Partnerem bloga jest Szkółka roślin ozdobnych i owocowych

w Janczewicach, ul. Jedności 114

Pn - Pt: 07.30 - 18.00

Sobota: 08.00 - 17.00

Niedziela: 09.00 - 15.00

Tel. 605 490 480

niedziela, 13 października 2013

Podkowa Leśna jesienią 1

Dziś pomimo wysokiej jak na październik temperatury słońce w mojej okolicy przez cały dzień skrywało się za chmurami. Dopiero późnym popołudniem przyszły rozpogodzenia. Czuję się już lepiej i dlatego wybrałem się na krótki spacer po okolicy. Nogi poniosły mnie do centrum unikatowej podwarszawskiej miejscowości jaką jest Podkowa Leśna. Jak podaje strona internetowa www.podkowalesna.pl Podkowa Leśna jest Miastem – Ogrodem położonym ok. 25 km na płd-zach od centrum Warszawy na Równinie Łowicko – Błońskiej, na terenie Lasów Młochowskich, z których do dziś przetrwała tylko część położona na północ od Młochowa, między Nadarzynem i Podkową. Do dziś w mieście jest mnóstwo drzew, które stanowią o jego wyjątkowości. Teraz cała okolica mieni się kolorami jesieni.




Lasy otaczają miasto z trzech stron: od wschodu, południa i zachodu. Pomimo, iż Podkowa Leśna leży w tzw. Paśmie Zachodnim aglomeracji warszawskiej, w lasach zachowały się skupiska starodrzewu oraz wiele gatunków zwierząt i roślin. Miasto jest atrakcyjnym celem kilkugodzinnych lub całodniowych wycieczek za miast dla spragnionych świeżego powietrza, dla miłośników przyrody, a także dla osób zainteresowanych przeszłością.

W Podkowie nie ma na szczęście bloków. Jest tu jedynie zabudowa willowa, która dodaje miejscowości uroku.

W centrum miasteczka znajduję się główny dworzec kolejki WKD www.wkd.com.pl, która jest najdogodniejszym środkiem komunikacji publicznej łączącym Podkowę z okolicznymi miastami (Grodzisk Mazowiecki, Milanówek, Pruszków) oraz z centrum Warszawy. Niedaleko zabytkowego dworca mieszczą się: urząd Miasta oraz kościół parafialny. Wokół nich jest mnóstwo zieleni, w tym Skwer Przyjaźni Polsko - Węgierskiej. Na lokalnym cmentarzu leżą polegli w czasie II wojny światowej żołnierze węgierscy, którzy wspólnie z Polakami walczyli z okupantem.

Przed Urzędem kwitną jeszcze wrzosy i chryzantemy.



Na skwerze przy Pomniku Przyjaźni też można cieszyć się widokiem wspaniałych i kolorowych chryzantem.



W Podkowie mieszka niecałe 4 000 mieszkańców. Jednak miasto cieszy się jednym z najwyższych w Polsce współczynników ilości samochodów na 1 mieszkańca. Również dochód miasta per capita należy do najwyższych w Polsce. Ponadto odsetek mieszkańców posiadających wyższe wykształcenie plasuje Podkowę na jednym z najwyższych miejsc w kraju.




Miasto Ogród powstało w dwudziestoleciu międzywojennym. Jego architektura oraz założenia planistyczne oparte są na Howardowskiej idei angielskich miast ogrodów. Do dziś dnia założenia to są widoczne. Na szczęście na przestrzeni lat nie zostały one zniszczone czy zmienione przez komunistyczne władze, dla których Podkowa była zadrą w woku.

W Podkowie można znaleźć mnóstwo liściastych roślin zimozielonych takich jak różanecznik, bluszcz, mahonia, ognik szkarłatny, runianka japońska, bukszpan czy kalina sztywnolistna.

Więcej zdjęć oraz opis historii miasta już jutro na moim blogu. 

Zapraszam do lektury!

4 komentarze:

  1. Witam Cię serdecznie. Cieszę się że zdrowiejesz, teraz musisz bardzo uważać, zeby nie było powtórki. Piękne miejsce ta Podkowa, ale sam piszesz o tej ilości samochodów. Niech no wszyscy rano ruszą nimi i co wtedy się dzieje?Dlaczego mieszkańcy nie postanowią korzystać z nich tylko okresowo, mając dogodne połączenia kolejką Luksus przesłania korzyści płynące z ich nie korzystania..To się dzieje nie tylko tam np. u nas do sklepu lub kościoła o,5 km i samochodem. Wrrrr. Dobrej nocy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Stasiu! Na szczęście choróbsko szybko mija. Trochę jeszcze kaszlę ale już czuję się dobrze :) W Podkowie mnóstwo ludzi jeździ na rowerach, na zakupy raczej chodzi się piechotą. Kolejką też jeździ większość z nas bo i szybciej i taniej. A samochody stoją w garażach :) Zresztą towarzyskim obowiązkiem w Podkowie są spacery i wizyty w lokalnych knajpkach, których jest tu sporo jak na tak małą liczbę mieszkańców. No i tam raczej też chodzi się piechotą :) Z uwagi na to, że w miasteczku mnóstwo ludzi spaceruje z dziećmi, kierowcy jeżdżą dosyć wolno, nie ma tutaj wyścigów samochodowych i dzięki Bogu! Natomiast najbardziej denerwuje mnie wyprowadzanie psów bez smyczy, to tutejsza plaga! Pozdrowienia Stasieńko! Miłego wieczoru!

      Usuń
  2. Witaj. Zrobiłam sobie przerwę, bo właśnie ukończyłam zbieranie orzechów włoskich. Cieszę się że mimo moich wątpliwości, jest tam u Ciebie spokojnie. Przeczytałam swój komentarz i pojawiły się wątpliwości, czy ja za bardzo nie szukam dziury w całym. Przepraszam i pozdrawiam.
    Na dworze jest pięknie, słońce, ciepło, no i wreszcie pojawiły się przelotem dzikie gęsi. W zeszłym roku były ich okrutne ilo ści, a w tym dopiero pojawiają się, a już troszkę martwiłam się.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Stasiu! Nie szukasz dziury w całym :) To raczej ja zbyt mało precyzyjnie opisałem w poście zwyczaje "komunikacyjne" mieszkańców :) U nas też jest dziś pięknie. Od rana słoneczko i ciepełko :) Pozdrowienia!

      Usuń