Partnerem bloga jest Szkółka roślin ozdobnych i owocowych

w Janczewicach, ul. Jedności 114

Pn - Pt: 07.30 - 18.00

Sobota: 08.00 - 17.00

Niedziela: 09.00 - 15.00

Tel. 605 490 480

piątek, 26 grudnia 2014

Słońce i śnieg - drugi dzień Świąt Bożego Narodzenia

W Wigilię było +11 stopni C i padał deszcz. Wczoraj wieczorem +5 i lał deszcz. W nocy przyszło ochłodzenie. Kiedy dziś wstałem za oknem zobaczyłem białe krajobrazy i słońce. I chociaż śniegu jest niewiele to jednak przynajmniej drugi dzień Świąt przypomina "pocztówkowe" Boże Narodzenie. Podłoże jeszcze nie zdążyło oddać nagromadzonego aż do wczoraj ciepła. Dlatego też w wielu miejscach śnieg sam od razu stopniał. Szczególnie dobrze widać to na granitowym chodniku, na kamieniach czy na obwódce z kostki granitowej ułożonej wokół trawnika. Pogoda sprzyjała dziś osobom, które niezbyt lubią odśnieżanie ścieżek czy podjazdów. Kamienne czy betonowe nawierzchnie wciąż emitują ciepło i śnieg znikł tam sam. Nie ukrywam, że takie rozwiązanie jest dla mnie optymalne. Szkoda, że zimą nie jest tak zawsze, kiedy pada śnieg.

A to, jak gleba emituje ciepło doskonale widać w kąciku japońskim, który kiedyś nazywałem różanecznikowym.


Dziś przed południem na oczku wodnym zaczęła pojawiać się delikatna powłoka lodowa. Aby zapewnić rybom odpowiednią ilość tlenu, włączyłem napowietrzacz z grzałką, które szybko spowodowały, że lód zaczął ginąć. Jeśli jednak przez całą dobę utrzymywać się będą ujemne temperatury, a na to w najbliższych dniach się zanosi, oczko zamarznie i tylko niewielka część lustra wody, położona najbliżej sztucznego przerębla pozostanie niezamarznięta. 


Pod śniegiem znalazła się też moja palma mrozoodporna Trachycarpus Wagnerianus.Nie okrywałem jej jeszcze, aby sprawdzić jak wytrzyma niewielkie póki co spadki temperatur. Liście powinny znosić spadki temperatur do ok. -15 stopni C, jednakże pamiętajmy, że w przypadku roślin z innych szerokości geograficznych ważna jest średnia temperatura dobowa. Np. w przypadku wielu kaktusów czy sukulentów średnia ta powinna być wyższa od 0 stopni C. Zobaczymy jakie skutki przyniesie mój eksperyment.


Krokusy ostatnio bardzo urosły i trochę się boję, że mróz może je zniszczyć. Tym bardziej, ze nie są przykryte śniegiem.


Różaneczniki i aukuby japońskie odprowadziły część wody z liście. Przez to listki są oklapnięte.


Ostatnio pisałem o kretach, które zniszczyły trawnik u moich rodziców. Teraz niestety przyszły i do mnie. Od ponad 8 lat nie było w moim ogrodzie kretów, teraz znowu tu zagościły. Mam nadzieję, że nie na długo!


Kret przewędrował równiutko z zachodu na wschód przez sam środek trawnika. Na szczęście ominął północny kraniec zakątka egzotycznego, gdzie rosną magnolia wielkokwiatowa oraz araukaria chilijska.


Chłód zrekompensowało słońce! To był naprawdę piękny dzień!





Serdecznie zapraszam do codziennej lektury bloga!

14 komentarzy:

  1. Zima ma swój urok, śnieg pięknie wygląda na roślinach i skrzy się w słońcu., ale ja bardzo nie lubię zimy:(
    Ciekawe czy Twoja palma się sprawdzi i przetrzyma zimę. Co do kretów, to u mnie są na porządku dziennym, walczę z nimi na różne sposoby i nic! Jedyny sposób to pokochać je:) Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj! Ja też nie lubię zimy :( Kretów też nie lubię :( Ale cóż... taki mamy klimat ;)

      Usuń
  2. Taki '' pobyt na KRECIE '' to i my mamy w tym roku i tylko na szczęście w 2 miejscach , na próbę mamy posadzonego '' anty- kreta '' - tam nie kopie albo jeszcze nie kopie - zobaczymy póżniej jak to będzie. Pięknie wyglada ogród taki przypruszony śniegiem , ciekawe jak roślinki ją przetrzymają.... pozdrawiam jeszcze w starym roku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, takie mroziki jak teraz rośliny powinny spokojnie wytrzymać. Z palmą może być gorzej... ale zobaczymy... Czas pokaże :) Pozdrowienia!

      Usuń
  3. Nawet zimą Twój ogród pięknie się prezentuje :) oczko lekko zamarznięte wygląda pięknie
    poza tym ja nie cierpię zimy i już niecierpliwością wyglądam wiosny ;)
    wszystkiego dobrego
    pozdrawiam serdecznie po swiętach
    Justyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, bardzo dziękuję :) Ja też nie znoszę zimy i czekam na wiosnę jak na zbawienie :) Pozdrowienia!

      Usuń
  4. twój ogród nawet tak lekko otulony śniegiem wyglada zjawiskowo. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj :) Bardzo dziękuję za miłe słowa! Pozdrowienia!

      Usuń
  5. Ogród pieknieje zima...u nas też popadalo w drugi dzień Świąt, szkoda, że wiekszość tego dnia spedziłam w pracy a potem to mi się juz nawet spacerowac nie chcialo...pozdrowienia Anmdrzejku!

    OdpowiedzUsuń
  6. Andrzeju Wszystkiego Dobrego w Nowym roku. Mam nadzieje że krety się wyprowadzą i przeniosą w inną lokalizację. To ładne zwierzątka jak dla mnie ale faktycznie w ogrodzie nie zupełnie dobrze się prezentują ich domki na trawnikach :-) U mnie też zimowo i śnieżnie :-) Nareszcie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Krzysiu! Wszystkiego naj :) Pozdrowienia!

      Usuń
  7. Andrzejku!
    Wszystkiego najlepszego w Nowym 2015 Roku!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo Lusiu! Bogatego Nowego Roku! I zdrowia, bo bez niego nic nie ma :) Całusy!

      Usuń