Partnerem bloga jest Szkółka roślin ozdobnych i owocowych

w Janczewicach, ul. Jedności 114

Pn - Pt: 07.30 - 18.00

Sobota: 08.00 - 17.00

Niedziela: 09.00 - 15.00

Tel. 605 490 480

wtorek, 9 grudnia 2014

Poranny przymrozek

Dzisiejszy poranek przyniósł w miarę pogodne niebo. O 7.32 wzeszło słońce, ale tak naprawdę dzięki niewielkiej ilości chmur widno było już o 7.00. Teraz, mimo tego, że już dochodzi 9.00 słońce wciąż kryje się gdzieś za drzewami i domami. To dlatego, że teraz parabola nasze gwiazdy dziennej jest najniżej nad horyzontem. Zimą pogodne poranki są zawsze chłodniejsze niż te, podczas których niebo jest zachmurzone. Ciepło znacznie szybciej wyparowuje do atmosfery, tym bardziej, że ziemia nie za bardzo kiedy ma się nagrzać. 

Dziś tuż po wschodzie słońca było - 3 stopnie. Mróz nie mógł być długo, bo woda na oczku nie zdążyła zamarznąć na całej powierzchni.


Za to na krzewach pojawił się delikatny szron. Był on bardzo dobrze widoczny w zakątku egzotycznym, gdzie zarówno moja malutka palma mrozoodporna jak i juki pokryły się delikatną, białą kołderką.



Magnolia wielkokwiatowa, która ma mocno błyszczące liście dziś rano wyglądała jakby posmarowano je woskiem i nie wypolerowano. 


Trawnik, który dzięki ostatnim opadom jest wciąż soczyście zielony, rano został posrebrzony drobinkami zamarzniętej wody. 


Szron najlepiej widoczny był na dachu altanki. Gdy robiłem to zdjęcie w krzakach u sąsiadów zauważyłem wiewiórki, które miały ochotę wskoczyć do karmnika ale czekały aż sobie pójdę. Wróciłem więc do domu po torbę z orzechami, uzupełniłem zapasy w karmniku i pozwoliłem im spokojnie się pożywić. Tym bardziej, że kot siedzi w domu więc przez jakiś czas mogą bez przeszkód sobie pożerować. Teraz dbam o to, żeby zarówno stojący jak i wiszący karmnik były cały czas pełne. O zapełnienie mojego karmnika (grill) będę niestety musiał poczekać do wiosny.


Serdecznie zapraszam do codziennej lektury bloga!

6 komentarzy:

  1. Pięknie u Ciebie i o tej porze roku. Zielono i oczko nie zamarznięte! Mój staw ma gruby lód, a trawę oprószył śnieg. Co prawda nie jest jego dużo, ale jest biało. Kto by pomyślał, że dzieli nas tylko 150 km:) Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Anno! Dziękuję bardzo za miłe słowa. W ciągu dnia było u nas +6 stopni i piękne słońce, ale teraz jest już -2 :( Ale w sumie i tak nie ma co narzekać :) Pozdrowienia!

      Usuń
  2. Patrząc na zdjęcia...ciągle myśli się jeszcze o jesieni,
    ale dziś u nas mocno ścięło...ciekawa jestem czy u Ciebie też ?
    Widzę, że z braku śniegu wzięło Cię na wspominki w poprzednich postach...;)
    Oj...przydałoby się ciut...pierzynki...;)
    Pozdrawiam Andrzeju...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj! U nas rano -4, a teraz ok. 0 stopni C. Jest znacznie chłodniej niż wczoraj, brrr. Nie lubię zimy i śniegu :( Ale faktem jest, że taka szadź pięknie przyozdabia roślinki :) Pozdrowienia!

      Usuń
  3. U nas ranek też był bielusieńki i to wcale nie za sprawą śniegu. Mogłoby trochę posypać i otulić roślinki. Twój ogród Andrzejku wygląda uroczo i wcale nie grudniowo. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Ewuniu! Dziś rano już niestety było widać :( Co prawda nie ma śniegu, ale rankiem była szadź. Teraz ledwie 0 stopni C. Świeci za to słoneczko i jest całkiem miło :) Pozdrowienia!

      Usuń