Partnerem bloga jest Szkółka roślin ozdobnych i owocowych

w Janczewicach, ul. Jedności 114

Pn - Pt: 07.30 - 18.00

Sobota: 08.00 - 17.00

Niedziela: 09.00 - 15.00

Tel. 601 424 894

sobota, 16 kwietnia 2016

Ostrokrzew crenata Dwarf Pagoda

Ilex crenata "Gold Pagoda" to przepiękna i jakże inna od pozostałych ostrokrzewów roślina. Zresztą przedstawiciele odmiany "crenata" nie przypominają z wyglądu tak powszechnie znanych ostrokrzewów kolczastych czy Meserveae. Dwarf Pagoda jest w tym kontekście wyjątkowy. 

Ten rzadko spotykany w Polsce krzew rośnie bardzo powoli. Roczne przyrosty to raptem parę centymetrów. Dorasta najwyżej do ok. 80 cm. Zresztą jego nazwa (dwarf czyli karzeł lub karłowaty) mówi sama za siebie. Ale niewątpliwie to bardzo piękna roślina!

W moim ogrodzie pojawił się wczoraj. Z uwagi na ogrom pracy nie zdążyłem go jeszcze posadzić, ale mam już dla niego wytypowane miejsce. Myślałem, że uda mi się to zrobić dziś popołudniu, ale po powrocie z pracy, gdy zjadłem obiad, zaczął padać deszcz. W sumie to dobrze bo opady są teraz bardzo potrzebne. A ostrokrzew na swoje stałe miejsce trafi pewnie jutro.


Jak podają różne źródła ostrokrzew ten może rosnąć w strefie 6B (wg podziału USDA). Więcej o strefach mrozoodporności przeczytacie na mojej stronie internetowej www.zimozielonyogrod.pl


Dwarf Pagoda ma bardzo drobne ale sztywne i ciemnozielone listki. Ma wzniesiony pokrój i nie rozrasta się zbyt szeroko (do ok. 50 cm. średnicy).  Biorąc pod uwagę jego maksymalną wysokość mogę spokojnie polecić go do nawet najmniejszych ogrodów. Wielkość listków doskonale widać na poniższym zdjęciu.


W naszych warunkach klimatycznych najlepiej posadzić go w półcieniu, w przepuszczalnej, żyznej i wilgotnej glebie. Nie powinno dopuścić się do przesuszenia podłoża. Krzew jest mrozoodporny i zimotrwały ale należy sadzić go w miejscach zacisznych, osłoniętych od mroźnych i wysuszających wiatrów. Ściółkowanie podłoża agrowłókniną i korą sosnową latem pomoże w utrzymaniu wilgoci gleby, a zimą ochroni korzenie przed przemarznięciem.

Gorąco polecam ten wspaniały krzew. Możecie go nabyć w Szkółce roślin ozdobnych i owocowych w podwarszawskich Janczewicach, ul. Jedności 114, tel. 605 490 480.

Serdecznie zapraszam do codziennej lektury bloga!

8 komentarzy:

  1. No i już zakochałam sie w tym krzewie. przepiekny, delikatny i wiecznie zielony. W sam raz do mojego ogrodu.Bedę szukac uparcie, aż zanjde. Mieszkam zbyt daleko by specjalnie po niego jechac. szkoda, ze nie mozna kupic przez internet. Andrzeju dziękuję Ci za ten post. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj! Bardzo się cieszę, że krzew przypadł Ci do gustu :) Warto go dobrze poszukać, chociaż wiem, że jest niezwykle trudno dostępny :( Serdeczności, miłej niedzieli!

      Usuń
  2. Ja również kupiłem ten krzew. Zakochałem się w nim od pierwszego wejrzenia. Na Śląsku polecam Ogrody Kapias wraz ze szkółką i centrum ogrodniczym. Tam ten krzew jest dostępny. Szczegóły w necie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, gratuluję zakupu. Kapiasów znam i uwielbiam to miejsce. Chociaż ode mnie to bardzo daleko to byłem tam już kilka razy. Sklep z roślinkami jest jednym z lepiej zaopatrzonych w Polsce :) Pozdrowienia. Miłego dnia!

      Usuń
  3. Witam,
    Często poczytuję Pana artykuły i baaardzo zazdroszczę :) --wszystkiego!
    Pozdrawam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam serdecznie. Bardzo dziękuję za odwiedziny bloga :-) I za miłe słowa! Serdeczności!

      Usuń
  4. Dzien dobry, zakupilam pagode w sierpniu. Zimuje ja w mieszkaniu, stoi przy oknie, codziennie ja obracam aby z kazdej strony zazyla slinca. W styczniu zaczela puszczac mlode pedy i zakwitla ale jednoczesnie zaczely zolknac listki na dolnych galazkach. Teraz opada coraz wiecej lisci a wczoraj zauwazylam ze wszystkie mlode listki wypuscily zywice i albo uwiedly albo wygladaja jak popalone. W grudniu odkrylam pajeczyny na galazkach. Pagode spryskalam trucizna na robaki i nic sie nie dzialo oprocz tego z lisci wypadla martwa gasienica. Moja pagoda lysieje i usycha. Co to moze byc? Moze jakies robaki w korzeniach albo grzyb.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam, trudno powiedzieć co jest z ostrokrzewem nie widząc go. Pajęczynki sugerują obecność przędziorków, a może to jakieś inne roztocza czy pajęczaki, które już były w roślinie i teraz się uaktywniły. Z tego co piszesz skłaniałbym się jednak ku przędziorkom. Przechowywanie Dwarf Pagoda zimą w domu nie jest do końca najlepsze. Być może krzew ma za ciepło i za wilgotną glebę i rozwinęła się jakaś choroba grzybowa. Czy na powierzchni gleby jest biały nalot? Ponadto Dwarf Pagoda lubi wilgotne powietrze i jeśli stoi w domu wymaga zraszania iści. Spróbuj wymienić mu większość ziemi, zraszaj regularnie i zobacz też czy między korzeniami nie ma gąsienic. Jeśli tak mogą to być krocionogi. Pozdrawiam.

      Usuń