Partnerem bloga jest Szkółka roślin ozdobnych i owocowych

w Janczewicach, ul. Jedności 114

Pn - Pt: 07.30 - 17.00

Sobota: 08.00 - 17.00

Niedziela: Nieczynne

Tel. 605 490 480

czwartek, 6 marca 2014

Bratki i ogrodowe porządki

Na wstępnie serdecznie zapraszam do polubienia funpage'a "Zimozielony ogród", który znajduje się na portalu społecznościowym Facebook. Można to zrobić tutaj: Lubię to

Ten tydzień to początek robienia porządków w moim ogrodzie. No i czas na zadomowienie się wiosny! Dziś wreszcie po zimowej przerwie, na schodach wejściowych do domu pojawiły się kwiaty. Zachęcając nieco wiosnę pojechałem dziś na tzw. rynek i kupiłem bratki. Oczywiście natychmiast je posadziłem. Na razie kwiatków jest niewiele i są to wciąż tylko bratki, ale mam nadzieję, że już niedługo na schodach pojawią się kolejne doniczki z innymi gatunkami roślin. Szczerze mówiąc już nie mogę się doczekać koleusów, ale na nie jest jeszcze stanowczo za wcześnie!


Jak co roku, również teraz bratki przyozdobiły wejście do ogrodu od strony ulicy.


Bratki to dosyć wytrzymałe wiosenne kwiaty. Znoszą krótkotrwałe spadki temperatur nawet do -5 stopni C. A pod śniegiem spokojnie przeżyją niższe temperatury. Doświadczyłem tego w ubiegłym roku, kiedy prawie miesiąc rosły pod białą pierzynką. Mam nadzieję, że teraz zima już nie wróci. 

Ich wesołe "wąsate i brodate buzie" są prawdziwą oznaką najpiękniejszej pory roku!



Uzupełniłem także korę sosnową, która chroni przed chwastami młode juki. W zeszłym roku posadziłem je przy wejściu, w miejsce trzmielin pnących, które skutecznie obcięła brygada wynajęta przez miasto do koszenia trawników znajdujących się pomiędzy ulicami a posesjami. No cóż... Mam nadzieję, że juk mi nie skoszą. Dodam jeszcze, że w miejscu tym jest bardzo sucho, tak więc jukom, które generalnie lubią suche podłoże nie grozi zawilgocenie spowodowane brakiem parowania wody, zatrzymywanej przez korę sosnową.


Zrobiłem porządki także po drugiej stronie wejścia. Było tam mnóstwo igieł sosnowych, które spadły podczas zimowych wiatrów. Teraz jest czyściutko.



Powoli sówj blask odzyskuje trawnik. Dziś został przegrabiony. Za jakiś czas trawa powinna zostać skoszona, a sam trawnik poddany zabiegowi wertykulacji. Znacząco poprawia on kondycję murawy.



Jutro zamierzam zabrać się za porządki w oczku wodnym i w jego najbliższym otoczeniu. Rybki już na to czekają! Jutro napiszę więc o różnych wiosennych zabiegach pielęgnacyjnych, którym powinniśmy poddać nasze oczka wodne!


Zapraszam do codziennej lektury bloga! Bardzo dziękuję za pozostawione komentarze i uwagi!

10 komentarzy:

  1. Pięknie! U mnie jeszcze nigdzie nie ma bratków w sprzedaży, ale mam nadzieję, że niedługo się pojawią, bo przydałoby się trochę radości w ogrodzie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj! U nas są dopiero od kilku dni, ale za to wybór duży i cena w miarę przystępna (2 PLN za sztukę). Już nie mogłem się doczekać kiedy je kupię i posadzę! Pozdrowienia!

      Usuń
  2. Wiosna tuż, tuż:) Uwielbiam patrzeć na bratki, acz sama ich nie sadzę. Natomiast koleusa mam jednego cały rok - na zimę pielęgnuję go w domu, a latem stoi dostojnie na balkonie:) W tej chwili jest dość rozłożysty i duży, więc myślę, że niedługo zrobię szczepki:) Pozdrawiam życząc duuużo słońca!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj! Koleusy mnie jakiś czas temu urzekły. Zazdroszczę Twojego okazu :) Muszę w tym roku spróbować przechowania roślin przez zimę w domu. Pozdrowienia.

      Usuń
    2. Koleusy bardzo szybko się rozrastają, a wtedy trzeba je ogarnąć :)

      Usuń
    3. Czyli jakby coś to trzeba robić zaszczepki :) Będę robił, jeśli tylko przeżyje przyszłą zimę u mnie w domu ;)

      Usuń
  3. Ojej, jak u Ciebie juz wiosennie.....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak :) Zaczarowuję wiosnę, żeby już pozostała i nie wpuszczała z powrotem zimy :) Dziś rano było pięknie i słonecznie ale popołudniu się zachmurzyło i zdjęcia są w lekko szarej pogodzie robione :) Pozdrowienia.

      Usuń
  4. Bratek bardzo dobrze działa na trądzik

    OdpowiedzUsuń