Partnerem bloga jest Szkółka roślin ozdobnych i owocowych

w Janczewicach, ul. Jedności 114

Pn - Pt: 07.30 - 18.00

Sobota: 08.00 - 17.00

Niedziela: 09.00 - 15.00

Tel. 605 490 480

środa, 10 grudnia 2014

Malowane pędzlem zimy

Pani zima pokazała dziś rano jak pięknie potrafi pomalować bielą nasze otoczenie. W Warszawie od wczorajszego wieczora była gęsta mgła, która poważnie zakłóciła m.in. ruch lotniczy na dwóch stołecznych lotniskach: Chopina i w Modlinie. Mimo tego, że mieszkam na przedmieściach w mojej okolicy mgła aż tak bardzo się nie rozpanoszyła. Być może dlatego, że powstrzymały ją drzewa, których jest tu pod dostatkiem. W lesie jednak natura rządzi się troszkę inaczej. Nawet jednak ta niewielka mgła wystarczyła do tego, żeby na drzewach i krzewach osadziła się szadź. Nie mogłem sobie odmówić i uwieczniłem ten piękny spektakl na zdjęciach. 

Zapraszam do obejrzenia kilku fotek z mojego ogrodu. Więcej zdjęć będzie dziś popołudniu dostępnych na fanpage'u Zimozielony ogród na potalu społecznościowym Facebook.

A wieczorem na blogu ukaże się kolejna część cyklu poświęconego kaktusom mrozoodpornym. Serdecznie zapraszam do lektury! A teraz już obiecane zdjęcia!

Poniżej bukszpan.


Dyzio zdziwiony możliwością spacerowania po zamarzniętym oczku.Bardzo ciekawiło go własne odbicie w lodzie.


Azalia japońska.


Bluszcz wyprostowany.


Trawnik.


Owoce dzikiej róży.


Ostrokrzew Argentea Marginata.


A na koniec sosny.


Wieczorem zapraszam na bloga na post o kaktusach mrozoodpornych oraz na Facebooka na fanpage Zimozielony ogród!

2 komentarze:

  1. No coś świetnego. Ten Bluszcz wyprostowany w tej lodowo śnieżnej okrywie wygląda rewelacyjnie :-)
    No i widać kotu nie straszna zima i jest ciekawy lodowego świata :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Krzysiu! Dyzio gania po dworze, a jak już mu zmarzną nóżki to leci biegiem do domu :) Pozdrowienia!

      Usuń