Partnerem bloga jest Szkółka roślin ozdobnych i owocowych

w Janczewicach, ul. Jedności 114

Pn - Pt: 07.30 - 20.00

Sobota: 08.00 - 20.00

Niedziela: 09.00 - 20.00

Tel. 605 490 480

niedziela, 23 lipca 2017

Pogodowa ruletka

Pogoda szaleje. Wichura niedawno powaliła sosnę. Na szczęście drzewo spadło obok domu i nikomu nic się nie stało.

8 komentarzy:

  1. Szok! Taka sosna. Najważniejsze, ze spadla obok domu. Rośliny nie ucierpiały od jej upadku? P.s. U mnie siegnął sam poludniowy kraniec tej formacji burzowej I aż tak nie wiało. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To była potężna sosna. Na szczęście nie spadła na dom bo to byłoby straszne. U moich rodziców ucierpiała cała rabata przed domem. Ucierpiał też kabel od telefonu :-( Masakra. Serdeczności!

      Usuń
  2. To szczęście, że nic się nikomu nie stało a i dom też nie ucierpiał. Widzę, że macie rolety w oknach i dzięki temu spadająca sosna nie wybiła szyb. U naszych przyjaciół w maju w czasie nawałnicy złamało dwa drzewa, które wybiły szyby w trzech oknach. To było straszne, jak pozalewało im pokoje. Widząc to, dopiero w czerwcu zakładaliśmy rolety w całym domu ponieważ w ogrodzie mamy dwie duże lipy, świerki, sosny.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Lusiu! Na szczęście nikomu nic się nie stało, a i dom nie ucierpiał. Ale kłopotów co nie miara. A ten brązowy fragment to drzwi do rodziców. W naszym domu niestety nie ma rolet :-( Serdeczności, oby taka wichura się już nie powtórzyła.

      Usuń
  3. Nie było Cię aż trzy dni. Martwiłam się czy komuś się jednak coś nie stało.
    Można się mocno zdenerwować. Wiem jak to jest. U nas też trzy lata temu wyrwało modrzewia i sosnę Całe szczęście, że na końcu ogrodu.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj :-) Na szczęście wszyscy cali i zdrowi. Dom i komórka też nie ucierpiały. Sosna natomiast zniszczyła cały klomb przed wejściem do rodziców. No i zerwała przewód telefoniczny i od dzwonka, a także energetyczny, który prowadził do komórki. Ale takie szkody da się szybko i w miarę bezboleśnie naprawić. Oby ta pogoda wreszcie się uspokoiła. Serdeczności Lusiu :-)

      Usuń