Partnerem bloga jest Szkółka roślin ozdobnych i owocowych

w Janczewicach, ul. Jedności 114

Pn - Pt: 07.30 - 18.00

Sobota: 08.00 - 17.00

Niedziela: 09.00 - 15.00

Tel. 601 424 894

piątek, 14 marca 2014

Wiosenne przycinanie krzewów

W tym roku wiosna zawitała do naszych ogrodów prawie półtora miesiąca wcześniej niż rok temu. Pogoda sprzyja porządkom w ogrodzie. Można również przeprowadzać już różne prace pielęgnacyjne roślin. Na pewno nastał już czas przycinania krzewów ozdobnych. Przez najbliższe noce nie powinno być przymrozków dlatego też możemy być spokojni o kondycję roślin po przycięciu. Ogólnie zasada jest taka, że jeżeli w ciągu dnia temperatura jest dodatnia, a w nocy oscyluje w okolicy lub niewiele poniżej zera, możemy już przycinać krzewy. Pamiętajmy, że jeśli przycinamy grubsze gałązki możemy miejsce cięcia posmarować specjalnym żelem, który pozwoli na szybkie zagojenie rany i nie dopuści do rośliny żadnych chorób. Do cięcia roślin używajmy dobrze naostrzonego sekatora lub nożyc. Uważajmy, żeby nie strzępić łodyżek. Ostre narzędzie idealnie utnie końcówki gałązek.

Przycinanie rozpocząłem od trzmielin pnących Emerald Gaiety oraz Sunspot. Obciąłem długie pędy. Te krótsze przyciąłem za 3 listkiem.


Odmiany te rosną po obu stronach wejścia do domu, na skarpach przy schodach. Moim celem jest, aby trzmieliny zarosły całe skarpy i stworzyły zimozielony kobierzec.


Następnie przyciąłem końce gałązek ostrokrzewów Meserveae Blue Prince oraz Blue Princess. Obie odmiany (męska i żeńska) rosną u mnie przy ogrodzeniu. Mam nadzieję, że za kilka lat utworzą dosyć gęsty żywopłot. Pamiętajmy, że ostrokrzewy są rozdzielnopłciowe, dlatego jeśli chcemy aby krzewy owocowały musimy posadzić zarówno "chłopczyka' jak i "dziewczynkę". Ostrokrzewy również przyciąłem za 3 listkiem.


Barwinek Vinca Major troszkę podmarzł. Usunąłem więc obumarłe pędy. Pozostała część krzewinki wygląda całkiem nieźle. Zaczyna puszczać już pączki na liście.


Innym krzewem, który dziś został przycięty był zimozielony berberys Julianae. W ubiegłym roku wypuścił kilka długich gałązek. Przyciąłem je, ponieważ chciałbym, żeby krzew był dosyć zwarty.


Dzięki przycinaniu rośliny się zagęszczają. Takie krzewy natomiast jak róże czy porzeczki lub agrest dzięki cięciu są bardziej doświetlone i lepiej kwitną i owocują.

Zapraszam do codziennej lektury bloga!

2 komentarze:

  1. Ładny ten berberys. U mnie też od wczoraj wielkie cięcie i jeszcze większe sprzątanie. Jak mi tego brakowało!
    Weekend ma być podobno deszczowy ale to dobrze bo jest już bardzo sucho. Pozdrawiam Cię Andrzejku bardzo wiosennie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Ewuniu, ta odmiana berberysu dosyć szybko rośnie, a co dla mnie najważniejsze jest zimozielona. We wtorek znowu podlewałem cały ogród, ale deszcz jest naprawdę na wagę złota... Może popada wreszcie. Miłego weekendu Ewuniu! Uściski!

      Usuń