Partnerem bloga jest Szkółka roślin ozdobnych i owocowych

w Janczewicach, ul. Jedności 114

Pn - Pt: 07.30 - 18.00

Sobota: 08.00 - 17.00

Niedziela: 09.00 - 15.00

Tel. 605 490 480

wtorek, 18 lipca 2017

Ostrokrzew japoński w połowie lipca

Wśród wielu gatunków i odmian liściastych roślin zimozielonych w moim ogrodzie znaleźć można ostrokrzewy. Są to przede wszystkim różne odmiany Meserveae, ostrokrzewu kolczastego czy Crenata. Ale jest też jeden, który swoim wyglądem zupełnie nie przypomina znanych nam z kłujących listków ostrokrzewów. To ilex pedunculosa - ostrokrzew japoński. To bardzo rzadko spotykana w Polsce odmiana, znacznie różniąca się wyglądem od innych, znanych nam ostrokrzewów. Co ciekawe to również jedna z odmian najbardziej odpornych na mrozy. Wytrzymuje długotrwałe spadki temperatur do -25 stopni, a krótkie okresy z temperaturami rzędu -30 stopni C również wytrzyma! Krzew ten rośnie u mnie od 2013 roku, ale nie miał szczęścia do miejsc, w których było posadzony. Wędrował więc po ogrodzie, aż w końcu na stałe już zakotwiczył przy oczku wodnym. Tak krzew wyglądał pod koniec listopada ubiegłego roku.


Najwyraźniej miejsce przy oczku mu służy. Pomimo tego, że to dość wolno rosnąca roślina to tegoroczne przyrosty są imponujące. 


Ostrokrzew japoński (Ilex pedunculosa) to zimozielony krzew liściasty, który dorasta do wysokości ok. 3 a nawet 4 metrów, osiągając przy tym ok. 2 metry szerokości. Liście tej odmiany są zupełnie inne niż u innych powszechnie znanych ostrokrzewów. Są podłużne, jajowate, ciemnozielone, nie mają kolców i bardziej przypominają listki egzotycznego fikusa beniamina.


Ostrokrzew japoński pochodzi z Dalekiego Wschodu, z Japonii, Tajwanu i Chin. Dobrze zaaklimatyzował się w USA, skąd zresztą trafił do Europy. Niestety bardzo trudno kupić sadzonki tego krzewu. W Polsce naprawdę rzadko trafiają się sadzonki, głównie w sprzedaży internetowej. W szkółkach praktycznie jeszcze ich nie spotkałem. Można próbować w Niemczech lub w Czechach. Szkoda, bo to jeden z najbardziej mrozoodpornych i zimotrwałych ostrokrzewów. Jego egzotyczny wygląd na pewno byłby wspaniałą ozdobą niejednego ogrodu.

Serdecznie zapraszam do codziennej lektury bloga. 

2 komentarze:

  1. Faktycznie, bardzo ładne przyrosty :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To niesamowity krzew, szczególnie dekoracyjnie wygląda od jesieni do wiosny :-) Pozdrowienia!

      Usuń