą być prześliczne. U mnie zajęcy nie ma, ale ponieważ mieszkam w miejscowości zalesionej są wiewiórki, jeże, mnóstwo ptaków, liski, kuny a zimą przychodzą z lasu dziki i sarenki :) Żaby też mam, ale jakoś w tym roku siedzą cicho. Dużo ropuch tu jest u mnie, ale one są bardzo pożyteczne! Dzisiaj widziałem pięknego dużego dzięcioła zielonego. Nie zdążyłem mu zrobić zdjęcia. Fajny jest ten stukacz, taki duży, majestatyczny i powolny jak na dzięcioła :) Pozdrowienia i serdeczności Stasiu!

      Usuń