Partnerem bloga jest Szkółka roślin ozdobnych i owocowych

w Janczewicach, ul. Jedności 114

Pn - Pt: 07.30 - 17.00

Sobota: 08.00 - 17.00

Niedziela: 09.00 - 14.00

Tel. 605 490 480

niedziela, 17 kwietnia 2016

Piękna wiosenna niedziela

Dziś od samego rana w mojej okolicy świeciło słońce. Było też bardzo ciepło, o 10.00 na termometrach słupki rtęci przekroczyły 22 stopnie! A o 13.00 było już +26! Dziś też wreszcie się porządnie wyspałem. Wstałem o 08.30 i zaraz po śniadaniu wyruszyliśmy do Ogrodu botanicznego PAN w warszawskim Powsinie. Naszym celem były oczywiście magnolie. O wizycie w Powsinie napiszę za kilka dni. Przed wyjazdem zdążyłem zrobić trochę zdjęć w moim ogrodzie. I to właśnie tą piękną wiosną chciałbym się dziś z Państwem podzielić. Zdjęć nie komentuję i nie opisuję. Nie ma takiej potrzeby. Wszystko doskonale widać jak na dłoni. Ciąg dalszy tekstu znajdziecie Państwo na końcu posta.








Po powrocie z Powsina i po zjedzeniu obiadu poszedłem do ogrodu nadrabiać zaległości. Posadziliśmy kilka nowych krzewów, kilka też przesadziliśmy. Po 17.00 nad moją okolicę dotarł chłodny front  atmosferyczny przechodzący przez Polskę od zachodu i pogoda się trochę popsuła. Niebo się zachmurzyło i zrobiło się nagle zimno. Tzn. 14 stopni. Nie przeszkodziło mi to jednak w dokończeniu przynajmniej części prac w ogrodzie. Przede mną jeszcze sporo roboty, ale dziś na szczęście zdążyłem trochę podziałać tu i ówdzie. O nowościach w ogrodzie napiszę już wkrótce!

Serdecznie zapraszam do codziennej lektury bloga!

6 komentarzy:

  1. Super, że pogoda dopisuje, u nas niestety deszcz od wczoraj. Ale spacer zaliczylismy.Roslinki w słońcu wyglądają wspanialei wspaniale się prezentują. Udanego tygodnia :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj! Deszczu bardzo Wam zazdroszczę. U nas go brakuje :( Ale słoneczko i ciepło tez potrzebne. Szczególnie w niedzielę :) Pozdrowienia!

      Usuń
  2. Nareszcie rośliny zaczynają budzić się do życia, czeka nas wiele pracy w ogrodzie ale miejmy nadzieję, że efekt będzie zadowalający.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak. To prawda. Pracy sporo ale na pewno efekty będą fantastyczne. Pozdrowienia!

      Usuń
  3. Oj, po ostatnich deszczach faktycznie buchnęło zielenią.
    Dzisiaj też mocno lało. Zazdroszczę Ci wyjazdu.
    Och, jak ja marzę, żeby gdzieś wyjechać. Koniecznie muszę się zresetować, odpocząć, zrobić coś nowego, zobaczyć coś niezwykłego. Mam wrażenie, że lada dzień oszaleję.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas wciąż brakuje deszczu. Dziś wieczorem musiałem podlewać trawnik. W prognozach dla mojego regionu też nie ma zbyt wielu opadów. Czyżby znów susza? Serdeczności Lusiu!

      Usuń