Partnerem bloga jest Szkółka roślin ozdobnych i owocowych

w Janczewicach, ul. Jedności 114

Pn - Pt: 07.30 - 18.00

Sobota: 08.00 - 17.00

Niedziela: 09.00 - 15.00

Tel. 601 424 894

środa, 16 października 2013

Rzym - sposób na niepogodę 1

Za oknem pochmurno, cały dzień jest szaro i buro i co trochę siąpi deszcz. W sumie opady przydadzą się roślinom, powoli robiło się sucho. Ale przez taką niepogodę zrobiło się smutno. Jesień pokazała dziś drugie, gorsze oblicze. W sumie jednak nie ma co marudzić. Jeszcze dwa miesiące z hakiem i dnia zacznie przybywać, a potem to już z górki. Oby do wiosny! 

Ponieważ na dworze jest strasznie ponuro zapraszam dzisiaj na krótki wypad w cieplejsze rejony Europy. Do Rzymu! Co prawda zdjęcia pochodzą z kwietnia 2008 roku, ale jest na nich i trochę słońca i trochę deszczu, a przede wszystkim wspaniała roślinność i architektura wiecznego miasta.

Na pierwszy ogień idą bluszcze. Ten wspaniały okaz bluszczu kolchidzkiego Dentata Variegata rośnie niedaleko Via Carlo Alberto.


A ten bluszcz kanaryjski można spotkać w okolicach fontanny Di Trevi.


Teraz czas na palmy i schowane za nimi Coloseum.


Przy Forum Romanum widać strzeliste cyprysy i sosny pinie. Te ostatnie uwielbiam zarówno jako drzewa jak i jako orzeszki.


Na Forum Augusta zakwitły migdałki.


Z tarasu widokowego na kopule Bazyliki Św. Piotra wspaniale było widać Ogrody Watykańskie.




W Ogrodzie na Kwirynale niedaleko Pałacu Prezydenckiego dopadł mnie lekki deszczyk. Nie przeszkodził mi jednak w zwiedzaniu, chociaż na chwilę zostawił po sobie ślad na obiektywie aparatu. Na drugim zdjęciu widać wspaniały okaz magnolii wielkokwiatowej.



A już jutro kolejna niespodzianka na blogu! Zapraszam do lektury!

2 komentarze: